Magiczne mikstury Sławomira Ambroziaka

Słowa kluczowe: anaboliki, boostery testosteronu, antyestrogeny, termogeniki.

Suplementy z półek sklepowych kuszą nas kolorowymi etykietami. Ich szumne reklamy gwarantują nam szybki rozwój siły i masy mięśniowej lub błyskawiczną redukcję tkanki tłuszczowej. Niestety – suplementy, szczególnie specjalistyczne, zazwyczaj są relatywnie drogie. Każdy z nas chętnie sięgnąłby po najnowszą formę kreatyny, taką jak np. Orogenix czy Magna Power, lub ‘wypasionego’ termogenika, takiego jak Thermo Stim, ale często nasze zapędy hamuje zasobność portfela. Szczególnie – portfela studenta czy młodego sportsmena.
Nieraz bywa więc tak, że przychodzi tylko ‘obyć się smakiem’. Często uda się nam uzbierać ‘kasę’ na wymarzony suplement, ale jedno opakowanie ledwie starcza na jedną kurację. A co potem…? Czy musimy pogodzić się ze spadkami uzyskanej formy…? więcej…

Antyczny doping

Słowa kluczowe: tribulus, buzdyganek, żeń-szeń, adaptogeny, saponiny steroidowe, protodioscyna, indole, antyestrogeny, estrogeny, testosteron, DHT, masa mięśniowa, gruczoł sutkowy, ginekomastia, gruczoł krokowy, prostata.

Od niepamiętnych czasów, zdolności wysiłkowe decydowały o społecznym statusie mężczyzny.

Mężczyzna był żywicielem i obrońcą. Aby polować i walczyć, musiał wykazywać się pierwszorzędną sprawnością. Na nim też spoczywał przyjemny obowiązek – zapewnienia przetrwania gatunku. Im był więc sprawniejszy fizycznie i seksualnie, tym wyżej plasował się w hierarchii społecznej.

Adaptacja.

Kiedy mężczyzna walczył, albo polował, skuteczność jego wysiłku zależała od sprawności mięśniowej. Pracując, mięśnie nabierały siły i masy, co zapewniało wyższą efektywność wykonywanych czynności. Takie zjawisko dziś nazywamy adaptacją, a najczęściej obserwujemy je na przykładzie trenujących sportowców.

Jednak Natura nie darzy sprawiedliwie zdolnościami adaptacyjnymi… Jedni mężczyźni reagowali szybkim i wyraźnym wzrostem zdolności wysiłkowych, podczas gdy inni – ledwie co zdolni byli w niewielkim stopniu rozwijać cherlawe ciała. Ci pierwsi – rywalizowali o przewodnictwo, ci drudzy – pozostawali w cieniu ich rywalizacji. Z czasem też i ci pierwsi, najsilniejsi, musieli ustępować miejsca młodszym, silniejszym. Nieraz też w potyczkach plemiennych, najsilniejsi z jednego stadła przegrywali z najsilniejszymi z drugiego. Taka klęska równała się utracie dobytku, kobiet, wolności lub życia.

więcej…

 

Reklama na stronie slawomirambroziak.pl:

biuro@wydawnictwopiktogram.pl
Katarzyna Ambroziak - 601 312 342