MSM – przez stawy do mięśni

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: MSM, organiczna siarka, tkanka łączna, tkanka mięśniowa, glutation, hormon wzrostu, testosteron, steroidy anaboliczno-androgenne, receptory androgenowe, IGF-1.

Korzystając z zajęć na siłowni i pragnąc wspomóc pracę nad sylwetką, poszukujemy zazwyczaj suplementów diety wpływających dodatnio na hipertrofię mięśni i redukcję tłuszczu. Z czasem trwania naszej pasji, gdy tu i tam już strzyka i pobolewa, dochodzi kolejny aspekt – ochrona stawów i ogólnie biernych elementów aparatu ruchu zbudowanych z tkanki łącznej, czyli ścięgien, powięzi i więzadeł. Ten problem staje się nie mniej istotny, albowiem niedostateczna regeneracja tych struktur może leżeć u podstaw drobnych i poważnych kontuzji, albo utrudniających pracę nad sylwetką, albo nawet kończących przygodę z siłownią. więcej…

Tokotrienole a sprawa ksenoandrogenów

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: ksenoandrogeny, androgeny, testosteron, DHT, witamina E, alfa tokoferol, gamma tokotrienol, IGF-1, MGF, anabolizm białek, kinaza mTOR.

Ogólnym mianem androgenów określamy męskie hormony płciowe, co dla większości Czytelników nie jest zapewne tajemnicą. Hormony to molekuły sygnałowe regulujące procesy życiowe, wytwarzane we wnętrzu naszego organizmu, głównie w gruczołach wydzielania wewnętrznego. Dlatego androgeny powstają przede wszystkim w jądrach i nadnerczach. Jednakże w rozmaitych publikacjach możemy przeczytać również o tzw. ksenohormonach, czyli obcych hormonach, albowiem „obcy” to po grecku „ksenos”. Chodzi tutaj o substancje znajdowane w środowisku, m.in. w pożywieniu, które wprawdzie nie powstają w naszym organizmie, działają jednak po wniknięciu do niego tak samo, jak hormony. W środowisku egzystują zarówno ksenohormony niezdrowe, jak też zdrowe, ale tymi pierwszymi nie będziemy się dzisiaj zajmować. Natomiast w kontekście pożytków dla zdrowia mówi się najczęściej o ksenoestrogenach – obcych estrogenach, czyli żeńskich hormonach płciowych, takich jak np. izoflawony znajdowane w relatywnie wysokich stężeniach, w produktach sojowych. Właściwości hormonalne izoflawonów wykorzystywane są już dzisiaj szeroko w profilaktyce zdrowotnej, m.in. u kobiet po menopauzie.

Niewiele natomiast słyszymy o ksenoandrogenach, które dałoby się potencjalnie zastosować np. w przypadku andropauzy, czyli przekwitania męskiego, w celu utrzymania sprawności seksualnej oraz tężyzny fizycznej, albowiem androgeny nie tylko wpływają pozytywnie na męską sferę płciową, ale również na siłę i masę naszych mięśni. Ten drugi efekt wiąże się z aktywnością anaboliczną androgenów, czyli zdolnością wzmagania produkcji białek w tkance mięśniowej oraz innych tkankach naszego organizmu. Na ksenoandrogeny ostrzyliby też sobie bez wątpienia zęby sportowcy z dyscyplin sylwetkowych i siłowych oraz panowie korzystający z zajęć na siłowni rekreacyjnie, pracujący nad męską, muskularną sylwetką. Dlatego musimy wiedzieć, że w pożywieniu znajdujemy również ksenoandrogeny, choć długi czas ich istnienie poddawano w wątpliwość. Dlaczego jednak tak mało się o nich pisuje…? Trudno powiedzieć… więcej…

Tokotrienole – nowy sposób na wielkie muskuły

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: tokotrienole, tokoferole, witamina E, hormony anaboliczne, IGF-1, kinaza mTOR, komórki satelitarne, włókna mięśniowe, anabolizm białek, siła i masa mięśni.

Tokotrienole klasyfikowane są zwyczajowo jako molekuły z grupy witaminy E, złożonej przede wszystkim ze związków nazywanych tokoferolami. Możemy jednak uznać to za swego rodzaju zaszłość historyczną, dzisiaj bowiem już wiemy, że najszerzej rozpowszechniony w pożywieniu tokotrienol, pomimo zbliżonej budowy, wykazuje ledwie 1% aktywności najaktywniejszego tokoferolu jako witamina E. Dlatego właściwości tokotrienoli wykraczają daleko poza aktywność witaminy E. Tak więc tokotrienole, choć dużo słabsze jako witamina E, posiadają znacznie wyższe i lepiej udokumentowane zalety zdrowotne, w porównaniu z tokoferolami, szczególnie w obszarze aktywności skierowanej przeciwko nowotworom, miażdżycy, chorobom neurodegeneracyjnym, stanom zapalnym i osteoporozie. Najnowsze badania dowodzą, że reguła ta dotyczy również tkanki mięśniowej. Wprawdzie bowiem lata badań i doświadczeń klinicystów przestawiają witaminę E jako środek o umiarkowanie korzystnym działaniu na mięśnie (Bicknell, 1940; Stone, 1941; Ryan, 2010; Bobeuf, 2010, 2011; Howard, 2011; Paulsen, 2014; Labazi, 2015), to tokotrienole zdecydowanie biją ją tutaj na głowę. więcej…

Co na łysienie androgenowe?

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: łysienie androgenowe, receptory androgenowe (AR), testosteron, 5 alfa reduktaza, DHT, IGF-1, RU-58841, N-butylbenzenesulfonamid, kwas atrarowy, oligomeryczne proantocyjanidyny (OPC), izoflawony sojowe, kapsaicyna.

Podobno łysina dodaje mężczyźnie uroku. Nie wiadomo jednak, czy jest to opinia ogółu kobiet, czy tylko tych o specyficznych upodobaniach. Panowie wolą więc raczej obnosić się z bujną czupryną, niż świecić gołą łysiną. Tu jednak pojawia się problemem łysienia, z którym boryka się niemal każdy mężczyzna, gdyż proces wypadania włosów zaczyna się nieraz już bardzo wcześnie – nawet jeszcze przed ukończeniem 20. roku życia. Ten problem panowie traktują z reguły bardzo poważnie, o czym świadczą ożywione dyskusje na rozmaitych forach internetowych. Od podobnych kłopotów nie są wolne również kobiety, a dla pań dotkniętych taką przypadłością – to istny dramat życiowy. więcej…

Zagadki anabolicznej kozieradki

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: kozieradka, trigonelina, 4-hydroksyizoleucyna, furostanole, kreatyna, testosteron, insulina, IGF-1, kinaza mTOR, masa i siła mięśni.

Kozieradka jest rośliną owianą nimbem zioła anabolicznego, ułatwiającego sportowcom rozwój masy i siły mięśni. Temat kozieradki często przewija się na forach sportowych i większość użytkowników tego ziółka potwierdza przypisywane mu właściwości. Opinie użytkowników znajdują oczywiście też potwierdzenie w badaniach naukowych, dotyczących zarówno poszczególnych składników tej rośliny, jak też kompleksowych ekstraktów.

Dowiedziono na przykład, że jeden ze składników aktywnych kozieradki – trigonelina – przyspiesza o 36% tempo regeneracji mięśni związane z procesem miogenezy oraz zwiększa o 7% masę mięśniową (Friedel, 2013). Inny składnik – 4-hydroksyizoleucyna – zwiększa z kolei w komórkach mięśniowych aktywność szlaku sygnalnego hormonów anabolicznych, takich jak insulina i IGF-1, biegnącego przez znany sportowcom enzym zawiadujących anabolizmem białek – kinazę mTOR (Jaiswal, 2012). Natomiast steroidy roślinne izolowane z kozieradki, furostanole, stymulują produkcję i podnoszą poziom anabolicznego testosteronu (Hamden, 2010), działając przy tym na mięśnie samodzielnie, podobnie do leków pochodnych testosteronu – steroidów anaboliczno-androgennych o niskiej androgennej, a wysokiej aktywności anabolicznej (Aswar, 2010). więcej…

Fosfatydyloseryna: piastunka muskułów

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: fosfatydyloseryna, kwas fosfatydowy, kortyzol, testosteron, miostatyna, IGF-1, kinaza mTOR, anabolizm, miogeneza, komórki satelitarne, włókna mięśniowe, siła i masa mięśni.

Fosfatydyloseryna jest składnikiem pokarmowym z grupy fosfolipidów, czyli takich tłuszczów, w których jedna z cząsteczek kwasu tłuszczowego zostaje zastąpiona cząsteczką kwasu fosforowego. Taki tłuszcz z zamienionym kwasem nazywany jest kwasem fosfatydowym. Kwas fosfatydowy rzadko występuje w pokarmach solo, częściej zaś w postaci związanej z jeszcze innymi molekułami, tak jak np. z aminokwasem – seryną, tworząc właśnie fosfatydyloserynę.

Ponieważ fosfatydyloseryna jest związkiem niezwykle ważnym dla pracy naszego mózgu, dlatego jej suplementy znane są najlepiej jako środki aktywujące i regeneruje neurony, wspomagające procesy pamięciowe, koncentrację i zdolność uczenia się oraz wpływające korzystnie na nastrój. Jednakże sportowcy oraz amatorzy rekreacji ruchowej powinni mieć świadomość, że fosfatydyloseryna to jednocześnie jedna z najważniejszych molekuł dla naszej tkanki mięśniowej. więcej…

Konopie – przekąska na stole pakera

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: siemię konopne, wielonienasycone kwasy tłuszczowe, ALA, GLA, IGF-1, testosteron, estradiol, trenbolon, komórki satelitarne, białko konopne, białko serwatkowe, masa mięśniowa.

