ALA: dobre wieści dla siłaczy

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: kwas alfa liponowy, ALA, TLR2, MyD88, AMPK, mTOR, NF-kB, IGF-1, testosteron, kreatyna, redukcja tłuszczu, katabolizm białek, anabolizm białek, restrukturyzacja mięśni, hipertrofia mięśni.

Kwas alfa liponowy (ALA) jest witaminopodobnym składnikiem pokarmowym, częściowo wytwarzanym w organizmie a częściowo pobieranym z pożywienia. We wczesnym okresie rozwoju witaminologii uznawano go za witaminę, gdyż – podobnie do witamin z grupy B – współpracuje z enzymami w kontroli procesów metabolicznych. Ponieważ nigdy nie udało się jednak zaobserwować objawów choroby z niedoboru (awitaminozy) ALA, dlatego skreślono ten składnik pokarmowy z listy witamin. Nie oznacza to jednak automatycznie, że możemy zapomnieć o jego uzupełnianiu. Pokarm powszedni jest ubogim źródłem ALA, a w niektórych sytuacjach metabolicznych, takich jak np. ciężki wysiłek fizyczny czy wysokie spożycie węglowodanów, wewnątrzustrojowa synteza może nie nadążać z pokryciem pełnego zapotrzebowania na kwas alfa liponowy. Badania naukowe zresztą udowodniły, że dodatkowa suplementacja ALA może chronić nas przed wieloma problemami zdrowotnymi, takimi jak np. osteoporoza, ołowica, stwardnienie rozsiane, przewlekłe zespoły bólowe, schorzenia dróg oddechowych, narządu słuchu i wzroku oraz wątroby i trzustki, czy choroby neurodegeneracyjne. Może chronić nas również przed otyłością, a właściwie przed rozwojem tzw. zespołu metabolicznego, w którym otyłości towarzyszą: cukrzyca, miażdżyca i nadciśnienie. Ponieważ podstawową funkcją pełnioną przez ALA jest pomoc w spalaniu glukozy i transporcie tego cukru z krwi do włókien mięśniowych, dlatego bodaj największą popularność zdobył on jako środek przeciwcukrzycowy. więcej…

Baniak jak dynia

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: dynia, pestki dyni, miąższ dyni, steroidy roślinne, fitosterole, kukurbitacyny, insulina, miostatyna, IGF-1, mTOR, AMPK, masa mięśniowa, siła.

W rozmaitych quizach pojawia się często pytanie o pożytki płynące dla naszego podniebienia z wiekopomnego odkrycia Krzysztofa Kolumba. Spośród darów Ameryki, bez wahania niemal każdy wymienia: ziemniaka, pomidora i tytoń. Co bystrzejsi dorzucają jeszcze paprykę i kakao, ktoś przypomni o mate, guaranie, truskawce, borówce wysokiej, żurawinie wielkoowocowej czy mace, nikt natomiast nie pamięta z reguły o dyni. Wprawdzie przyrządzamy z niej pikle a czasami zupkę, daleko jednak dyni do kulinarnej popularności ziemniaka czy pomidora.

Sportowcy z dyscyplin siłowych nie cenią zbyt wysoko owoców i warzyw. Owszem, spożywają ich trochę, aby wzbogacić w błonnik dietę energetyczno-białkową, nie za dużo jednak, gdyż muszą zostawić miejsce na cenne proteiny, węglowodany i tłuszcze. Badania ostatnich lat natomiast dowodzą, że niektóre owoce i warzywa obfitują w związki zbliżone budową do naszych steroidowych hormonów anabolicznych, takich jak testosteron, wpływające korzystnie na zatrzymywanie białka w organizmie i rozwój masy mięśniowej. Jakiś czas temu głośno było np. o ekdysteroidach ze szpinaku i brassinosteroidach z gorczycy, a całkiem niedawno – o kwasie ursolowym z jabłek i żurawiny oraz o tomatydynie z zielonych pomidorów. Dzisiaj nadszedł więc moment, by porozmawiać w podobnym kontekście o dyni. więcej…

AICAR dla pakera

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: AICAR, AMPK, mTOR, androgeny, IGF-1, GH, insulina, kortyzol, miostatyna, folistatyna, iryzyna, masa mięśniowa. 

