Kurkumina: zdrowie i muskuły

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: kurkumina, insulina, cytokiny, katabolina, kachektyna, miostatyna, cytokina IL-10, choroby o podłożu zapalnym, tkanka mięśniowa.

Kurkumina to żółty barwnik popularnej przyprawy kulinarnej – kurkumy, który zdobywa coraz większą sławę jako środek wybitnie sprzyjający zdrowiu. Kurkumina jest przede wszystkim naturalnym środkiem przeciwzapalnym, który w eksperymentach in vitro (poza organizmem) oraz w przedklinicznych modelach badawczych wykazywał właściwości lecznicze względem takich chorób, jak różnego typu zespoły bólowe i choroby neurodegeneracyjne, zapalenie jelit i alergie, a także infekcje i nowotwory. Na przestrzeni lat odkrywano i postulowano różne mechanizmy leżące u podstaw zdrowotnej aktywności kurkuminy, jednak z najświeższej pracy badawczej z tego zakresu (Mollazadeh, 2017) dowiadujemy się, że chodzi tu głównie o zdolność tego żółtego barwnika do pobudzania produkcji i wzmacniania tkankowej aktywności cytokiny IL-10. Tak więc również u ludzi, zdaniem autorów nowego badania, pozytywne efekty oddziaływania kurkuminy na zdrowie miałby wiązać się z jej zdolnością do zwiększania efektów wynikających z aktywności IL-10. więcej…

Zagadki anabolicznej kozieradki

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: kozieradka, trigonelina, 4-hydroksyizoleucyna, furostanole, kreatyna, testosteron, insulina, IGF-1, kinaza mTOR, masa i siła mięśni.

Kozieradka jest rośliną owianą nimbem zioła anabolicznego, ułatwiającego sportowcom rozwój masy i siły mięśni. Temat kozieradki często przewija się na forach sportowych i większość użytkowników tego ziółka potwierdza przypisywane mu właściwości. Opinie użytkowników znajdują oczywiście też potwierdzenie w badaniach naukowych, dotyczących zarówno poszczególnych składników tej rośliny, jak też kompleksowych ekstraktów.

Dowiedziono na przykład, że jeden ze składników aktywnych kozieradki – trigonelina – przyspiesza o 36% tempo regeneracji mięśni związane z procesem miogenezy oraz zwiększa o 7% masę mięśniową (Friedel, 2013). Inny składnik – 4-hydroksyizoleucyna – zwiększa z kolei w komórkach mięśniowych aktywność szlaku sygnalnego hormonów anabolicznych, takich jak insulina i IGF-1, biegnącego przez znany sportowcom enzym zawiadujących anabolizmem białek – kinazę mTOR (Jaiswal, 2012). Natomiast steroidy roślinne izolowane z kozieradki, furostanole, stymulują produkcję i podnoszą poziom anabolicznego testosteronu (Hamden, 2010), działając przy tym na mięśnie samodzielnie, podobnie do leków pochodnych testosteronu – steroidów anaboliczno-androgennych o niskiej androgennej, a wysokiej aktywności anabolicznej (Aswar, 2010). więcej…

Wysokie węgle…? Niezbędna karnozyna!

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: karnozyna, beta alanina, węglowodany, glukoza, insulina, IGF-1, glukotoksyczność, lipotoksyczność, AGEs, RAGE, NF-kB, mTOR, kachektyna, katabolina, miostatyna.

Główny nurt żywienia kulturystów tworzą diety wysokowęglowodanowe. W czasach, w których wykuto kultowe sylwetki kulturystyczne, zalecenia, co do spożycia cukrów, były niezwykle wysokie: proponowano nawet do 800 g węglowodanów na dobę. Obecnie obserwujemy raczej ogólny trend w kierunku obniżenia spożycia węglowodanów i przemijanie fascynacji dietami bardzo wysokowęglowodanowymi; mniejsza podaż cukrów ułatwia bowiem utrzymanie niższego poziomu tkanki tłuszczowej w okresie budowania masy mięśniowej, co z kolei ułatwia późniejsze przygotowania startowe. Niemniej, w szeroko promowanych zaleceniach żywieniowych nadal znajdujemy opinię, że węglowodany powinny pokrywać przynajmniej 50% dziennego zapotrzebowania kalorycznego kulturysty, co daje ok. 500 g cukru na dobę.