Od pewnego czasu pisuje się wiele o znaczeniu tłuszczu dla formy wyczynowych siłaczy oraz amatorów korzystających rekreacyjnie z zajęć na siłowni. Każdy zapewne pamięta, że tłuszcze zwierzęce zawierają w przewadze nasycone, zaś roślinne – poza nielicznymi wyjątkami – nienasycone kwasy tłuszczowe. Generalnie ludzki organizm potrzebuje jednych i drugich, jeżeli jednak mówimy o konstytucji naszej muskulatury, to kwasy nienasycone, a szczególnie wielonienasycone, jak dowodzą badania, wydają się dużo ważniejsze. Atleci zazwyczaj zdają sobie z tego sprawę, w związku z czym poszukują atrakcyjnych kulinarnie przekąsek, takich jak np. orzechy, dostarczających wymaganą ilość wielonienasyconych kwasów tłuszczowych. Wydaje się jednak, że najkorzystniej w tym kontekście wypada siemię konopne, znane również pod nazwą hemp, zawierające rzadko spotykane w innych olejach, najcenniejsze dla mięśni kwasy tłuszczowe, a także białko o wartości odżywczej, porównywalnej z najefektywniejszym we wspomaganiu rozwoju masy mięśniowej białkiem… białkiem serwatkowym. więcej…

Witamina B12 a sprawa mięśni

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: witamina B12, dibekozyd, testosteron, kortyzol, IGF-1, zasady azotowe, DNA, jądra komórkowe, komórki satelitarne, miogeneza, anabolizm białek, masa i siła mięśni.

Z zajęć na siłowni korzystamy w celu uzyskania poprawy masy i siły mięśni. Większość młodszych i starszych Panów odwiedzających salki treningowe wie, że mięśnie to nie tylko estetyka męskiej sylwetki, ale również zdrowie do późnych lat życia. Pracujące mięśnie, produkując hormony zwane ogólnie miokinami, chronią nas przed wieloma chorobami, m.in. przed nowotworami. Mięśnie są też głównym konsumentem cukru; dokąd więc ich masa pozostaje na odpowiednio wysokim poziomie, nie grozi nam cukrzyca. Korzyści zdrowotne, płynące z zajęć na siłowni można by mnożyć, to jednak temat za zupełnie odrębny artykuł. W tym miejscu należy nawiązać natomiast do tego, że amatorzy ćwiczeń z ciężarami poszukują środków wspomagających ich pracę nad dużą i silną muskulaturą. więcej…

Wysokie węgle…? Niezbędna karnozyna!

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: karnozyna, beta alanina, węglowodany, glukoza, insulina, IGF-1, glukotoksyczność, lipotoksyczność, AGEs, RAGE, NF-kB, mTOR, kachektyna, katabolina, miostatyna.

Główny nurt żywienia kulturystów tworzą diety wysokowęglowodanowe. W czasach, w których wykuto kultowe sylwetki kulturystyczne, zalecenia, co do spożycia cukrów, były niezwykle wysokie: proponowano nawet do 800 g węglowodanów na dobę. Obecnie obserwujemy raczej ogólny trend w kierunku obniżenia spożycia węglowodanów i przemijanie fascynacji dietami bardzo wysokowęglowodanowymi; mniejsza podaż cukrów ułatwia bowiem utrzymanie niższego poziomu tkanki tłuszczowej w okresie budowania masy mięśniowej, co z kolei ułatwia późniejsze przygotowania startowe. Niemniej, w szeroko promowanych zaleceniach żywieniowych nadal znajdujemy opinię, że węglowodany powinny pokrywać przynajmniej 50% dziennego zapotrzebowania kalorycznego kulturysty, co daje ok. 500 g cukru na dobę.

I wprawdzie objawiają się pośród kulturystów propagatorzy diet wysokotłuszczowych, proponujący zastąpienie cukrów tłuszczami, ci nie znajdują jednak szerokiego poklasku pośród kolegów z siłowni, nadal więc w sporcie tym obowiązuje model żywienia z wysokim udziałem węglowodanów. Bo i nie tędy droga… sztuka nie polega raczej na wpadaniu z jednej skrajności w drugą. Tłuszcze, jakkolwiek cenne dla mięśni, nie zastąpią niezbędnych im do rozwoju węglowodanów, a w niezasadnie przesadnych stężeniach mogą nawet szkodzić naszej muskulaturze, która to szkodliwość mieści się w obszarze zjawiska tzw. lipotoksyczności – toksyczności tłuszczów. I chociaż przez długi czas uważano, że węglowodany niosą jedynie same pożytki dla mięśni, w świetle nowszych badań mamy prawo podejrzewać, iż również cukrom brakuje wiele do ideału i że również ich niezasadny nadmiar może szkodzić muskułom, która to szkodliwość mieści się z kolei w obszarze zjawiska tzw. glukotoksyczności – toksyczności glukozy.

Wysokie porcje węglowodanów są najprawdopodobniej niezbędne do rozwoju potężnej muskulatury. Pojawiają się jednak przesłanki wskazujące na to, że przesadny ich nadmiar w diecie może utrudniać budowanie masy mięśniowej. A ponieważ ustalenie rozsądnego optimum może być tutaj niezwykle trudne, lepiej chyba wskazać sposoby, dzięki którym można cieszyć się anaboliczną aktywnością wysokich porcji węglowodanów, bez obawy o ich szkodliwość dla mięśni… więcej…

Kolorowe muskuły

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: karotenoidy, beta karoten, luteina, zeaksantyna, astaksantyna, witamina A, kwas retinowy, RAR gamma, testosteron, kortyzol, IGF-1, masa i siła mięśni.

Dzisiaj już wiemy, że ruch jest najlepszym lekiem na wiele chorób i najskuteczniejszym środkiem przeciwstarzeniowym. Wszystko z uwagi na fakt, że pracujące mięśnie zachowują się jak gruczoł wewnątrzwydzielniczy, produkując i eksportując do krwi szeroką gamę hormonów tkankowych, pomocnych w prawidłowym przebiegu rozmaitych procesów życiowych. A ponieważ nieodzownym elementem zdrowego stylu życia, obok aktywności fizycznej, jest również właściwa dieta, dlatego naukowcy badają relacje zachodzące pomiędzy składnikami pokarmowymi a kondycją i konstytucją naszego umięśnienia.

Od pewnego czasu, w tym właśnie kontekście uwagę wielu zespołów badawczych przykuwają barwniki roślinne z grupy karotenoidów. Barwniki te mogą bowiem same działać podobnie do hormonów, wpływając pozytywnie na stan naszych mięśni. Działanie to może mieć ogromne znaczenie dla osób starszych, u których mięśnie z wiekiem zanikają, co nazywamy sarkopenią, a także, wiadomo (!), dla sportowców, którzy poszukują środków naturalnych, wspomagających rozwój masy mięśniowej. więcej…

Algi w diecie pakera

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: algi, glony, cystoseira canariensis, chlorella, spirulina, sulfopolisacharydy, miostatyna, insulina, testosteron, IGF-1, kinaza mTOR, tkanka tłuszczowa, tkanka mięśniowa, siła i masa mięśni.

Kulturyści oraz reprezentanci innych dyscyplin siłowych i sylwetkowych zwracają w pierwszej kolejności uwagę na udział podstawowych składników pokarmowych w swojej diecie – białek, tłuszczów i węglowodanów. Najmocniejszymi punktami ich menu są więc: mięso, ryby, jaja, nabiał, białka serwatkowe, oleje, ryż i inne kasze. O warzywach i owocach myślą najczęściej głównie w kategorii błonnika, niezbędnego w pewnych ilościach do prawidłowej pracy układu trawiennego. Świat roślin potrafi jednak zaskakiwać, dostarczając do naszego jadłospisu związków o aktywności anabolicznej, wspomagających rozwój muskulatury. Znakomitym przykładem będą tutaj algi… więcej…

Menachinony w żywności i suplementach

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: witamina K, filochinon, menachinony, MK-4, MK-7, MK-9, witamina D, IGF-1, testosteron, steroidy anaboliczno-androgenne, kalcyfikacja tkanek miękkich.

Menachinony to aktywniejsze formy witaminy K. Ostatnio wiele pisuje się o witaminie K, wcześniej uznawanej jedynie za czynnik niezbędny do prawidłowego krzepnięcia krwi, a to głównie z uwagi na unikalną jej rolę w gospodarce wapniowej.

Wszyscy zapewne wiemy, że niedobór wapnia w starszym wieku prowadzi do zrzeszotnienia kości – osteoporozy, a ta z kolei – do złamań i unieruchomienia, a czasami nawet – całkowitej utraty samodzielności. Najpowszechniejszą profilaktyką osteoporozy były do niedawna suplementy zestawiające wapń z witaminą D. Te natomiast, zwiększając poziom wapnia w krwiobiegu i jego wbudowywanie w kości, wprawdzie chroniły nas z jednej strony przed osteoporozą, z drugiej narażały jednak na kalcyfikację (zwapnienie) tkanek miękkich, szczególnie naczyń krwionośnych, wprowadzającą rozmaite, niebezpieczne dla zdrowia i życia perturbacje w układzie krążenia. Kiedy natomiast ustalono, że długo niedoceniana witamina K posiada tę unikalną właściwość, że z jednej strony wzmacnia kości, z drugiej zaś powstrzymuje kalcyfikację tkanek miękkich, jej molekuła pojawiła się, obok wapnia i witaminy D, w suplementach zapobiegających osteoporozie. więcej…

ALA: dobre wieści dla siłaczy

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: kwas alfa liponowy, ALA, TLR2, MyD88, AMPK, mTOR, NF-kB, IGF-1, testosteron, kreatyna, redukcja tłuszczu, katabolizm białek, anabolizm białek, restrukturyzacja mięśni, hipertrofia mięśni.

Kwas alfa liponowy (ALA) jest witaminopodobnym składnikiem pokarmowym, częściowo wytwarzanym w organizmie a częściowo pobieranym z pożywienia. We wczesnym okresie rozwoju witaminologii uznawano go za witaminę, gdyż – podobnie do witamin z grupy B – współpracuje z enzymami w kontroli procesów metabolicznych. Ponieważ nigdy nie udało się jednak zaobserwować objawów choroby z niedoboru (awitaminozy) ALA, dlatego skreślono ten składnik pokarmowy z listy witamin. Nie oznacza to jednak automatycznie, że możemy zapomnieć o jego uzupełnianiu. Pokarm powszedni jest ubogim źródłem ALA, a w niektórych sytuacjach metabolicznych, takich jak np. ciężki wysiłek fizyczny czy wysokie spożycie węglowodanów, wewnątrzustrojowa synteza może nie nadążać z pokryciem pełnego zapotrzebowania na kwas alfa liponowy. Badania naukowe zresztą udowodniły, że dodatkowa suplementacja ALA może chronić nas przed wieloma problemami zdrowotnymi, takimi jak np. osteoporoza, ołowica, stwardnienie rozsiane, przewlekłe zespoły bólowe, schorzenia dróg oddechowych, narządu słuchu i wzroku oraz wątroby i trzustki, czy choroby neurodegeneracyjne. Może chronić nas również przed otyłością, a właściwie przed rozwojem tzw. zespołu metabolicznego, w którym otyłości towarzyszą: cukrzyca, miażdżyca i nadciśnienie. Ponieważ podstawową funkcją pełnioną przez ALA jest pomoc w spalaniu glukozy i transporcie tego cukru z krwi do włókien mięśniowych, dlatego bodaj największą popularność zdobył on jako środek przeciwcukrzycowy. więcej…

Tokotrienole: młode mięśnie oldboja

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: tokotrienole, tokoferole, witamina E, olej palmowy, sarkopenia, komórki satelitarne, masa mięśniowa, IGF-1, testosteron, kinaza mTOR, miostatyna.