Karierę AICAR w dopingu sportowym rozpoczęła publikacja ogłoszona w 2008 roku, w prestiżowym czasopiśmie „Cell”, podsumowująca wyniki pracy zespołu Ronalda Evansa z Salk Institute Gene Expression Laboratory, badającej wpływ tego związku na wydolność fizyczną zwierząt doświadczalnych. A wyniki te mówiły same za siebie: codzienne podawanie AICAR myszom, w dawce 250 lub 500 mg na 1 kg wagi ciała, skutkowało 23-procentową poprawą szybkości biegu i 44-procentowym wydłużeniem przebieganego dystansu, w porównaniu z gryzoniami nie trenowanymi, nie otrzymującymi tego specyfiku.
W tym samym roku „dolał jeszcze oliwy do ognia” Rantzau, donosząc na łamach Journal of Applied Physiology, że podawanie AICAR znacząco nasila spalanie tłuszczu w organizmach psów. Podawanie AICAR wywoływało więc takie same efekty, jak systematycznie powtarzany wysiłek fizyczny. Stało się jasne, że związek ten może kandydować do miana pilnie poszukiwanej przez naukę „pigułki treningowej”, która miałby pomagać w utrzymaniu wagi i zdrowia osób unieruchomionych chorobą. Od początku było również jasne, że z efektów tych prac zapragną skorzystać sportowcy. Dlatego zresztą WADA szybciutko wprowadził AICAR na listę zakazanych substancji dopingujących, opracowując przy tym testy do wykrywania tego związku w moczu zawodników. więcej…

Zielona kawa – super sylwetka

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: zielona kawa, kofeina, kwas chlorogenowy, kwas kawowy, trygonelina, insulina, IGF-1, IL-1 beta, miostatyna, iryzyna, kortyzol, testosteron, estradiol, DHEA, AMPK, Akt, mTOR, cAMP, cGMP, tkanka mięśniowa, tkanka tłuszczowa.

Obecnie kawa to, obok herbaty, najchętniej spożywany napój używkowy na świecie; wypijamy jej ponad 2 miliardy filiżanek dziennie. Jedni wywodzą nazwę kawy od abisyńskiej prowincji Kaffa, chociaż inni są zdania, że pochodzi ona od arabskiego słowa „gahwa” czy „kahwa”, które należałoby tu tłumaczyć jako „siła”. Oba wywody etymologiczne są równie prawdopodobne, gdyż kawa pochodzi właśnie z Etiopii (dawnej Abisynii), a jej zalety rozpowszechnili w świecie średniowiecznego Lewantu arabscy handlarze niewolników. Do renesansowej Europy sprowadzili ją kupcy weneccy, a w bliższym nam obszarze kulturowym smolisty napitek upowszechnił Franciszek Jerzy Kulczycki herbu Sas, rekwirując po wiktorii wiedeńskiej – jako nagrodę od Jana Sobieskiego za zasługi wojenne – 300 worków kawy wielkiemu wezyrowi tureckiemu i zakładając pierwszą kawiarnię we Wiedniu. więcej…

Witamina D a tężyzna fizyczna (news)

Słowa kluczowe: witamina D3, witamina D2, koenzym Q10, miostatyna, IGF-1, TNF alfa, kinaza kreatynowa, komórki satelitarne, AMPK, mTOR, sarkopenia, rabdomioliza, siła, masa mięśniowa, tężyzna fizyczna .

Rok temu opublikowałem na stronie „Sylwetka, Uroda, Zdrowie” artykuł o witaminie D: „Witamina D zwiększa zdolności wysiłkowe”. Porwałem się w nim na analizę badań dowodzących pozytywnego wpływu tej substancji na tężyznę fizyczną, wykonanych na przestrzeni lat: 1921-2012. A z prac tych jednoznacznie wynika, że witamina D jest w rzeczywistości hormonem anabolicznym, sprzyjającym rozwojowi sportowej formy i zapobiegającym deficytom masy i siły mięśni seniorów (sarkopenii). Ponieważ jednak rok – to w nauce astronomiczna miara czasu, dlatego w ostatnich miesiącach 2013. i pierwszych 2014. obserwowaliśmy istny wysyp publikacji kolejnych badań, dowodzących pozytywnego wpływu witaminy D na mięśnie i tężyznę fizyczną. Nie mogąc przejść obok tych faktów obojętnie, postanowiłem podążyć z duchem czasu i uzupełnić poprzedni artykuł o najnowsze doniesienia… więcej…

Herbata – kształtuje sylwetkę

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: biała herbata, zielona herbata, czarna herbata, herbata ulung, flawonoidy, katechiny, teaflawiny, EGCG, insulina, testosteron, IGF-1, androgeny, estrogeny, miostatyna, kortyzol, AMPK, mTOR, tkanka tłuszczowa, tkanka mięśniowa.