I wprawdzie objawiają się pośród kulturystów propagatorzy diet wysokotłuszczowych, proponujący zastąpienie cukrów tłuszczami, ci nie znajdują jednak szerokiego poklasku pośród kolegów z siłowni, nadal więc w sporcie tym obowiązuje model żywienia z wysokim udziałem węglowodanów. Bo i nie tędy droga… sztuka nie polega raczej na wpadaniu z jednej skrajności w drugą. Tłuszcze, jakkolwiek cenne dla mięśni, nie zastąpią niezbędnych im do rozwoju węglowodanów, a w niezasadnie przesadnych stężeniach mogą nawet szkodzić naszej muskulaturze, która to szkodliwość mieści się w obszarze zjawiska tzw. lipotoksyczności – toksyczności tłuszczów. I chociaż przez długi czas uważano, że węglowodany niosą jedynie same pożytki dla mięśni, w świetle nowszych badań mamy prawo podejrzewać, iż również cukrom brakuje wiele do ideału i że również ich niezasadny nadmiar może szkodzić muskułom, która to szkodliwość mieści się z kolei w obszarze zjawiska tzw. glukotoksyczności – toksyczności glukozy.

Wysokie porcje węglowodanów są najprawdopodobniej niezbędne do rozwoju potężnej muskulatury. Pojawiają się jednak przesłanki wskazujące na to, że przesadny ich nadmiar w diecie może utrudniać budowanie masy mięśniowej. A ponieważ ustalenie rozsądnego optimum może być tutaj niezwykle trudne, lepiej chyba wskazać sposoby, dzięki którym można cieszyć się anaboliczną aktywnością wysokich porcji węglowodanów, bez obawy o ich szkodliwość dla mięśni… więcej…

Algi w diecie pakera

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: algi, glony, cystoseira canariensis, chlorella, spirulina, sulfopolisacharydy, miostatyna, insulina, testosteron, IGF-1, kinaza mTOR, tkanka tłuszczowa, tkanka mięśniowa, siła i masa mięśni.

Kulturyści oraz reprezentanci innych dyscyplin siłowych i sylwetkowych zwracają w pierwszej kolejności uwagę na udział podstawowych składników pokarmowych w swojej diecie – białek, tłuszczów i węglowodanów. Najmocniejszymi punktami ich menu są więc: mięso, ryby, jaja, nabiał, białka serwatkowe, oleje, ryż i inne kasze. O warzywach i owocach myślą najczęściej głównie w kategorii błonnika, niezbędnego w pewnych ilościach do prawidłowej pracy układu trawiennego. Świat roślin potrafi jednak zaskakiwać, dostarczając do naszego jadłospisu związków o aktywności anabolicznej, wspomagających rozwój muskulatury. Znakomitym przykładem będą tutaj algi… więcej…

Tokotrienole w walce z otyłością

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: tokotrienole, witamina E, otyłość, zespół metaboliczny, adipogeneza, stan zapalny, insulina, LDL, CRP, stłuszczenie wątroby, tkanka mięśniowa, tkanka tłuszczowa.

Otyłość jest plagą naszych czasów. Otyłość to nie tylko problem estetyczny, ale przede wszystkim – zdrowotny. Otyłość, szczególnie przy niedostatku aktywności ruchowej, prowadzi wcześniej czy później do tzw. zespołu metabolicznego, w którym nadwadze towarzyszą: cukrzyca, miażdżyca i nadciśnienie. Dlatego przez naukę wciąż testowane są rozmaite modyfikacje dietetyczne, nie tylko mające na celu ograniczenie podaży kalorii, ale jednocześnie zaopatrzenie organizmu w mikroskładniki pokarmowe, ułatwiające redukcję wagi i walkę z zaburzeniami metabolicznymi.