Ci, którzy doświadczyli w młodości przygody ze sportem, na ogół nigdy nie rezygnują z aktywności fizycznej. Często doświadczeni sportowcy, zakończywszy czynną karierę w seniorach, startują w rozmaitych konkursach, w kategoriach wiekowych oldbojów. Moda na zdrowy styl życia powoduje, że wielopokoleniowe rzesze amatorów ruchu truchtają pośród alejek parkowych, przemykają na rozmaitych wehikułach ścieżkami rowerowymi czy okupują zaaranżowane na świeżym powietrzu siłownie. Ta znakomicie (!) – regularny wysiłek fizyczny opóźnia starzenie się naszego aparatu ruchu, a młodsze biologicznie mięśnie zapewniają sprawność, samodzielność i zdrowie w późnym wieku. Niezwykle trudno oszukać jednak czas; starzejące się mięśnie utrudniają korzystanie z rekreacji ruchowej, co może zniechęcać do rozmaitych form aktywności fizycznej leciwe osoby. Naukowcy poszukują więc pilnie skutecznych medykamentów, zdolnych odmłodzić nasze mięśnie i przywrócić im ich pierwotny potencjał regeneracyjny. więcej…

Czarnuszka: moc czarnego ziarna

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: czarnuszka siewna, tymochinon, beta sitosterol, hederagenina, insulina, miostatyna, IGF-1, kortyzol, testosteron, tkanka tłuszczowa, masa mięśniowa.

Ci sportowcy, którzy nie mogą lub nie chcą stosować testosteronu i jego pochodnych, steroidów anaboliczno-androgennych, w celu wspomagania rozwoju siły i masy mięśni, często sięgają po rozmaite ziółka, podnoszące poziom własnego hormonu we krwi. O takich ziółkach często pisuję na łamach tej strony; staram się odszukać i omówić badania potwierdzające ich skuteczność we wspomaganiu rozwoju tężyzny fizycznej. W dzisiejszym artykule skupię się na czarnuszce siewnej, znanej głównie jako przyprawa zaokrąglająca smak aromatycznych wypieków, gdyż aktualny stan badań wskazuje na tę roślinę, jako na wyjątkowo atrakcyjny środek wspomagania wysiłku, szczególnie dla sportowców z dyscyplin siłowych i sylwetkowych. Wymowa tych badań leży również u podstawy faktu, że firmy oferujące odżywki dla sportowców dodają coraz częściej ekstrakty z czarnuszki do suplementów wskazywanych jako środki wspomagające rozwój masy i siły mięśni, jak ma to np. miejsce w przypadku Biosterolu Megabola czy T-100 LTD Edition Olimpu. więcej…

Taksyfolina, adiponektyna, mięśnie

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: taksyfolina, adiponektyna, insulina, IGF-1, testosteron, kortyzol, miostatyna, iryzyna, tlenek azotu, CRP, mitochondria, tkanka tłuszczowa, masa mięśniowa.

Każdy zapewne pamięta, że konstytucja naszego umięśnienia zależy w ogromnej mierze od aktywności hormonów. Mamy więc tutaj hormony anaboliczne i kataboliczne, gdzie pierwsze działają pozytywnie, zaś drugie – negatywnie na mięśnie. Dlatego właśnie sportowcy, szczególnie przedstawiciele dyscyplin siłowych i sylwetkowych, albo sięgają po legalne środki naturalne, zwiększające poziom lub naśladujące aktywność hormonów anabolicznych, albo serwują sobie te hormony lub działające podobnie leki w nielegalnych praktykach dopingowych. Spośród hormonów anabolicznych największą popularnością cieszą się: hormon wzrostu (GH), insulina, insulinopodobny czynnik wzrostu typu 1 (IGF-1) i oczywiście testosteron. W dozwolonym wspomaganiu wysiłku często stosowane są przypominające budową testosteron steroidy roślinne, podczas gdy w dopingu – pochodne tego hormonu – steroidy anaboliczno-androgenne. Leki naśladujące aktywność hormonów nazywane są niejednokrotnie ich mimetykami, czyli naśladowcami. W dopingu sportowym dużą popularność zdobyły środki naśladujące aktywność adrenaliny i greliny, czyli adrenomimetyki (np. clenbuterol) i grelinomimetyki (np. ibutamoren). Dzisiaj natomiast chciałem przedstawić Wam mniej znany hormon wspomagający rozwój muskulatury – adiponektynę – oraz substancje naśladujące jej aktywność, czyli adiponektynomimetyki. więcej…

Cytryniec – alternatywa dla sterydów

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: cytryniec chiński, beta sitosterol, kwas ursolowy, schizandryna, kortyzol, deksametazon, miostatyna, testosteron, sterydy anaboliczne, oksymetolon, IGF-1, masa mięśniowa.

Rozmaite „kuracje” z wykorzystaniem testosteronu i jego pochodnych – steroidów anaboliczno-androgennych, nazywanych powszechnie sterydami anabolicznymi – są od ponad półwiecza najpopularniejszą metodą nielegalnego dopingu farmakologicznego w sporcie, szczególnie w dyscyplinach siłowych i sylwetkowych. Nie wszyscy sportowcy sięgają jednak po „twarde” farmaceutyki; większość poszukuje dla nich alternatywy pośród zdrowych i dozwolonych środków pochodzenia roślinnego, podnoszących poziom własnego testosteronu lub działających do tego hormonu podobnie, nazywanych w sportowym slangu – t-boosterami. Jednocześnie również ci, którzy sięgają po zakazane medykamenty, upatrują w ekstraktach roślinnych skutecznego remedium przy tzw. „terapii pocyklowej” (PCT), po zakończeniu „kuracji sterydowej”, kiedy to chodzi o wyrównanie obniżonego sterydami poziomu własnego testosteronu i utrzymanie powiększonego sterydami rozmiaru masy mięśniowej. więcej…

Truskawki: większe mięśnie na diecie wysokotłuszczowej

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: dieta niskowęglowodanowa/wysokotłuszczowa, LCHF, NNKT, kwas palmitynowy, truskawki, fisetyna, insulina, miostatyna, IGF-1, mTOR, masa mięśniowa.

Wysokie swojego czasu zainteresowanie dietami niskowęglowodanowymi/wysokotłuszczowymi (LCHF), które w ostatnich latach zdecydowanie osłabło, dziś zdaje się przeżywać renesans. Do eksperymentów z podobnymi dietami powracają również sportowcy, w tym przedstawiciele dyscyplin sylwetkowych, m.in. kulturyści, chociaż specjaliści od diety sportowej nie potrafią wskazać jednoznacznie płynących z takiego modelu żywienia korzyści, jak przynajmniej wynika z obszernego raportu Burke’a, opublikowanego w Sports Medicine, w listopadzie 2015 roku. Niemniej autor analizy nie przechodzi obojętnie wobec faktu, że – w opinii zawodników praktykujących z dietami LCHF – przejście na żywienie z niskim udziałem węglowodanów a wysokim tłuszczów wiąże się z obniżeniem tłuszczowej masy ciała oraz wzrostem siły mięśni w stosunku do ogólnej wagi ciała, co m.in. powinno wyznaczać w tym temacie kierunek dalszych prac naukowych.

LCHF w nauce i praktyce

więcej…

Baniak jak dynia

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: dynia, pestki dyni, miąższ dyni, steroidy roślinne, fitosterole, kukurbitacyny, insulina, miostatyna, IGF-1, mTOR, AMPK, masa mięśniowa, siła.

W rozmaitych quizach pojawia się często pytanie o pożytki płynące dla naszego podniebienia z wiekopomnego odkrycia Krzysztofa Kolumba. Spośród darów Ameryki, bez wahania niemal każdy wymienia: ziemniaka, pomidora i tytoń. Co bystrzejsi dorzucają jeszcze paprykę i kakao, ktoś przypomni o mate, guaranie, truskawce, borówce wysokiej, żurawinie wielkoowocowej czy mace, nikt natomiast nie pamięta z reguły o dyni. Wprawdzie przyrządzamy z niej pikle a czasami zupkę, daleko jednak dyni do kulinarnej popularności ziemniaka czy pomidora.

Sportowcy z dyscyplin siłowych nie cenią zbyt wysoko owoców i warzyw. Owszem, spożywają ich trochę, aby wzbogacić w błonnik dietę energetyczno-białkową, nie za dużo jednak, gdyż muszą zostawić miejsce na cenne proteiny, węglowodany i tłuszcze. Badania ostatnich lat natomiast dowodzą, że niektóre owoce i warzywa obfitują w związki zbliżone budową do naszych steroidowych hormonów anabolicznych, takich jak testosteron, wpływające korzystnie na zatrzymywanie białka w organizmie i rozwój masy mięśniowej. Jakiś czas temu głośno było np. o ekdysteroidach ze szpinaku i brassinosteroidach z gorczycy, a całkiem niedawno – o kwasie ursolowym z jabłek i żurawiny oraz o tomatydynie z zielonych pomidorów. Dzisiaj nadszedł więc moment, by porozmawiać w podobnym kontekście o dyni. więcej…

Beta sitosterol – steryd anaboliczny

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: beta sitosterol, fitosterole, cholesterol, testosteron, steroidy anaboliczno-androgenne, insulina, IGF-1, miostatyna, mTOR, masa mięśniowa. 