Od wielu lat – media wprost huczą na temat herbaty. Wszystko to za sprawą rozmaitych, systematycznie odkrywanych jej właściwości prozdrowotnych. Każdy chyba wie, że herbata chroni nas przed plagami cywilizacyjnymi, takimi jak: nowotwory, miażdżyca czy cukrzyca, a także przed schorzeniami prostaty. Wiele mówi się też na temat jej roli w walce z plagą otyłości. Herbata sprzyja odchudzaniu, ułatwiając redukcję tkanki tłuszczowej. Nowsze badania pokazują jednak, że jej skuteczność w modelowaniu sylwetki wykracza daleko poza samo spalanie tłuszczu, o czym – niestety – milczy większość opracowań tego tematu. W dzisiejszym artykule, jako że wielkimi krokami nadchodzą ciepłe miesiące, chcę podejść właśnie do całości zagadnienia kompleksowo: pokazać – w jaki sposób herbata pomaga nam kształtować powabną figurę, czy też szlifować ‘plażową formę’… więcej…

CLA – tłuszcz kształtujący sylwetkę

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: sprzężone izomery kwasu linolowego, CLA, AMPK, sirtuiny, PPAR, mTOR, miostatyna, testosteron, PGF2, EGCG, kreatyna, arginina, L-karnityna, tkanka tłuszczowa, beztłuszczowa masa ciała, tkanka mięśniowa.

Niedawno na stronie „Sylwetka, Uroda, Zdrowie” ukazały się dwa artykuły mojego autorstwa o kwasach tłuszczowych. Jeden – o kwasach omega 3, a drugi – o kwasach omega 6. Oba w kontekście wpływu tych składników pokarmowych na kształtowanie sylwetki. Z przeglądu zaprezentowanych tam i omówionych wyników badań naukowych jednoznacznie wynika, że zarówno kwasy szeregu omega 3, jak też omega 6, ułatwiają nam kształtowanie sylwetki, sprzyjając redukcji tłuszczu – z jednej strony, a z drugiej – ochraniając i wspomagając tkankę mięśniową. Nie możemy bowiem zapominać, że estetykę ciała poprawiamy jedynie wtedy, gdy redukujemy wagę poprzez eliminację tłuszczu, ale bez utraty mięśni, wnoszących największy wkład powabny kształt męskiej i damskiej fizjonomii.

Dzisiaj natomiast spróbuję przybliżyć w tym samym kontekście sprawę sprzężonych izomerów kwasu linolowego (CLA), gdyż to niejako zamknie ten krótki cykl prezentujący znaczenie kwasów tłuszczowych dla estetyki naszej fizjonomii. więcej…

Stewia: słodki eliksir muskułów

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: stewia, stewiozydy, insulina, IGF-1, testosteron, kortyzol, steroidy anaboliczno-androgenne, SARM, receptory androgenowe, mTOR, AMPK, komórki satelitarne, tkanka mięśniowa.

Ekstrakty ze stewii pojawiły się na rynku jako bezkaloryczne zamienniki cukru – słodziki. Wszystko za sprawą słodkiego smaku składników tej rośliny, nazywanych ogólnie stewiozydami. Wprawdzie ekstrakty ze stewii mają obecnie, jedynie jednoprocentowy udział w ogólnym rynku słodzików, to jednak ich popularność wykładniczo wzrasta. Właściwości stewii wykraczają bowiem daleko poza ramy oczekiwań nakreślone dla słodzików. Przede wszystkim – stewia jest produktem naturalnym, w odróżnieniu od większości syntetycznych, bezkalorycznych zamienników cukru. Od słodzików oczekujemy przede wszystkim, że – zastępując cukier w diecie osób chorych na cukrzycę lub pozostających na diecie odchudzającej – ograniczą podaż kalorii oraz dowóz glukozy do krwi i tkanki tłuszczowej. Stewia nie dość, że eliminuje cukier z diety, to jeszcze obniża jego poziom we krwi – działając tak, jak doustny lek przeciwcukrzycowy. Mało tego: stewia dodatkowo zapobiega nadciśnieniu oraz wykazuje aktywność przeciwrodnikową, przeciwbakteryjną, przeciwwirusową, przeciwzapalną i przeciwnowotworową. Wcześniejsze badania sugerowały również, a jedno z ostatnich potwierdza to wprost, że stewia wpływa dodatnio na stan umięśnienia. więcej…

Witamina K: czy, tak jak D, ma znaczenie dla mięśni?

