Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

SMF - Just Installed!

Autor Wątek: Dbamy o nerki!  (Przeczytany 664 razy)

Happy Warrior

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1417
    • Zobacz profil
Odp: Dbamy o nerki!
« Odpowiedź #15 dnia: Styczeń 09, 2018, 04:57:14 pm »

To tak jakby Pan powiedział, że wody mineralnej nie powinny pić tylko osoby którym ona zaszkodzi, ale tak o wszystkim można by mówić i to żadne odkrycie.
Ja nigdy nie miałem problemów z nerkami, często je badałem i zawsze wszystko było ok.
Problem pojawił się gdy przez niezbyt długi czas piłem codziennie wodę mocno zmineralizowaną, żeby zbuforować organizm tak jak to Pan na forum opisywał i polecał.
Efekt tego taki, że już równy rok muszę mocno się starać i stosować różne środki żeby nerki mnie nie bolały, a o dawkach 10 000 j.m. wit D teraz mogę sobie już tylko pomarzyć, mimo jej niedoborów.
Zapisane

ambroziak

  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 16844
    • Zobacz profil
Odp: Dbamy o nerki!
« Odpowiedź #16 dnia: Styczeń 10, 2018, 09:00:31 am »

Bo to nie miało być żadne odkrycie. Węglowodanów też nie mogą spożywać cukrzycy, co nie znaczy, że wszyscy mają je wyeliminować z diety. To samo dotyczy fenyloalaniny, laktozy czy glutenu przy innych przypadłościach zdrowotnych.
Zapisane

Arthass

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 118
    • Zobacz profil
    • supleArths
    • Email
Odp: Dbamy o nerki!
« Odpowiedź #17 dnia: Styczeń 10, 2018, 01:59:08 pm »

Jeśli chodzi o przeciwdziałaniu formowaniu się kamieni nerkowych - warto wzbogacić dietę o cytryniany. Nie muszą to być egzotyczne owoce jak cytryna, pomarańcze, kiwi (choć mogą). Z naszego podwórka - stara, dobra żurawina. Warto kupować tą suszoną naturalnymi sposobami, poniżej 40 stopni, ewentualnie liofilizowaną (choć jest sporo droższa). Nie jestem do końca pewien - ale prawdopodobnie owoc dzikiej róży również zawiera cytryniany.

Można też iść trochę na łatwiznę - suplementy ze związkami cytrynianów np. cytrynian magnezu.

Cytryniany mają właściwości rozpuszczające kamienie, szczególnie szczawianowe. Warto - szczególnie w przypadku spożycia produktów o wysokiej zawartości szczawianów, czyli wielu warzyw liściastych - mieć na uwadze podaż cytrynianów. Są nawet w stanie "rozpuścić" już istniejące kamienie szczawianowe. Warto też zauważyć, że produktem ubocznym metabolizmu witaminy C są również szczawiany... A patrząc na to ile co niektórzy tej witaminy C suplementują, można zrobić kuku nerkom na dłuższą metę. Przy stałej podaży cytrynianów, szczawiany nie mają nawet możliwości uformować się w kamienie...

Poza tym - sama żurawina również pozytywnie działa w formie profilaktyki przeciwbakteryjnej układu moczowego.
Zapisane
(W budowie) https://suplearths.blogspot.com/
Zaczynam testować google hangouts. Utworzyłem nową grupę, jak coś to będę tam dostępny w przypadku pytań, link do grupy https://hangouts.google.com/group/54kTjW8LtqMbiL3w1

Happy Warrior

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1417
    • Zobacz profil
Odp: Dbamy o nerki!
« Odpowiedź #18 dnia: Styczeń 11, 2018, 12:54:17 am »

Bo to nie miało być żadne odkrycie. Węglowodanów też nie mogą spożywać cukrzycy, co nie znaczy, że wszyscy mają je wyeliminować z diety.

Ale nikt nie zachoruje na cukrzycę z powodu dwumiesięcznego spożywania węglowodanów i to jeszcze w rozsądnych ilościach.
Poza tym węglowodany to podstawowe źródło energii u ludzi od tysięcy lat, a studnie głębinowe są nowością w dziejach ludzkości.