Beta sitosterol jest steroidem roślinnym o charakterze alkoholu, należącym do grupy związków nazywanych ogólnie fitosterolami. Steroidy to związki chemiczne o charakterystycznej strukturze (pięć pierścieni węglowych: A, B, C, D) i doniosłym znaczeniu dla królestwa zwierząt i roślin. Wiele z nich pełni funkcję hormonów anabolicznych, zatrzymujących białko w ludzkim organizmie, a tym samym – rozwijających masę naszych mięśni i kości; chodzi tu głównie o męskie i żeńskie hormony płciowe – androgeny i estrogeny, ze swoimi sztandarowymi przedstawicielami – testosteronem i estradiolem. Steroidom, nazywanym też popularnie sterydami, zawierającym przy 3. węglu pierścienia A grupę hydroksylową (alkoholową), nadajemy miano steroli. Tak jak najpowszechniejszym sterolem zwierzęcym (zoosterolem) jest cholesterol, tak roślinnym (fitosterolem) – właśnie beta sitosterol. Beta sitosterol jest więc roślinnym analogiem naszego cholesterolu.

Nasz organizm zaopatruje się w cholesterol – z jednej strony – produkując go samodzielnie, z drugiej zaś – pobierając z pożywienia, głównie z tłuszczów zwierzęcych. To właśnie z cholesterolu organizm wytwarza wspomniane wcześniej hormony anaboliczne. Jednakże, zdrowo się odżywiając, do organizmu wprowadzamy jednocześnie beta sitosterol, którego głównym źródłem pozostają tłuszcze roślinne. Czy również roślinny analog naszego cholesterolu posiada więc właściwości anaboliczne? Badania dowodzą, że – tak, chociaż beta sitosterol kojarzy się raczej większości z ochroną gruczołu krokowego i wspomaganiem układu krążenia, widujemy go bowiem często w preparatach „na prostatę” i „na cholesterol”. więcej…

SAM: wytrzymałość, rzeźba, masa

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: s-adenozylometionina, SAM, metylacja, betaina, metionina, IGF-1, GH, testosteron, insulina, wątroba, stawy, biogeneza mitochondriów, miogeneza, anabolizm, redukcja tkanki tłuszczowej, hipertrofia mięśni.

S-adenozylometionina (w skrócie: SAM) powstaje z metioniny – aminokwasu wchodzącego w skład struktury białek. W praktyce cała porcja spożytej metioniny, niezagospodarowanej na syntezę nowych białek, zostaje przekształcona w SAM. SAM występuje w każdej komórce naszego organizmu a należy do grona tzw. kosubstratów – związków magazynujących i oddających rozmaite ugrupowania atomów, dzięki którym enzymy katalizują różnorodne reakcje biochemiczne. Specyficzne grupy chemiczne, metylowe, przenoszone przez SAM, biorą udział w bardzo wielu istotnych procesach biologicznych, a są szczególnie ważne dla prawidłowych czynności wątroby i stawów. W związku z tym, SAM posiada długą tradycję stosowania jako suplement wspomagający wątrobę i stawy, chociaż naszym konsumentom molekuła ta była do niedawna, w zasadzie zupełnie nieznana. więcej…

Chlorella spala tłuszcz i odmładza muskuły

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: chlorella, zespół metaboliczny, sarkopenia, insulina, IGF-1, dehydrogenaza aldehydowa, dialdehyd malonowy, kinaza mTOR, tkanka mięśniowa.

Z wiekiem spowalnia metabolizm, więc szybciej obrastamy tłuszczem; tuczy nawet niewielki nadmiar kalorii w codziennej diecie. Z wiekiem ubywa jednocześnie tkanki mięśniowej, a starczy zanik (atrofię) mięśni nazywamy sarkopenią. Ubytek mięśni jest właśnie jedną z przyczyn ułatwionego rozwoju otyłości i miażdżycy; pracujące mięśnie są bowiem głównym konsumentem tłuszczu i cholesterolu. Mięśnie produkują również i eksportują do krwi tzw. dobry cholesterol (HDL) oraz szeroką gamę rozmaitych hormonów tkankowych, wpływających pozytywnie na zdrowie (chroniących m.in. przed rakiem). Pracujące mięśnie spalają również glukozę, dlatego zanik tkanki mięśniowej prowadzi do wzrostu poziomu cukru we krwi – do cukrzycy. Z upływem lat pogarsza się więc ostatecznie obraz metaboliczny organizmu i stan naszego zdrowia (chodzi tutaj głównie o tzw. zespół metaboliczny, w którym występują jednocześnie: otyłość, miażdżyca, cukrzyca i nadciśnienie), za co w ogromnej mierze odpowiada niedobór masy mięśniowej.

więcej…

Spirulina: pokarm dla mięśni

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: spirulina, sarkopenia, kacheksja, trening siłowy, hormony anaboliczne, testosteron, IGF-1, siła, masa mięśniowa.

Spirulinę znamy chyba wszyscy… tę niebieskozieloną algę znamy głównie z uwagi na jej właściwości odżywcze i zdrowotne. Niejednokrotnie bez wątpienia czytaliśmy, że spożywanie spiruliny może uchronić nas przed wieloma chorobami… nikt pewnie jednak nie słyszał, że ta super-żywność wpływa również dodatnio na stan naszych mięśni. Spieszę więc z uzupełnieniem wiadomości o spirulinie o te właśnie fakty, gdyż mogą mieć one ogromne znaczenie dla osób w podeszłym wieku pragnących ustrzec się sarkopenii (chodzi o zanik mięśni, będący następstwem przebiegu procesu starzenia się organizmu), walczących z nowotworami oraz kacheksją – wyniszczeniem mięśni związanym z przebiegiem choroby nowotworowej (tym bardziej, że spirulinie przypisuje się jednocześnie aktywność przeciwnowotworową), jak również, oczywiście, dla ludzi aktywnych fizycznie oraz sportowców wyczynowych, zabiegających o odpowiedni rozmiar i siłę swoich muskułów.
A jakie fakty przemawiają za pro-mięśniową aktywnością spiruliny? Posłuchajmy… więcej…

Kurkumina a kwestia muskulatury

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: kurkumina, mTOR, NF-kB, IL-1, IL-1Ra, IGF-1, insulina, testosteron, kortyzol, masa mięśniowa. 

Kurkumina to pochodna kwasu ferulowego, nadająca żółtą barwę popularnej przyprawie orientalnej – kurkumie. Kurkumina znana jest przede wszystkim ze swoich szerokich właściwości prozdrowotnych, którym zamierzam poświęcić oddzielny artykuł, a szczególnie z aktywności hepatoprotekcyjnej, przeciwzapalnej i przeciwnowotworowej. Niewiele natomiast dowiemy się o niej, przynajmniej z publikacji polskojęzycznych, jako o suplemencie anabolicznym, sprzyjającym rozwojowi muskulatury. Kwestia ta jest natomiast istotna nie tylko dla sportowców, ale też osób w późniejszym wieku, u których dochodzi do ubytków masy mięśniowej, związanych z przebiegiem procesów chorobowych i/lub starzenia się organizmu. I właśnie ten problem zamierzam poruszyć w dzisiejszym artykule…

Kontrowersje więcej…

Iryzyna: nowy hormon anaboliczny

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: iryzyna, miostatyna, folistatyna, IGF-1, kortyzol, testosteron, kwas ursolowy, resweratrol, leucyna, HMB, biała tkanka tłuszczowa, brunatna tkanka tłuszczowa, beżowa tkanka tłuszczowa, tkanka mięśniowa. 

Jakiś czas temu ukazał się w drukowanym magazynie Perfect Body artykuł mojego autorstwa: „Iryzyna: nowy hormon, nowy spalacz, nowy anabolik.” Poskładałem w nim do kupy wszystkie informacje o nowoodkrytym hormonie – iryzynie. Ze zgromadzonej na tamten czas wiedzy wynikało, że iryzna jest – w pierwszej kolejności – niezwykle aktywnym spalaczem tłuszczu. Już wtedy istniało sporo poszlak wskazujących na to, że hormon ten przyczynia się jednocześnie do rozwoju masy mięśniowej. Przesłanki były, nie było pewności. Dzisiaj natomiast dysponujemy danymi z najnowszych badań, z których wydaje się już wynikać raczej jednoznacznie, że iryzyna jest silnym hormonem anabolicznym. Zanim jednak omówię te nowe badania, zacznę od przypomnienia – jak to z iryzyną było, licząc się z ewentualnością, że może niektórzy Czytelnicy przegapili artykuł w Perfect Body.

Znikający tłuszcz więcej…

Resweratrol: niekwestionowany anabolik

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: resweratrol, piceatannol, pterostylben, insulina, testosteron, IGF-1, kortyzol, miostatyna, iryzyna, mTOR, komórki satelitarne, miogeneza, hipertrofia tkanki mięśniowej. 

Wiem, wiem… o resweratrolu napisałem już wiele na tej stronie i pisałem tu o nim wielokrotnie. Starsze teksty uzupełniałem o najnowsze doniesienia. Dzisiaj znowu muszę dokonać podobnego zabiegu. Znowu – albo wykonano nowe badania, albo udostępniono w sieci wyniki starszych, o których do tej pory nie było wiele słychać. Stwierdziłem więc, że – na dzień dzisiejszy – pilnego uzupełnienia wymaga wiedza o anabolicznych właściwościach resweratrolu, gdyż ta, przypuszczam, najbardziej interesuje wiernych Czytelników mojej strony.

W telegraficznym skrócie…

W innych artykułach dostępnych na tej stronie „Sylwetka, Uroda, Zdrowie” omówiłem szeroko relacje pomiędzy resweratrolem a hormonami anabolicznymi, budującymi tkankę mięśniową – testosteronem, insuliną i insulinopodobnym czynnikiem wzrostu typu 1 (IGF-1), jak również – silnymi hormonami katabolicznym, degradującym muskuły – kortyzolem i miostatyną. więcej…

Kozieradka: anaboliczna przyprawa

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: kozieradka, trigonelina, 4-hydroksyizoleucyna, furostanole, insulina, miostatyna, IGF-1, testosteron, steroidy anaboliczno-androgenne, kortyzol, estradiol, masa mięśniowa, siła.