Przez długi czas nie doceniano tokotrienoli jako mikroskładników pokarmowych. Generalnie klasyfikowano je zawsze jako czynniki z grupy witaminy E. Ponieważ jednak niektóre tokotrienole wykazywały ledwie 1% aktywności najaktywniejszej formy tej witaminy – alfa tokoferolu, traktowano je marginalnie. Dzisiaj natomiast już wiemy, że wprawdzie tokotrienole sprawdzają się słabiej od tokoferoli jako forma witaminy E, ostatecznie ujawniają znacznie szersze spektrum aktywności prozdrowotnej; m.in. ułatwiają odchudzanie i walkę z problemami zdrowotnymi, towarzyszącymi otyłości. więcej…

Czarnuszka: moc czarnego ziarna

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: czarnuszka siewna, tymochinon, beta sitosterol, hederagenina, insulina, miostatyna, IGF-1, kortyzol, testosteron, tkanka tłuszczowa, masa mięśniowa.

Ci sportowcy, którzy nie mogą lub nie chcą stosować testosteronu i jego pochodnych, steroidów anaboliczno-androgennych, w celu wspomagania rozwoju siły i masy mięśni, często sięgają po rozmaite ziółka, podnoszące poziom własnego hormonu we krwi. O takich ziółkach często pisuję na łamach tej strony; staram się odszukać i omówić badania potwierdzające ich skuteczność we wspomaganiu rozwoju tężyzny fizycznej. W dzisiejszym artykule skupię się na czarnuszce siewnej, znanej głównie jako przyprawa zaokrąglająca smak aromatycznych wypieków, gdyż aktualny stan badań wskazuje na tę roślinę, jako na wyjątkowo atrakcyjny środek wspomagania wysiłku, szczególnie dla sportowców z dyscyplin siłowych i sylwetkowych. Wymowa tych badań leży również u podstawy faktu, że firmy oferujące odżywki dla sportowców dodają coraz częściej ekstrakty z czarnuszki do suplementów wskazywanych jako środki wspomagające rozwój masy i siły mięśni, jak ma to np. miejsce w przypadku Biosterolu Megabola czy T-100 LTD Edition Olimpu. więcej…

Taksyfolina, adiponektyna, mięśnie

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: taksyfolina, adiponektyna, insulina, IGF-1, testosteron, kortyzol, miostatyna, iryzyna, tlenek azotu, CRP, mitochondria, tkanka tłuszczowa, masa mięśniowa.

Każdy zapewne pamięta, że konstytucja naszego umięśnienia zależy w ogromnej mierze od aktywności hormonów. Mamy więc tutaj hormony anaboliczne i kataboliczne, gdzie pierwsze działają pozytywnie, zaś drugie – negatywnie na mięśnie. Dlatego właśnie sportowcy, szczególnie przedstawiciele dyscyplin siłowych i sylwetkowych, albo sięgają po legalne środki naturalne, zwiększające poziom lub naśladujące aktywność hormonów anabolicznych, albo serwują sobie te hormony lub działające podobnie leki w nielegalnych praktykach dopingowych. Spośród hormonów anabolicznych największą popularnością cieszą się: hormon wzrostu (GH), insulina, insulinopodobny czynnik wzrostu typu 1 (IGF-1) i oczywiście testosteron. W dozwolonym wspomaganiu wysiłku często stosowane są przypominające budową testosteron steroidy roślinne, podczas gdy w dopingu – pochodne tego hormonu – steroidy anaboliczno-androgenne. Leki naśladujące aktywność hormonów nazywane są niejednokrotnie ich mimetykami, czyli naśladowcami. W dopingu sportowym dużą popularność zdobyły środki naśladujące aktywność adrenaliny i greliny, czyli adrenomimetyki (np. clenbuterol) i grelinomimetyki (np. ibutamoren). Dzisiaj natomiast chciałem przedstawić Wam mniej znany hormon wspomagający rozwój muskulatury – adiponektynę – oraz substancje naśladujące jej aktywność, czyli adiponektynomimetyki. więcej…

Truskawki: większe mięśnie na diecie wysokotłuszczowej

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: dieta niskowęglowodanowa/wysokotłuszczowa, LCHF, NNKT, kwas palmitynowy, truskawki, fisetyna, insulina, miostatyna, IGF-1, mTOR, masa mięśniowa.