Skoro woda mineralna może komuś szkodzić ale nie jest powiedziane komu, to raczej wypadałoby pisać, że lepiej ją unikać bo może zaszkodzić, a nie polecać i po czasie dopiero ostrzegać przed ewentualnymi szkodliwymi skutkami, gdy ktoś już zgłosił problem.

Da się w ogóle określić skłonności do kamicy nerkowej?
Zapisane

ambroziak

  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 16844
    • Zobacz profil
Odp: Dbamy o nerki!
« Odpowiedź #19 dnia: Styczeń 11, 2018, 08:10:06 am »

Jeżeli występowała w bliskiej rodzinie - to tak!

Warrior, dobrze wiemy, że Tobie to wszystko szkodzi, więc nie zmyślaj, że moje porady doprowadziły Cię do jakiejś choroby. Bo nigdzie nie odnotowano przypadku, w którym dwumiesięczne spożywanie wody mineralnej doprowadziło do kamicy nerkowej. Na tej zasadzie to wszystkim należałoby polecać głodówkę, bo każdy pokarm może komuś zaszkodzić.

Arthass, a to nie lepiej po prostu wcinać kwasek cytrynowy... 
Zapisane

Arthass

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 118
    • Zobacz profil
    • supleArths
    • Email
Odp: Dbamy o nerki!
« Odpowiedź #20 dnia: Styczeń 11, 2018, 11:34:09 am »

Można zapewne i kwasek cytrynowy :) Ale żurawina ma wiele dodatkowych bonusów zdrowotnych.

Odnośnie wody mineralnej - raczej wątpię, by doprowadziła do kamicy nerkowej. Wody wysokozmineralizowane jak Kryniczanka mają zawartość wapnia w okolicach 30% RDI na litr, magnezu ok 18% RDI na litr (przykład Kryniczanki). Natomiast odradza się regularnego picia wód leczniczych lub tzw. "dla sportowców" (np. Vytautas). Takie wody zawierają ogromne ilości sodu - nawet do 8000mg na litr, co jest prawie 4-krotnym dziennym zalecanym spożyciem. Vytautas w litrze ma ok. 1700mg sodu, czyli ponad 70% dziennego zalecenia.
Proszę sobie spojrzeć na ranking (choć odrobinę przestarzały i nieaktualny): http://www.wodamineralna.netmark.pl/

PS. Siostra ma skłonności do kamicy nerkowej - ze względu na problemy z alergią na mleko dziecka - po porodzie musiała przejść na dietę bezmleczną. Piła codziennie w zasadzie całą butelkę Kryniczanki (1,5L). Nic nie wspominała, by miała z tego powodu jakieś problemy.
Zapisane
(W budowie) https://suplearths.blogspot.com/
Zaczynam testować google hangouts. Utworzyłem nową grupę, jak coś to będę tam dostępny w przypadku pytań, link do grupy https://hangouts.google.com/group/54kTjW8LtqMbiL3w1

ambroziak

  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 16844
    • Zobacz profil
Odp: Dbamy o nerki!
« Odpowiedź #21 dnia: Styczeń 12, 2018, 07:03:28 am »

Jeżeli chodzi o żurawinę, to oczywiście się zgadzam. Dla pakerów ważne jest to, że żurawina jest bogatym źródłem anabolicznego kwasu ursolowego.
Zapisane

Arthass

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 118
    • Zobacz profil
    • supleArths
    • Email
Odp: Dbamy o nerki!
« Odpowiedź #22 dnia: Styczeń 12, 2018, 02:53:15 pm »

Udowodniono również, że posiada właściwości zapobiegające rozwojowi zakażeń bakteryjnych dróg moczowych. Nie jest to może jakiś mocny efekt, ale zauważalny. Działa to jednocześnie odrobinę na zasadzie zakwaszania moczu, ale też zapobiega ona "przyczepianiu" się bakterii do dróg moczowych (zmniejsza przyleganie bakterii do nabłonka pęcherza m.in. za sprawą proantocyjanidyn).