Ponieważ leki anaboliczne, zatrzymujące białko w organizmie i rozwijające muskulaturę, takie jak np. IGF-1, testosteron czy jego pochodne (steroidy anaboliczno-androgenne), są w sporcie zakazane, dlatego sportowcy nagminnie poszukują alternatywy pośród dozwolonych, naturalnych surowców zielarskich lub rozmaitych składników pokarmowych. Dużą popularnością cieszy się tutaj powszechnie dostępna przyprawa kulinarna – kozieradka, jak również suplementy diety, oparte o ekstrakty z tego zioła, takie jak np. Biosterol™ (Megabol) czy T-100® Hardcore (Olimp Sport Nutrition®) . Dlatego warto przyjrzeć się bliżej kozieradce i ocenić: czy legenda owego ziółka, wykreowana już przez starożytnych zapaśników i gladiatorów, jest tylko mitem, czy też faktycznie jego stosowanie skutkuje efektem anabolicznym, ułatwiającym rozwój masy i siły mięśni…?

Składniki

W składzie ziaren kozieradki znajdziemy przynajmniej dwie substancję i jedną, całą grupę związków aktywnych biologicznie, w odniesieniu do których dowiedziono, że wspomagają rozwój masy i siły mięśni. Chodzi tutaj trigonelinę, 4-hydroksyizoleucynę i steroidy roślinne. więcej…

Mleczko pszczele: Viagra z ula

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: mleczko pszczele, testosteron, viagra, folistatyna, miostatyna, IGF-1, komórki satelitarne, estradiol, receptory estrogenowe, androgeny, steroidy anaboliczno-androgenne, receptory androgenowe, estry wyższych kwasów tłuszczowych, masa mięśniowa, prostata.

W zeszłym roku, mniej więcej o tej samej porze, opublikowałem na stronie – www.sylwetka-uroda-zdrowie.pl – artykuł pt. „Mleczko pszczele: zdrowie i forma.” Poruszałem w nim głównie tematykę związaną z wpływem mleczka na naszą tężyznę fizyczną i ludzki układ hormonalny. Dzisiaj do tego powracam, gdyż na przestrzeni ostatniego roku ukazały się wyniki niezwykle ciekawej pracy… Naukowcy udowodnili, że pewne, szczególne składniki mleczka pszczelego działają dokładnie tak samo, jak męski hormon płciowy – testosteron. A przypomnijmy, że testosteron utrzymuje w doskonałej formie mięśnie i odpowiada za naszą sprawność seksualną. Przypomnijmy również, że popularna Viagra dlatego poprawia męskie zdolności płciowe, że – między innymi – podnosi poziom testosteronu. Natomiast leczenie męskiej niedomogi płciowej testosteronem dawało nieznacznie lepsze rezultaty od stosowania, w tym samym celu, Viagry.

Rok temu…

Zainteresowanych szczegółami odsyłam do artykułu sprzed roku. W tym miejscu przypomnę tylko najważniejsze, ustalone przez naukę fakty, dotyczące relacji mleczka pszczelego z naszym układem hormonalnym, potencją mężczyzny i jego tężyzną fizyczną… więcej…

AICAR dla pakera

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: AICAR, AMPK, mTOR, androgeny, IGF-1, GH, insulina, kortyzol, miostatyna, folistatyna, iryzyna, masa mięśniowa. 

Karierę AICAR w dopingu sportowym rozpoczęła publikacja ogłoszona w 2008 roku, w prestiżowym czasopiśmie „Cell”, podsumowująca wyniki pracy zespołu Ronalda Evansa z Salk Institute Gene Expression Laboratory, badającej wpływ tego związku na wydolność fizyczną zwierząt doświadczalnych. A wyniki te mówiły same za siebie: codzienne podawanie AICAR myszom, w dawce 250 lub 500 mg na 1 kg wagi ciała, skutkowało 23-procentową poprawą szybkości biegu i 44-procentowym wydłużeniem przebieganego dystansu, w porównaniu z gryzoniami nie trenowanymi, nie otrzymującymi tego specyfiku.
W tym samym roku „dolał jeszcze oliwy do ognia” Rantzau, donosząc na łamach Journal of Applied Physiology, że podawanie AICAR znacząco nasila spalanie tłuszczu w organizmach psów. Podawanie AICAR wywoływało więc takie same efekty, jak systematycznie powtarzany wysiłek fizyczny. Stało się jasne, że związek ten może kandydować do miana pilnie poszukiwanej przez naukę „pigułki treningowej”, która miałby pomagać w utrzymaniu wagi i zdrowia osób unieruchomionych chorobą. Od początku było również jasne, że z efektów tych prac zapragną skorzystać sportowcy. Dlatego zresztą WADA szybciutko wprowadził AICAR na listę zakazanych substancji dopingujących, opracowując przy tym testy do wykrywania tego związku w moczu zawodników. więcej…

Doustne blokery miostatyny

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: blokery miostatyny, miostatyna, IGF-1, mTOR, komórki satelitarne, folistatyna, siRNA, immunoglobuliny, szczepionka przeciwmiostatynowa.

Odkąd odkryto miostatynę, jako hormon regulujących negatywnie rozwój tkanki mięśniowej, oraz dowiedziono, że blokowanie jej aktywności prowadzi do niezwykle spektakularnych efektów w postaci przerostu muskulatury – temat ten nie znika z poczytnych stron kolorowych magazynów sportowych. Również naukowcy nie ustępują w doskonaleniu technik blokowania tego hormonu, z nadzieją na stworzenie medykamentów skutecznych w leczeniu chorób przebiegających z zanikiem mięśni czy pomocnych w przeciwdziałaniu sarkopenii – ubytkom masy mięśniowej, związanym z procesem starzenia się organizmu. Wielkie nadzieje z blokerami miostatyny wiążą oczywiście również sportowcy, a w szczególności – co zrozumiałe – przedstawiciele dyscyplin siłowych i sylwetkowych. Problem w tym, że wszystkie techniki blokowania miostatyny – oficjalnie uznane na dzień dzisiejszy za skuteczne – wykluczają doustne zastosowanie leku. Natomiast wszędzie tam, gdzie jest to tylko możliwe, dąży się do uzyskania preparatów skutecznych przy podawaniu oralnym, gdyż postać doustna jest zwykle znacznie bezpieczniejsza, jak również – co niezwykle istotne – powszechnie akceptowana przez większość potencjalnych pacjentów. Również wielu sportowców stroni od bliskiego kontaktu z igłami, więc również i oni preferują zazwyczaj coś – co można po prostu połknąć. Dla nich mam właśnie tutaj te dobre wieści: dzisiaj jesteśmy już niezwykle blisko momentu, w którym doustne blokery miostatyny zagoszczą w arsenale skutecznych anabolików… więcej…

Pterostylben: silniejszy resweratrol?

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: pterostylben, reweratrol, insulina, IGF-1, testosteron, kortyzol, miostatyna, sirtuiny, enzymy młodości, ochrona przeciwnowotworowa, ochrona układu krążenia, wspomaganie czynności mózgu, aktywność przeciwzapalna, redukcja tkanki tłuszczowej, rozwój siły i masy mięśni. 

W ostatnim czasie zawrotną karierę robi resweratrol, a to głównie z uwagi na potwierdzony badaniami wpływ tego związku na poprawę zdrowia, przedłużanie życia i kształtowanie sylwetki – redukcję tłuszczu oraz rozwój masy i siły mięśni. Ostatnio na arenę wkroczył jednak nowy zawodnik, który wydaje się zdolny przyćmić sławę resweratrolu – pterostylben. Tak jak resweratrol jest związkiem charakterystycznym dla czerwonych odmian winogron, tak pterostylben znajdziemy również w winogronach, jednak głównym jego źródłem pozostają czarne jagody (borówki czernice), a więc także owoce uprawnego gatunku tej rośliny – borówki wysokiej (amerykańskiej). Autorzy badań wpływu czarnych jagód na zdrowie często podkreślają, że za uzyskiwane tutaj wyniki pozytywne odpowiada w pierwszej kolejności właśnie pterostylben. Zresztą, nawet na potrzeby tworzenia suplementów diety, związek ten jest pozyskiwany zazwyczaj z borówek. więcej…

Zielona kawa – super sylwetka

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: zielona kawa, kofeina, kwas chlorogenowy, kwas kawowy, trygonelina, insulina, IGF-1, IL-1 beta, miostatyna, iryzyna, kortyzol, testosteron, estradiol, DHEA, AMPK, Akt, mTOR, cAMP, cGMP, tkanka mięśniowa, tkanka tłuszczowa.

Obecnie kawa to, obok herbaty, najchętniej spożywany napój używkowy na świecie; wypijamy jej ponad 2 miliardy filiżanek dziennie. Jedni wywodzą nazwę kawy od abisyńskiej prowincji Kaffa, chociaż inni są zdania, że pochodzi ona od arabskiego słowa „gahwa” czy „kahwa”, które należałoby tu tłumaczyć jako „siła”. Oba wywody etymologiczne są równie prawdopodobne, gdyż kawa pochodzi właśnie z Etiopii (dawnej Abisynii), a jej zalety rozpowszechnili w świecie średniowiecznego Lewantu arabscy handlarze niewolników. Do renesansowej Europy sprowadzili ją kupcy weneccy, a w bliższym nam obszarze kulturowym smolisty napitek upowszechnił Franciszek Jerzy Kulczycki herbu Sas, rekwirując po wiktorii wiedeńskiej – jako nagrodę od Jana Sobieskiego za zasługi wojenne – 300 worków kawy wielkiemu wezyrowi tureckiemu i zakładając pierwszą kawiarnię we Wiedniu. więcej…

IGF-1: anaboliczny posłaniec

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: IGF-1, MGF, GH, insulina, DHEA, hormony tarczycy, steroidy anaboliczno-androgenne, melatonina, resweratrol, hormony anaboliczne, mięśnie szkieletowe.