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: witamina K, witamina D, masa mięśniowa, synergia, IGF-1, testosteron, Gas6, TNF alfa, mTOR, AMPK, DOMS, kalcyfikacja, kacheksja, sarkopenia.

Obecnie obserwujemy renesans witaminy K – taki sam, jak witaminy D. Odkryta w 1929 roku przez Dama, długo znana była jedynie jako czynnik przeciwkrwotoczny. Podobnie witamina D – odkryta w 1921 roku przez McColluma – długo znana była jednie jako czynnik przeciwkrzywiczy. Dzisiaj już wiemy, że witamina K wpływa dodatnio na masę kostną, chroni naczynia krwionośne przed zwapnieniem i wykazuje aktywność przeciwnowotworową. Co do witaminy D ustalono, że ma ona szerokie znacznie prozdrowotne, a jednocześnie pełni funkcję hormonu anabolicznego, niezbędnego do rozwoju muskulatury. Czy również witamina K wpływa pozytywnie na stan naszego umięśnienia…? Spróbuję dzisiaj rozstrzygnąć tę kwestię… więcej…

AMPK/mTOR – minus i plus zasilania muskulatury

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: AMPK, mTOR, trening wytrzymałościowy, trening siłowy, kinazy, fosforylacja, czynniki transkrypcyjne, insulina, IGF-1, testosteron, AICAR, kreatyna, leucyna, kwasy tłuszczowe omega 3, resweratrol, astaksantyna, anabolizm białek, autofagia, masa mięśniowa

Odkrycie i scharakteryzowanie najważniejszych funkcji dwóch szczególnych enzymów – kinazy AMPK i kinazy mTOR – znacznie przybliżyło nas do poznania mechanizmów adaptacji wysiłkowej. Przez moment wydawało się nawet, że znaleźliśmy w tych dwóch molekułach ‘klucze’ do owych mechanizmów… Aktywowana treningiem siłowym mTOR pobudza bowiem anabolizm a hamuje katabolizm białek, przez co rozwija siłę i masę mięśniową, podczas gdy aktywowana ćwiczeniami aerobowymi AMPK hamuje kinazę mTOR, ale jednocześnie pobudza spalanie tłuszczów i biogenezę mitochondriów, co prowadzi do wzrostu wytrzymałości. To znakomicie tłumaczy – dlaczego uprawianie sportów siłowych skutkuje, zaś wytrzymałościowych nie skutkuje przerostem (hipertrofią) tkanki mięśniowej. Szybko uknuto też wniosek, który pozornie zdawały się potwierdzać wcześniejsze badania, że ćwiczenia aerobowe zakłócą wręcz rozwój muskulatury i należy z nich zrezygnować, jeżeli zależy nam na monstrualnej masie mięśni. Dzisiaj jednak nie wygląda to już tak prosto… więcej…

Astaksantyna – barwa masy

Słowa kluczowe: astaksantyna, beta karoten, tkanka mięśniowa, tkanka tłuszczowa, karnityna, reduktaza, aromataza, testosteron, DHT, estradiol, TNF alfa, adiponektyna, insulina, IGF-1, kwas retinowy, reaktywne formy tlenu, AMPK, mTOR, NFkB.

Astaksantyna to barwnik karotenoidowy, nieco podobny do popularnego beta karotenu, tyle że o wyższej i trochę innej aktywności. Astaksantyna systematycznie zyskuje popularność od drugiej połowy lat 90., szczególnie pośród kobiet. Głownie z tego powodu, że – jak dowiedziono kilkoma badaniami – spowalnia procesy starzenia się skóry, poprawia jej nawilżenie, elastyczność, odcień oraz zapobiega powstawaniu zmarszczek i przebarwień. Zwolenników przysparza jej również dobroczynny wpływ na układ krążenia, objawiający się obniżeniem poziomu triglicerydów, wolnych kwasów tłuszczowych i frakcji ‘złego cholesterolu’ we krwi, podwyższeniem poziomu frakcji ‘dobrego cholesterolu’, redukcją złogów miażdżycowych w naczyniach krwionośnych, obniżeniem ciśnienia tętniczego oraz ochroną mięśnia sercowego przed zawałem i jego sutkami. Zdolność do ochrony narządu wzroku i ośrodkowego układu nerwowego każe upatrywać w niej idealnego suplementu dla intelektualistów, którzy używają do pracy głównie mózgu i godzinami wpatrują się w ekran komputera. Coraz częściej po astaksantynę sięgają również sportowcy, więcej…

 

Reklama na stronie slawomirambroziak.pl:

biuro@wydawnictwopiktogram.pl
Katarzyna Ambroziak - 601 312 342