UTI = Urinary Tract Infection


Są przesłanki, że może zwiększać długość i jakość życia, ale należy to jeszcze zweryfikować w przypadku ludzi.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24566444
Zapisane
(W budowie) https://suplearths.blogspot.com/
Zaczynam testować google hangouts. Utworzyłem nową grupę, jak coś to będę tam dostępny w przypadku pytań, link do grupy https://hangouts.google.com/group/54kTjW8LtqMbiL3w1

ambroziak

  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 16844
    • Zobacz profil
Odp: Dbamy o nerki!
« Odpowiedź #23 dnia: Styczeń 13, 2018, 07:13:09 am »

To badanie o wpływie na długość życia omawiałem w jakimś artykule.
No tak... pozytywny wpływ na układ moczowy to najbardziej znane dobrodziejstwo spożywania żurawiny.
Zapisane

Happy Warrior

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1417
    • Zobacz profil
Odp: Dbamy o nerki!
« Odpowiedź #24 dnia: Styczeń 14, 2018, 06:27:29 pm »

Warrior, dobrze wiemy, że Tobie to wszystko szkodzi, więc nie zmyślaj, że moje porady doprowadziły Cię do jakiejś choroby. Bo nigdzie nie odnotowano przypadku, w którym dwumiesięczne spożywanie wody mineralnej doprowadziło do kamicy nerkowej. Na tej zasadzie to wszystkim należałoby polecać głodówkę, bo każdy pokarm może komuś zaszkodzić.

Teraz będzie Pan kłamać, żeby zdyskredytować to co napisałem?

Jeśli dobrze pamiętam to wspomniałem tu na forum tylko o trzech rzeczach które mi zaszkodziły:
1. Woda mineralna doprowadziła do krystalizacji szczawianów wapnia, mam to potwierdzone wynikami badań. A że 3 miesiące wcześniej było OK też mam badania.
2. Olejek lawendowy dodawany do szamponu przyśpieszył wypadanie włosów zamiast spowolnić. Ludzie którzy widzieli mnie kilka dni przed "kuracją" oraz po miesiącu jej stosowania stwierdzili "Ale wyłysiałeś!". Zresztą olejek lawendowy z apteki dodawany do szamponu też Pan polecał lecz najwyraźniej nie orientował się Pan jak bardzo oszukiwane są te olejki i jak szkodliwe substancje są w ich składzie.
3. Izolat białka serwatkowego pogorszył regenerację moich mięśni. Po koncentracie białka serwatkowego było OK.

Jeśli nie jest Pan gołosłowny to proszę podać co mi jeszcze zaszkodziło, oraz policzyć ile razy coś chwaliłem bo tyle razy Pan skłamał twierdząc "Tobie to wszystko szkodzi".
Zapisane

Arthass

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 118
    • Zobacz profil
    • supleArths
    • Email
Odp: Dbamy o nerki!
« Odpowiedź #25 dnia: Styczeń 14, 2018, 11:21:41 pm »

Dziwna sprawa z tą wodą mineralną. Woda sama w sobie nie powinna takich "skutków ubocznych" wywoływać. Albo była to bardzo dziwna woda, albo wpływ na to miały inne czynniki: dieta (niedobór witaminy K2?), suplementacja (duże dawki witaminy C?) czy genetyczne uwarunkowania, a zwiększona podaż wapnia sprowokowała proces.

Izolat białka serwatkowego to technicznie to samo co koncentrat, tylko o wyższym procentowym udziale białka w produkcie. Różnicy nie powinno być żadnej, lub na korzyść izolatu. Być może kiepskiej jakości produkt?