IGF-1 to uniwersalny i najprawdopodobniej najsilniejszy hormon anaboliczny – zatrzymujący białko w mięśniach i powiększający rozmiary muskulatury. Mało tego: IGF-1 pełni funkcję przekaźnika sygnałów od większości hormonów anabolicznych – od somatotropiny, melatoniny oraz żeńskich i męskich hormonów płciowych, takich jak: estradiol, DHEA oraz testosteron i niektóre jego pochodne – steroidy anaboliczno-androgenne. Samodzielnie, bezpośrednio hormony te działają zazwyczaj słabo, pobudzają za to produkcję IGF-u w mięśniach i wątrobie, z której ten przenika do krwi – a z jej obiegiem – dociera do tkanki mięśniowej. Co więcej: IGF-1 przetwarza na sygnały anaboliczne informację o dobrym stanie odżywienia – tak samo zresztą, jak insulina. To tej właściwości zawdzięcza właśnie swoją nazwę: insulin-like growth factor (IGF) – ‘insulinopodobny czynnik wzrostu’. I w końcu: odpowiada w największej mierze za anaboliczną odpowiedź mięśni na ciężki trening siłowy. więcej…

Traganek – perspektywa dla ludzi aktywnych

Słowa kluczowe: traganek błoniasty, adaptogeny, IGF-1, kortyzol, miostatyna, masa mięśniowa, siła, tkanka tłuszczowa.
Ostatnio coraz większą popularność w ziołolecznictwie zachodu zdobywa stara, chińska roślina lecznicza – traganek błoniasty; głównie z uwagi na silną aktywność uodparniającą, dorównującą słynnemu ziołowemu immunostymulatorowi – jeżówce purpurowej, co potwierdzono badaniami klinicznymi tego surowca, obejmującymi obserwacją łącznie 1000 osób. Zapewne, ze względu na rosnące zainteresowanie tragankiem, trafiło do mnie niedawno kilka podobnych do tego pytań: czy ziółko to wspomaga także rozwój zdolności wysiłkowych u osób aktywnych fizycznie i sportowców wyczynowych? W artykule tym spróbuję odpowiedzieć więc na tak postawione pytanie…

Status traganka więcej…

Ashwagandha: sylwetka i tężyzna

Słowa kluczowe: ashwagandha, Withania somnifera, żeń-szeń indyjski, witanolidy, ginsenozydy, hormony płciowe, testosteron, DHEA, kortyzol, TNF alfa, IGF-1, miostatyna, tkanka tłuszczowa, masa mięśniowa, siła, wydolność tlenowa, sarkopenia, osteoporoza, prostata.

Z wiekiem wygasają nasze czynności seksualne i organizm wytwarza mniej hormonów płciowych. Niedobór hormonów płciowych odbija się niekorzystnie nie tylko na naszym życiu intymnym, ale i na sprawności całego organizmu. Oprócz bowiem sterowania funkcjami seksualnymi, hormony płciowe zawiadują również regeneracją mięśni i kości, co nazywamy ich aktywnością anaboliczną, a do tego wykazują zazwyczaj jeszcze aktywność termogeniczną i lipolityczną, czyli zwiększają produkcję ciepła i rozpad cząsteczek tłuszczu. Kiedy więc spada poziom hormonów płciowych – tracimy masę i siłę mięśni, a kości tracą swą gęstość, co nazywamy odpowiednio – sarkopenią i osteoporozą, a jednocześnie gromadzimy zazwyczaj więcej tkanki tłuszczowej i tuczy nas nawet niewielki nadmiar kalorii z pożywienia.
Najprostszą metodą walki z tymi przypadłościami jest oczywiście podawanie osobom starszym hormonów płciowych lub ich syntetycznych pochodnych. więcej…

Witamina D a tężyzna fizyczna (news)

Słowa kluczowe: witamina D3, witamina D2, koenzym Q10, miostatyna, IGF-1, TNF alfa, kinaza kreatynowa, komórki satelitarne, AMPK, mTOR, sarkopenia, rabdomioliza, siła, masa mięśniowa, tężyzna fizyczna .

Rok temu opublikowałem na stronie „Sylwetka, Uroda, Zdrowie” artykuł o witaminie D: „Witamina D zwiększa zdolności wysiłkowe”. Porwałem się w nim na analizę badań dowodzących pozytywnego wpływu tej substancji na tężyznę fizyczną, wykonanych na przestrzeni lat: 1921-2012. A z prac tych jednoznacznie wynika, że witamina D jest w rzeczywistości hormonem anabolicznym, sprzyjającym rozwojowi sportowej formy i zapobiegającym deficytom masy i siły mięśni seniorów (sarkopenii). Ponieważ jednak rok – to w nauce astronomiczna miara czasu, dlatego w ostatnich miesiącach 2013. i pierwszych 2014. obserwowaliśmy istny wysyp publikacji kolejnych badań, dowodzących pozytywnego wpływu witaminy D na mięśnie i tężyznę fizyczną. Nie mogąc przejść obok tych faktów obojętnie, postanowiłem podążyć z duchem czasu i uzupełnić poprzedni artykuł o najnowsze doniesienia… więcej…

Doustny hormon wzrostu

Słowa kluczowe: somatotropina, hormon wzrostu, GH, IGF-1, sekretagogi GH, grelina, grelinomimetyki, testosteron, tkanka tłuszczowa, masa mięśniowa.

Kto przeczytał mój artykuł w jednym z nr. Perfect Body (PB) – „IGF-1: magiczny, anaboliczny posłaniec” – ten zapewne pamięta, że IGF-1 to uniwersalny i najprawdopodobniej najsilniejszy hormon anaboliczny – zatrzymujący białko w mięśniach i powiększający rozmiary muskulatury. Mało tego: IGF-1 pełni funkcję przekaźnika sygnałów od większości hormonów anabolicznych – od somatotropiny, melatoniny oraz żeńskich i męskich hormonów płciowych, takich jak: estradiol, DHEA oraz testosteron i niektóre jego pochodne – steroidy anaboliczno-androgenne. Samodzielnie, bezpośrednio hormony te działają zazwyczaj słabo anabolicznie, pobudzają za to produkcję IGF-u w mięśniach i wątrobie. więcej…

Marycha – muskułom

Słowa kluczowe: marihuana, kannabinoidy, endokannabinoidy, CB1, CB2, TRPV1, GH, IGF-1, testosteron, insulina, kortyzol, kwas arachidonowy, mTOR, zielona herbata, olej wiesiołkowy, tkanka tłuszczowa, masa mięśniowa.

Marihuana zawładnęła szerokim polem publicznej dyskusji, a obszar ten przekroczył granicę dziedziny sportu. Konopie jako używka (czy, jak wolą niektórzy, miękki narkotyk) uzależniają z jednej strony rocznie rzesze ludzi, z drugiej zaś niosą ulgę w rozmaitych przypadłościach zdrowotnych, pozwalają lepiej poznawać rolę ważnego układu regulatorowego naszego organizmu (kannabinoidowego) a w konsekwencji tworzyć nowe klasy leków, chociażby przeciwko otyłości. Pomijając aspekty etyczne i formalne, sportowcy pytają najczęściej o dwie rzeczy, obie dotyczące muskułów: czy palenie trawki wpływa negatywnie na stan umięśnienia i czy stosowanie leków odchudzających z grupy blokerów receptorów kannabinoidowych odbija się niekorzystnie na poziomie masy mięśniowej…? więcej…

Żeń-szeń: odporność, potencja, forma

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: żeń-szeń, ginsenozydy, odporność, potencja, tężyzna fizyczna, wytrzymałość, siła, masa mięśniowa, prostata, androgeny, testosteron, kortyzol, DHEA, IGF-1, prolaktyna, insulina, folistatyna, miostatyna, tlenek azotu.

Nadciąga „sezon grypowy”, kiedy to wszyscy staramy się uniknąć przeziębienia. Szczególnie zależy na tym osobom aktywnym fizycznie i sportowcom wyczynowym. Dla pierwszych ruch stanowi sens życia i rodzaj nałogu, bo zwiększa w mózgu stężenie przekaźników poprawiających nastrój (endorfin), dlatego bardzo ciężko przeżywają oni każdy dzień spędzony bezczynnie w pościeli. Dla drugich – sport to zawód – i dobrze wiedzą, że głupie przeziębienie może rozsypać misterny program przygotowań, pokrzyżować plany startowe i skutkować poważnym uszczerbkiem dla formy. Aktywni „gorączkowo” poszukują więc teraz środków zwiększających odporność. Tu wielkim powodzeniem cieszą się oczywiście rozmaite ziółka, gdyż wiele z nich ma opinię skutecznych immunostymulatorów. Dobrze jednak, gdy taki środek – równolegle z aktywacją układu odpornościowego – wzmacnia jednocześnie naszą tężyznę fizyczną… Wtedy, wiadomo, „pieczmy dwie pieczenie przy jednym ogniu”: chronimy się przed chorobą i wspomagamy rozwój swojej sportowej formy. I w tym kontekście właśnie proponuję przyjrzeć się dzisiaj bliżej właściwościom żeń-szenia – jednej z najstarszych roślin leczniczych… więcej…

Sterydy anaboliczne, roślinne

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: steroidy roślinne, steroidy anaboliczno-androgenne, hormony anaboliczne, androgeny, testosteron, insulina, IGF-1, Akt, mTOR, masa mięśniowa.

Sterydy to związki chemiczne o charakterystycznej strukturze i doniosłym znaczeniu dla królestwa zwierząt i roślin. Wiele z nich to hormony anaboliczne, zatrzymujące białko w ludzkim organizmie, a tym samym – rozwijające masę naszych mięśni i kości. Bodaj najwcześniejsze opinie, sugerujące, że sterydy roślinne mogą wcielać się rolę ludzkich hormonów steroidowych, pojawiły się już w pierwszej połowie XX wieku. I chociaż ostatnio dowody na anaboliczną aktywność sterydów roślinnych posypały się lawinowo, to wciąż jeszcze pojawią się wokół tej sprawy liczne kontrowersje. Warto jednak przypomnieć, że historia sterydów roślinnych spleciona jest nierozerwalnie z dziejami sterydów anabolicznych; bez tych pierwszych – nie byłoby tych drugich.

Ponieważ ostatnio wielokrotnie pisywałem o sterydach roślinnych w kontekście nowo odkrywanych lub ponownie potwierdzanych ich właściwości anabolicznych, dlatego przyszedł chyba czas – aby zebrać do kupy wszystkie te wiadomości i podsumować ich stan na dzień dzisiejszy… więcej…

Herbata – kształtuje sylwetkę

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: biała herbata, zielona herbata, czarna herbata, herbata ulung, flawonoidy, katechiny, teaflawiny, EGCG, insulina, testosteron, IGF-1, androgeny, estrogeny, miostatyna, kortyzol, AMPK, mTOR, tkanka tłuszczowa, tkanka mięśniowa.

