Dawno, dawno temu…

Postęp współczesnej medycyny szokuje i zadziwia… My – współcześni – czujemy dumę z wielkości naszego umysłu i z grymasem politowania spoglądamy na mierne osiągnięcia poprzednich pokoleń. Pamiętajmy jednak, że dzisiejszy „kapitał” zbiliśmy na bazie spadku, pozostawionego nam – przez naszych przodków. A dziedzictwo to jest niezwykle bogate… Każdy lek ma swój prototyp w Naturze – a każda roślina lecznicza – historię swojego wykorzystania. Historie te tworzą konkretni ludzie – ich wzloty i upadki, porażki i sukcesy – często splecione siecią tak niewiarygodnych perypetii, że nie wymyśliłby ich nawet najlepszy scenarzysta filmów przygodowych.

Na ile te przygody są warte naszego zainteresowania?… Oceńmy sami! Więcej beletrystyki, mniej nauki – to hasło tego działu, do którego zapraszam wszystkich miłośników – wielkiej epiki i starych dziejów.

Germański kniaź na lechickim tronie

Autor: Sławomir Ambroziak

Kto był pierwszym królem Polski? Takie podchwytliwe pytanie pada często w rozmaitych zagadkach, krzyżówkach i na klasówkach szkolnych. Pamiętam, jak wielkim zaskoczeniem była dla mnie, młodego człowieka, nauka, że pierwszy władca Polski, Mieszko, nie był królem, bo nie przyjął korony i olejów świętych z rąk namiestnika papieskiego. Mieszko był więc nienamaszczonym władcą Polski. Fajnie, myślałem sobie… formalnie królem to On nie był, ale był królem w rozumieniu naszych przodków, naszym władcą, czyli księciem czy księdzem. Książę, ksiądz, kombinowałem, bo gdzieś o tym czytałem, to taka nazwa nadawana przez pogańskich Słowian ich władcom. Kiedy więc natknąłem się w antykwariacie na słownik etymologiczny języka polskiego, spod pióra Aleksandra Brücknera, kupiłem. Wracam do domu, siadam na kanapie, odnajduję hasło i… czytam… Oczom nie wierzę…! Książę, ksiądz to żadne tam nasze nazwanie króla… to tylko germańska pożyczka.

Odpuściłem temat na lata… Wprawdzie odebrałem wykształcenie medyczne, figlarny los sprawił, że zająłem się zawodowo publicystyką. A publicystyka to język, wiadomo ! Posługiwanie się tym narzędziem rozpaliło rządzę zgłębienia jego meandrów. Powróciły zainteresowania językoznawstwem i historią języka. Kiedy zacząłem wertować uczone dzieła, zrozumiałem, że w dociekaniu znaczenia i pochodzenia słów niewiele jest prawd absolutnych, a wiele zależy od punktu widzenia i przekonania autora. Posłuchajmy więc, co na temat naszego księdza i księcia mają do powiedzenia językoznawcy… więcej…

Lachy i Wandale

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: Wenedowie, Wandalowie, Lechici, Lędzianie.

Przed erą genetyki, lingwistyka historyczna była jednym z najskuteczniejszych narzędzi naukowych, służących odkrywaniu tajemnic zamierzchłych epok. Wspomniana genetyka, czyli nauka ścisła, wywróciła do góry nogami pozornie ugruntowane poglądy na temat historii Europy, wyznaczając przodkom dzisiejszych Słowian godziwe miejsce na arenie dziejów. Językoznawstwo historyczne nie pozostało w tyle: animowana mapa ewolucji języków indoeuropejskich, stworzona przez Business Insider a oparta na rezultatach badań Russella Graya i Quentina Atkinsona, stosujących metody obliczeniowe, zbliżone do algorytmów używanych przez genetyków podczas śledzenia rozprzestrzeniających się epidemii, wskazuje na dialekty bałto-słowiańskie jako na prawdziwy, a nie skompilowany metodą historyczno-porównawczą, język praindoeuropejski, przynajmniej w odniesieniu do jego gałęzi europejskiej. więcej…

KOKSUJĄCY HOLENDER

Słowa kluczowe: doping, dopalacze, sport, sos, Holendrzy, opium, konopie.

Problem dopingu nie znika z czołówek mediów sportowych. Nic też tak, jak doping, nie rozpala wyobraźni młodych sportowców, co obserwuję – śledząc internetowe fora dyskusyjne. Ponieważ słowo to tak silnie wrosło w świadomość społeczną, dlatego warto prześledzić ciemne i kręte ścieżki, wiodące „doping” z mroków prehistorii – do arsenału współczesnych pojęć sportowych…  więcej…

Awantura o witaminę

Słowa kluczowe: witamina C, kwas askorbinowy, kwas treonowy, wapń, ESTER-C, szkorbut, kolagen, Serbowie, Chorwaci.

Naukowcy prowadzący wykopaliska na pogórzu Ałtaju dokonali zadziwiającego odkrycia… Znalezione tutaj, dobrze zachowane w lodzie szczątki ludzkie z połowy ostatniego tysiąclecia przed Chrystusem poddano badaniom medycznym. Badania te wykazały, że chorobą – najczęściej trapiącą pasterską społeczność owych czasów – był szkorbut.

Objawy szkorbutu to – krwawienia dziąseł, rozchwianie i wypadanie zębów, nieświeży oddech, problemy gastryczne, niezdolność do wysiłków i ciężkie infekcje, zaś częsty skutek – zgon. więcej…

Antyczny doping

Słowa kluczowe: tribulus, buzdyganek, żeń-szeń, adaptogeny, saponiny steroidowe, protodioscyna, indole, antyestrogeny, estrogeny, testosteron, DHT, masa mięśniowa, gruczoł sutkowy, ginekomastia, gruczoł krokowy, prostata.

Od niepamiętnych czasów, zdolności wysiłkowe decydowały o społecznym statusie mężczyzny.

Mężczyzna był żywicielem i obrońcą. Aby polować i walczyć, musiał wykazywać się pierwszorzędną sprawnością. Na nim też spoczywał przyjemny obowiązek – zapewnienia przetrwania gatunku. Im był więc sprawniejszy fizycznie i seksualnie, tym wyżej plasował się w hierarchii społecznej.

Adaptacja.

Kiedy mężczyzna walczył, albo polował, skuteczność jego wysiłku zależała od sprawności mięśniowej. Pracując, mięśnie nabierały siły i masy, co zapewniało wyższą efektywność wykonywanych czynności. Takie zjawisko dziś nazywamy adaptacją, a najczęściej obserwujemy je na przykładzie trenujących sportowców.

Jednak Natura nie darzy sprawiedliwie zdolnościami adaptacyjnymi… Jedni mężczyźni reagowali szybkim i wyraźnym wzrostem zdolności wysiłkowych, podczas gdy inni – ledwie co zdolni byli w niewielkim stopniu rozwijać cherlawe ciała. Ci pierwsi – rywalizowali o przewodnictwo, ci drudzy – pozostawali w cieniu ich rywalizacji. Z czasem też i ci pierwsi, najsilniejsi, musieli ustępować miejsca młodszym, silniejszym. Nieraz też w potyczkach plemiennych, najsilniejsi z jednego stadła przegrywali z najsilniejszymi z drugiego. Taka klęska równała się utracie dobytku, kobiet, wolności lub życia.

więcej…

 

Reklama na stronie slawomirambroziak.pl:

biuro@wydawnictwopiktogram.pl
Katarzyna Ambroziak - 601 312 342