Odnośnie punktu nr 2 - nie mam pojęcia. Wypadanie włosów może mieć różne podłoże. Jeśli to przyczyna genetyczna/hormonalna to olejki nie pomogą. Na poważniejsze problemy próbowałbym załatwić sobie jakiś konkretniejszy specyfik jak Minoksydyl. Do tego dieta wzbogacona o witaminy z grupy B, szczególnie biotyna. Być może formowanie się kamieni nerkowych i wypadanie włosów mają wspólne podłoże w zaburzeniu równowagi flory bakteryjnej jelit - zaburzenie syntezy witamin z grupy B + niedobór syntezy K2. Może warto przyjrzeć się stanowi flory jelitowej. To tylko luźne teoretyzowanie.
Zapisane
(W budowie) https://suplearths.blogspot.com/
Zaczynam testować google hangouts. Utworzyłem nową grupę, jak coś to będę tam dostępny w przypadku pytań, link do grupy https://hangouts.google.com/group/54kTjW8LtqMbiL3w1

ambroziak

  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 16844
    • Zobacz profil
Odp: Dbamy o nerki!
« Odpowiedź #26 dnia: Styczeń 15, 2018, 08:21:57 am »

Olejek lawendowy stosowany jest przy łysieniu z uwagi na to, że blokuje receptory androgenowe.

Warrior, a jest tu jeszcze ktoś, komu zaszkodziły jakieś dyskutowane na tym forum pokarmy czy suplementy? Poza tym nie rób ze mnie wariata, bo obaj dobrze wiemy, co szkodziło i działało odwrotnie u innych Twoich wcieleń, pod innymi nickami. Poza tym, jesteś na tym forum moim gościem, więc staraj się zachować elegancję.
Zapisane

Happy Warrior

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1417
    • Zobacz profil
Odp: Dbamy o nerki!
« Odpowiedź #27 dnia: Styczeń 15, 2018, 11:45:41 pm »

O szkodliwym składzie olejków eterycznych:
http://rozanski.li/104/znowu-falszuja-olejki-eteryczne/
To nie moja fantazja, proszę spojrzeć na skład i zastanowić się czy faktycznie mogło mi to zaszkodzić.
Nie twierdzę, że Pan celowo polecał coś szkodzącego włosom bo przecież chyba nie był Pan wtedy związany z producentami suplementów zapobiegających łysieniu.
Może inni trafili na lepsze firmy i nie odnotowali pogorszenia.


Przykłady, że zaszkodziły komuś dyskutowane na tym forum pokarmy lub suplementy:

Slawku szybkie pytanie

czy wystepuje wplyw BCM-95 na gestosc krwi/szczelnosc naczyc /etc ... ?

kozieradka np u mnie powodowala zwiekszenie problemu (drobne krwawienia z nosa ... - znasz moja wrazliwosc w tej materii) ...


ja mialem problem z krwawieniem z nosa przy dawce 5  kapsow Gold Omega 3

jakbym zliczył ile kasy w błoto wydałem na suplementy, które nic mi nie dały a i niektóre zaszkodziły zdrowiu bo do klopa się nie raz gnało to bym średniej klasy 2 letnie auto kupił - a ile porażek i rozczarowań - dlatego pisałem i piszę, że delikatnie rzecz ujmując 95% supli na rynku to lipa, jak nie pomogą to zaszkodzą - czy ktoś mi oddał za to złamaną złotówkę?

Chyba nie wątpi Pan, że to nie moje konta :)
Jeśli tego byłoby mało to mogę znaleźć znacznie więcej bo pamiętam, że takich wiadomości było sporo :)

Wyjaśnijmy sobie, wariata to Pan ze mnie robi pisząc o tych wyimaginowanych niby moich kontach.
Kiedyś nawet założyłem osobny wątek żeby skłonić Pana do usuwania kont tzw. Ginomaena i olał mnie Pan wtedy twierdząc, że Panu one nie przeszkadzają. A teraz nagle to ja stałem się tym Ginomanem?
Jako właściciel strony ma Pan możliwość sprawdzenia IP itp. i pewnie dobrze Pan wie kim jest tamta osoba, a mimo tego nie wstydzi się Pan mnie szkalować.
Skoro tamta osoba robi Pana kontrahentom antyreklamę to dlaczego Pan nie interweniuje?
Jest Pan związany z firmą Olimp, wielokrotnie chwaliłem ich dobre produkty, informowałem o błędach na ich stronach sprzedaży, w celu ich poprawienia, żeby firma miała opinię rzetelnej, a teraz spotyka mnie taki zawód z Pana strony.