Od wielu lat – media wprost huczą na temat herbaty. Wszystko to za sprawą rozmaitych, systematycznie odkrywanych jej właściwości prozdrowotnych. Każdy chyba wie, że herbata chroni nas przed plagami cywilizacyjnymi, takimi jak: nowotwory, miażdżyca czy cukrzyca, a także przed schorzeniami prostaty. Wiele mówi się też na temat jej roli w walce z plagą otyłości. Herbata sprzyja odchudzaniu, ułatwiając redukcję tkanki tłuszczowej. Nowsze badania pokazują jednak, że jej skuteczność w modelowaniu sylwetki wykracza daleko poza samo spalanie tłuszczu, o czym – niestety – milczy większość opracowań tego tematu. W dzisiejszym artykule, jako że wielkimi krokami nadchodzą ciepłe miesiące, chcę podejść właśnie do całości zagadnienia kompleksowo: pokazać – w jaki sposób herbata pomaga nam kształtować powabną figurę, czy też szlifować ‘plażową formę’… więcej…

Omega 3 – sposób na zdrowie i… sylwetkę

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: kwasy tłuszczowe omega 3, tran, olej z ryb, olej z kryla, olej lniany, EPA, DHA, ALA, estradiol, testosteron, kortyzol, IGF-1, kinaza mTOR, tkanka tłuszczowa, tkanka mięśniowa, otyłość, zespół metaboliczny, kacheksja, sarkopenia.

Kwasy tłuszczowe omega 3 to cenne składniki pokarmowe, które dostarczamy do tkanek, spożywając organizmy morskie lub siemię lniane, względnie oleje wytłaczane z tych produktów spożywczych. Mają one niezwykle wysoką wartość zdrowotną, szczególnie dla naszego serca i całego układu krążenia. A że o fakcie tym pisze się często i dużo – kwasy omega 3 zyskały w ostatnich latach ogromną popularność. Znacznie mniej wiemy o innych ich właściwościach – chociażby takich, jak wpływ na skład naszego ciała. A że właściwości te są spektakularne i niezwykle ciekawe – spróbuję je dzisiaj przybliżyć szerszej rzeszy czytelników… więcej…

Q10 – siłaczom

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: koenzym Q10, ubichinon, ubichinol, ATP, NO, NOS, mTOR, IGF-1, testosteron, insulina, folistatyna, miostatyna, komórki satelitarne, wolne rodniki tlenowe, tkanka tłuszczowa, tkanka mięśniowa, mitochondria, moc szczytowa mięśni, siła.

Koenzym Q10 uznawany jest zazwyczaj za związek witaminopodobny – a więc niezbędny do życia, częściowo wytwarzany w naszym organizmie, częściowo zaś uzupełniany z pożywienia. W pokarmie i organizmie występuje on w dwóch formach – jako ubichinon i ubichinol – przy czym druga postać przeważa ilościowo nad pierwszą i uznawana jest za aktywniejszą biologicznie. Koenzym Q10 katalizuje przebiegający w mitochondriach proces pozyskiwania energii z utleniania składników pokarmowych i jej przemiany w energię użyteczną, w postaci ATP. Jest kluczowym elementem łańcucha oddechowego – mitochondrialnego systemu produkcji energii (ATP) w warunkach tlenowych. Nic więc dziwnego, że ma największe znaczenie dla narządów obciążonych największym wysiłkiem i potrzebujących najwięcej energii do pracy, czyli mięśnia sercowego i mięśni szkieletowych. Nie jest też zaskoczeniem, że zapotrzebowanie na ten czynnik wzrasta szczególnie w sytuacjach wysiłkowych. Tak więc np. u osób aktywnych fizycznie i sportowców wyczynowych więcej…

Resweratrol rozwija masę mięśniową

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: resweratrol, miostatyna, insulina, IGF-1, testosteron, kortyzol, beztłuszczowa masa ciała, masa mięśniowa.

Blisko dwa lata temu ukazały się na tej stronie internetowej artykuł o anabolicznych właściwościach resweratrolu: „Resweratrol – legalny anabolik” i „Resweratrol – miemetyk IGF-1”. Pozostając pod wrażeniem sugestywnych wyników badań na zwierzętach, dowodzących właśnie anabolicznej aktywności tego związku, przeprowadziłem test konsumencki, który wdawał się potwierdzać te rewelacje, a którego metodykę i wyniki też można znaleźć na stronie „Sylwetka, Uroda, Zdrowie”. W artykułach zaprezentowałem te prace, których rezultaty wydawały się przemawiać za wpływem resweratrolu na rozwój muskułów, jak również wyjaśniłem szczegółowo wszystkie mechanizmy, poprzez które wspomaga on przyrost ich masy. Mechanizmy te obejmują m.in. aktywizujący wpływ reseratrolu na niektóre hormony anaboliczne – insulinę, IGF-1 i testosteron, jak również hamujący na najsilniejszy hormon kataboliczny – kortyzol. Jednak owe dwa lata przyniosły trochę nowych informacji w temacie relacji pomiędzy resweratrolem a masą mięśniową. Udało mi się odszukać jedno zagrzebane w annałach badanie, a kolejną ciekawą pracę ogłoszono drukiem zaledwie kilka miesięcy temu. Poniżej przypominam więc krótko, dla przejrzystości i spójności całego zagadnienia, najważniejsze badanie zaświadczające o anabolicznej aktywności resweratrolu oraz inne prace dowodzące jego wpływu na insulinę, testosteron i kortyzol, co pozwoli płynnie przejść do kolejnych tematów dzisiejszych rozważań – relacji pomiędzy resweratrolem a innym hormonem katabolicznym oraz efektami jego działania na rozwój naszych muskułów. więcej…

Chalkony – miejsce we wspomaganiu wysiłku

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: inhibitory aromatazy, aminoglutetimid, buteina, chryzyna, naryngenina, hesperetyna, kwercetyna, EGCG, resweratrol.

Chalkony to podgrupa flawonoidów – związków roślinnych o wysokiej aktywności biologicznej. Do niedawna niewiele jeszcze o nich wiedzieliśmy, gdyż chalkony pozostawały niejako na marginesie nauk medycznych. Obecnie zainteresowanie nimi wykładniczo wzrasta – szczególnie od czasu, kiedy ustalono, że chalkony wyjątkowo skutecznie walczą z nowotworami, np. z rakiem gruczołu piersiowego i krokowego. Dzisiaj już wiemy, że ich właściwości zdrowotne są niezwykle szerokie i że wykazują nie tylko aktywność przeciwnowotworową, ale również: przeciwzapalną, przeciwhistaminową, przeciwpierotniakową, przeciwgrzybiczną, przeciwbakteryjną, przeciwwirusową, przeciwwrzodową, przeciwłupieżową i antyagregacyjną, a do tego stymulują jeszcze porost włosów i regenerację wątroby oraz obniżają ciśnienie krwi. więcej…

Oligomeryczne proantocyjanidyny – sposób na plażową sylwetkę

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: oligomeryczne proantocyjanidyny, katechiny, insulina, testosteron, receptory androgenowe, IGF-1, GH, NO, kortyzol, tkanka tłuszczowa, tkanka mięśniowa..

Niedawno ukazał się na stronie „Sylwetka, Uroda, Zdrowie” artykuł mojego pióra o herbacie. Przybliżyłem w nim czytelnikom znaczną liczbę badań dowodzących, że herbata nie tylko wpływa pozytywnie na stan naszego zdrowia, ale jednocześnie – wybitnie na kształtowanie sylwetki: wyraźnie ułatwia redukcję tłuszczu, skutecznie wspomagając przy tym tkankę mięśniową. Odchudzając się, często popełniamy bowiem poważny błąd – nie ochraniamy mięśni. Wprawdzie waga spada, nie poprawia się jednak estetyka naszej fizjonomii, gdyż tracimy mało tłuszczu, a dużo tkanki mięśniowej, odpowiedzialnej za jędrność ciała oraz kształtującej generalnie męską i damską figurę. więcej…

Witamina D zwiększa zdolności wysiłkowe

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: witamina D, testosteron, receptory androgenowe, IGF-1, insulina, miostatyna, folistatyna, PTH, mTOR, anabolizm białek, masa mięśniowa, zdolności wysiłkowe, siła, szybkość, tężyzna fizyczna.

Nasze ciało jest maszyną biologiczną, zaprojektowaną przez Naturę do wykonywania rozmaitych zadań ruchowych. Kiedy z wiekiem spada spontaniczna potrzeba ruchu – więcej czasu spędzamy przed telewizorem, a nie używane urządzenie psuje się, tak jak stojący na parkingu samochód. Z wiekiem słabną więc nasze zdolności wysiłkowe, a to znowu przyspiesza i pogłębia procesy starzenia się organizmu. Ubywa masy kostnej i masy mięśniowej, szczególnie szybkokurczliwych włókien mięśniowych typu II, odpowiedzialnych za siłę, szybkość i refleks.

Poważnym problemem seniorów są więc częste upadki, kiedy to kruche kości ulegają rozległym uszkodzeniom, prowadzącym do długotrwałego lub nawet trwałego unieruchomienia. Dłuższe unieruchomienie prowadzi do dalszej, szybkiej utraty masy mięśniowej, znowu przyspieszającej procesy starzenia. Mięśnie są bowiem ważną tkanką aktywną metabolicznie, zużywającą chociażby na bieżąco większość dostarczanej z pokarmem glukozy i chroniącą nas tym sposobem przed rozwojem cukrzycy.

więcej…

Stewia: słodki eliksir muskułów

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: stewia, stewiozydy, insulina, IGF-1, testosteron, kortyzol, steroidy anaboliczno-androgenne, SARM, receptory androgenowe, mTOR, AMPK, komórki satelitarne, tkanka mięśniowa.

Ekstrakty ze stewii pojawiły się na rynku jako bezkaloryczne zamienniki cukru – słodziki. Wszystko za sprawą słodkiego smaku składników tej rośliny, nazywanych ogólnie stewiozydami. Wprawdzie ekstrakty ze stewii mają obecnie, jedynie jednoprocentowy udział w ogólnym rynku słodzików, to jednak ich popularność wykładniczo wzrasta. Właściwości stewii wykraczają bowiem daleko poza ramy oczekiwań nakreślone dla słodzików. Przede wszystkim – stewia jest produktem naturalnym, w odróżnieniu od większości syntetycznych, bezkalorycznych zamienników cukru. Od słodzików oczekujemy przede wszystkim, że – zastępując cukier w diecie osób chorych na cukrzycę lub pozostających na diecie odchudzającej – ograniczą podaż kalorii oraz dowóz glukozy do krwi i tkanki tłuszczowej. Stewia nie dość, że eliminuje cukier z diety, to jeszcze obniża jego poziom we krwi – działając tak, jak doustny lek przeciwcukrzycowy. Mało tego: stewia dodatkowo zapobiega nadciśnieniu oraz wykazuje aktywność przeciwrodnikową, przeciwbakteryjną, przeciwwirusową, przeciwzapalną i przeciwnowotworową. Wcześniejsze badania sugerowały również, a jedno z ostatnich potwierdza to wprost, że stewia wpływa dodatnio na stan umięśnienia. więcej…

Witamina K: czy, tak jak D, ma znaczenie dla mięśni?

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: witamina K, witamina D, masa mięśniowa, synergia, IGF-1, testosteron, Gas6, TNF alfa, mTOR, AMPK, DOMS, kalcyfikacja, kacheksja, sarkopenia.

Obecnie obserwujemy renesans witaminy K – taki sam, jak witaminy D. Odkryta w 1929 roku przez Dama, długo znana była jedynie jako czynnik przeciwkrwotoczny. Podobnie witamina D – odkryta w 1921 roku przez McColluma – długo znana była jednie jako czynnik przeciwkrzywiczy. Dzisiaj już wiemy, że witamina K wpływa dodatnio na masę kostną, chroni naczynia krwionośne przed zwapnieniem i wykazuje aktywność przeciwnowotworową. Co do witaminy D ustalono, że ma ona szerokie znacznie prozdrowotne, a jednocześnie pełni funkcję hormonu anabolicznego, niezbędnego do rozwoju muskulatury. Czy również witamina K wpływa pozytywnie na stan naszego umięśnienia…? Spróbuję dzisiaj rozstrzygnąć tę kwestię… więcej…

AMPK/mTOR – minus i plus zasilania muskulatury

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: AMPK, mTOR, trening wytrzymałościowy, trening siłowy, kinazy, fosforylacja, czynniki transkrypcyjne, insulina, IGF-1, testosteron, AICAR, kreatyna, leucyna, kwasy tłuszczowe omega 3, resweratrol, astaksantyna, anabolizm białek, autofagia, masa mięśniowa

Odkrycie i scharakteryzowanie najważniejszych funkcji dwóch szczególnych enzymów – kinazy AMPK i kinazy mTOR – znacznie przybliżyło nas do poznania mechanizmów adaptacji wysiłkowej. Przez moment wydawało się nawet, że znaleźliśmy w tych dwóch molekułach ‘klucze’ do owych mechanizmów… Aktywowana treningiem siłowym mTOR pobudza bowiem anabolizm a hamuje katabolizm białek, przez co rozwija siłę i masę mięśniową, podczas gdy aktywowana ćwiczeniami aerobowymi AMPK hamuje kinazę mTOR, ale jednocześnie pobudza spalanie tłuszczów i biogenezę mitochondriów, co prowadzi do wzrostu wytrzymałości. To znakomicie tłumaczy – dlaczego uprawianie sportów siłowych skutkuje, zaś wytrzymałościowych nie skutkuje przerostem (hipertrofią) tkanki mięśniowej. Szybko uknuto też wniosek, który pozornie zdawały się potwierdzać wcześniejsze badania, że ćwiczenia aerobowe zakłócą wręcz rozwój muskulatury i należy z nich zrezygnować, jeżeli zależy nam na monstrualnej masie mięśni. Dzisiaj jednak nie wygląda to już tak prosto… więcej…

Astaksantyna – barwa masy

Słowa kluczowe: astaksantyna, beta karoten, tkanka mięśniowa, tkanka tłuszczowa, karnityna, reduktaza, aromataza, testosteron, DHT, estradiol, TNF alfa, adiponektyna, insulina, IGF-1, kwas retinowy, reaktywne formy tlenu, AMPK, mTOR, NFkB.

Astaksantyna to barwnik karotenoidowy, nieco podobny do popularnego beta karotenu, tyle że o wyższej i trochę innej aktywności. Astaksantyna systematycznie zyskuje popularność od drugiej połowy lat 90., szczególnie pośród kobiet. Głownie z tego powodu, że – jak dowiedziono kilkoma badaniami – spowalnia procesy starzenia się skóry, poprawia jej nawilżenie, elastyczność, odcień oraz zapobiega powstawaniu zmarszczek i przebarwień. Zwolenników przysparza jej również dobroczynny wpływ na układ krążenia, objawiający się obniżeniem poziomu triglicerydów, wolnych kwasów tłuszczowych i frakcji ‘złego cholesterolu’ we krwi, podwyższeniem poziomu frakcji ‘dobrego cholesterolu’, redukcją złogów miażdżycowych w naczyniach krwionośnych, obniżeniem ciśnienia tętniczego oraz ochroną mięśnia sercowego przed zawałem i jego sutkami. Zdolność do ochrony narządu wzroku i ośrodkowego układu nerwowego każe upatrywać w niej idealnego suplementu dla intelektualistów, którzy używają do pracy głównie mózgu i godzinami wpatrują się w ekran komputera. Coraz częściej po astaksantynę sięgają również sportowcy, więcej…

Resweratrol – mimetyk IGF-1

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: resweratrol, mimetyki, IGF-1, MGF, e-peptydy, sirtuiny, czynnik transkrypcyjny NFkB, testosteron, aromataza, estradiol, kortyzol, adiponektyna, insulina

W zeszłym roku ukazał się na mojej stronie internetowej obszerny artykuł o anabolicznych właściwościach resweratrolu: „Resweratrol – legalny anabolik”. Pozostając pod wrażeniem sugestywnych wyników badań na zwierzętach, dowodzących właśnie anabolicznej aktywności tego związku, przeprowadziłem test konsumencki, który wdawał się potwierdzać te rewelacje, a którego metodykę i wyniki też można znaleźć na mojej stronie. W artykule zaprezentowałem te prace, których rezultaty wydawały się przemawiać za wpływem resweratrolu na rozwój muskułów, jak również wyjaśniłem szczegółowo wszystkie mechanizmy, poprzez które wspomaga on przyrost ich masy. więcej…

Resweratrol – legalny anabolik

Słowa kluczowe: resweratrol, sterydy anaboliczne, testosteron, kortyzol, insulina, IGF-1, estradiol, sirtuiny, prostata, anabolizm białek, trening siłowy, masa mięśniowa.

Odkrycie przez Takaokę nowej substancji roślinnej nie wzbudziło wielkiego zainteresowania w 1939 roku, w szykującej się do wojny Japonii. Nowoodkrytemu związkowi badacz nasz nadał nazwę resveratrol, co – tłumacząc z łaciny – należałoby odczytać: ‘alkoholowa rzecz ciemiężycy’, bo końcówka ol wskazuje w chemii na alkohol, przedrostek res to po łacinie ‘rzecz’, zaś rośliną, z której wyodrębniono bohatera dzisiejszej opowieści, była ciemiężyca wielkokwiatowa – veratrum grandifolium. Gdyby jednak już wtedy Japończycy dysponowali dzisiejszą wiedzą o resweratrolu, zapewne spróbowaliby wykorzystać go do podnoszenia sprawności bojowej żołnierzy swoich jednostek elitarnych, tak jak robili to w tym samym czasie Niemcy, z dopiero co zidentyfikowanym, męskim hormonem płciowym – testosteronem. więcej…

Kwas ursolowy – kolejny krok w kierunku bezpiecznych sterydów

Słowa kluczowe: kwas ursolowy, kwas maslinowy, kwas 2-alfa-hydroksyoleanolowy, kwas oleanolowy, triterpenoidy pentacykliczne, ginsenozydy, furostanole, steroidy roślinne, steroidy anaboliczno-androgenne, IGF-1, indeks anaboliczno-androgenny, dystrofia mięśni, masa mięśniowa.

W nr 10 Perfect Body opublikowałem artykuł pt.: „Sterydy anaboliczne nowej generacji”. Omawiałem w nim problematykę związaną z poszukiwaniami nowych, bezpieczniejszych steroidów anaboliczno-androgennych. Między innymi poruszyłem tam sprawę odkrytej niedawno, anabolicznej aktywności kwasu 2-alfa-hydroksyoleanolowego. Wtedy jeden z moich respondentów zarzucił mi, że pominąłem zupełnym milczeniem kwas ursolowy, podobny do tego pierwszego, również wykazujący aktywność anaboliczną. Zapytał: „dlaczego…?”

Przyczyna jest prosta: wyniki badania kwasu ursolowego ukazały się w sieci, już po złożeniu mojego materiału do druku. więcej…

ACE-031: BLOKERY MIOSTATYNY A BEZPIECZEŃSTWO PROSTATY

Słowa kluczowe: ACE-031, prostata, miostatyna, GDF-8, receptor aktywiny ActRIIB, aktywina, insulina, somatotropina, FGF, TGF-beta, TNF-alfa, IGF-1, steroidy anaboliczno-androgenne, receptory androgenowe, SERM, SARM, DHT, testosteron.

Kilka dni temu zadzwonił do mnie kolega, mocno podekscytowany wczytaną w prasie branżowej informacją o pozytywnych wynikach badań klinicznych nad ACE-031 – lekiem blokującym miostatynę. Miostatyna to hormon tkankowy, hamujący rozwój mięśni, zaś blokery miostatyny – siłą rzeczy – środki wspomagające ich wzrost, czyli anaboliki.
Dla faceta dobiegającego 40-tki, jak mój kumpel, zafascynowanego sportami siłowymi, rozwój sylwetki powinien korespondować z walorami zdrowotnymi aktywności ruchowej. Poważnego człowieka w tym wieku nie ‘kręci’ już wielki baniak za każdą cenę. Ostrożnie podchodzi np. do dawkowania sterydów; bo co z tego, że te powiększają bicepsy, skoro też jednocześnie – prostatę. Ani GH, ani IGF-1, też nie są tutaj bezpieczne, bo oba te hormony wnoszą swój udział w dysfunkcje gruczołu krokowego. O insulinie nie warto nawet wspominać, bo od tej to organizm 40-tolatka może dostać wręcz ‘kociokwiku’. więcej…

 

Reklama na stronie slawomirambroziak.pl:

biuro@wydawnictwopiktogram.pl
Katarzyna Ambroziak - 601 312 342