Jaką wartość merytoryczną będzie mieć to forum skoro pisanie prawdy stało się nieeleganckie?
Wielu ludzi widzi Pana obecną postawę i jak Pan myśli jakie będą mieć o Panu zdanie?
Nieelegancko jest przytaczać Pana słowa, a bezpodstawne oszczerstwa wobec mnie są już w porządku?
Kilka osób na tym forum zna mnie osobiście więc to co Pan pisze podchodzi pod zniesławienie, ponieważ ta osoba której "wszystko szkodzi" przyznaje się do choroby psychicznej i homoseksualizmu.
Nie życzę sobie wypisywania takich bredni pod moim adresem.
Cały wątek zapisuję bo pewnie znowu moje wiadomości zostaną skasowane, oszczerstwa wobec mnie znowu pozostaną, a wątek zostanie zablokowany tak żeby jak zwykle wyglądało, że mi mowę odebrało.
Może warto będzie przedstawić całą sytuację np. na SFD, żeby ludzie zobaczyli jak Pan reaguje na delikatne słowa uzasadnionej krytyki.
Nie poznaję Pana, stał się Pan kłębkiem nerwów.
Zapisane

Arthass

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 118
    • Zobacz profil
    • supleArths
    • Email
Odp: Dbamy o nerki!
« Odpowiedź #28 dnia: Styczeń 15, 2018, 11:55:31 pm »

Olejki eteryczne z róży są najczęściej fałszowane na rynku. Patrząc na cenę oryginalnych olejków różanych, jest to dość logiczne, że olejki różane za kilkadziesiąt złotych to podróbki.

Na sfd to jest dopiero hipokryzja dotycząca powiązań z producentami. Za skrytykowanie składu odżywki białkowej Activlab dostałem natychmiastowego bana - bez wyjaśnienia. Najśmieszniejsze jest to, że moje obliczenia profilu opierały się na oficjalnych danych umieszczonych przez samego producenta na etykiecie. Nikt nawet nie próbował nawiązać ze mną dyskusji na ten temat - bo niby o czym dyskutować, skoro obliczenia pokazane były jak na dłoni.

Udzielają się tam ludzie z merytoryczną wiedzą, ale jest to forum głównie mające promować sklep i nakręcać sprzedaż ich produktów.
Zapisane
(W budowie) https://suplearths.blogspot.com/
Zaczynam testować google hangouts. Utworzyłem nową grupę, jak coś to będę tam dostępny w przypadku pytań, link do grupy https://hangouts.google.com/group/54kTjW8LtqMbiL3w1

barney1234

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1849
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Dbamy o nerki!
« Odpowiedź #29 dnia: Styczeń 16, 2018, 03:52:09 am »


jakbym zliczył ile kasy w błoto wydałem na suplementy, które nic mi nie dały a i niektóre zaszkodziły zdrowiu bo do klopa się nie raz gnało to bym średniej klasy 2 letnie auto kupił - a ile porażek i rozczarowań - dlatego pisałem i piszę, że delikatnie rzecz ujmując 95% supli na rynku to lipa, jak nie pomogą to zaszkodzą - czy ktoś mi oddał za to złamaną złotówkę?

w mojej wypowiedzi nie było suplementów polecanych i opisywanych przez Pana Sławka - do kibla ganiałem po suplementach innych firm, których Pan Sławek tu nie poleca

I NIE ŻYCZĘ SOBIE BYŚ MANIPULOWAŁ MOIMI WYPOWIEDZIAMI ! ! ! ! !
« Ostatnia zmiana: Styczeń 16, 2018, 03:56:17 am wysłana przez barney1234 »
Zapisane
jest ważne jak się wygląda po 20 ale jeszcze ważniejsze jak po 40