Wysokie swojego czasu zainteresowanie dietami niskowęglowodanowymi/wysokotłuszczowymi (LCHF), które w ostatnich latach zdecydowanie osłabło, dziś zdaje się przeżywać renesans. Do eksperymentów z podobnymi dietami powracają również sportowcy, w tym przedstawiciele dyscyplin sylwetkowych, m.in. kulturyści, chociaż specjaliści od diety sportowej nie potrafią wskazać jednoznacznie płynących z takiego modelu żywienia korzyści, jak przynajmniej wynika z obszernego raportu Burke’a, opublikowanego w Sports Medicine, w listopadzie 2015 roku. Niemniej autor analizy nie przechodzi obojętnie wobec faktu, że – w opinii zawodników praktykujących z dietami LCHF – przejście na żywienie z niskim udziałem węglowodanów a wysokim tłuszczów wiąże się z obniżeniem tłuszczowej masy ciała oraz wzrostem siły mięśni w stosunku do ogólnej wagi ciała, co m.in. powinno wyznaczać w tym temacie kierunek dalszych prac naukowych.

LCHF w nauce i praktyce

więcej…

Baniak jak dynia

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: dynia, pestki dyni, miąższ dyni, steroidy roślinne, fitosterole, kukurbitacyny, insulina, miostatyna, IGF-1, mTOR, AMPK, masa mięśniowa, siła.

W rozmaitych quizach pojawia się często pytanie o pożytki płynące dla naszego podniebienia z wiekopomnego odkrycia Krzysztofa Kolumba. Spośród darów Ameryki, bez wahania niemal każdy wymienia: ziemniaka, pomidora i tytoń. Co bystrzejsi dorzucają jeszcze paprykę i kakao, ktoś przypomni o mate, guaranie, truskawce, borówce wysokiej, żurawinie wielkoowocowej czy mace, nikt natomiast nie pamięta z reguły o dyni. Wprawdzie przyrządzamy z niej pikle a czasami zupkę, daleko jednak dyni do kulinarnej popularności ziemniaka czy pomidora.

Sportowcy z dyscyplin siłowych nie cenią zbyt wysoko owoców i warzyw. Owszem, spożywają ich trochę, aby wzbogacić w błonnik dietę energetyczno-białkową, nie za dużo jednak, gdyż muszą zostawić miejsce na cenne proteiny, węglowodany i tłuszcze. Badania ostatnich lat natomiast dowodzą, że niektóre owoce i warzywa obfitują w związki zbliżone budową do naszych steroidowych hormonów anabolicznych, takich jak testosteron, wpływające korzystnie na zatrzymywanie białka w organizmie i rozwój masy mięśniowej. Jakiś czas temu głośno było np. o ekdysteroidach ze szpinaku i brassinosteroidach z gorczycy, a całkiem niedawno – o kwasie ursolowym z jabłek i żurawiny oraz o tomatydynie z zielonych pomidorów. Dzisiaj nadszedł więc moment, by porozmawiać w podobnym kontekście o dyni. więcej…

Beta sitosterol – steryd anaboliczny

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: beta sitosterol, fitosterole, cholesterol, testosteron, steroidy anaboliczno-androgenne, insulina, IGF-1, miostatyna, mTOR, masa mięśniowa. 

Beta sitosterol jest steroidem roślinnym o charakterze alkoholu, należącym do grupy związków nazywanych ogólnie fitosterolami. Steroidy to związki chemiczne o charakterystycznej strukturze (pięć pierścieni węglowych: A, B, C, D) i doniosłym znaczeniu dla królestwa zwierząt i roślin. Wiele z nich pełni funkcję hormonów anabolicznych, zatrzymujących białko w ludzkim organizmie, a tym samym – rozwijających masę naszych mięśni i kości; chodzi tu głównie o męskie i żeńskie hormony płciowe – androgeny i estrogeny, ze swoimi sztandarowymi przedstawicielami – testosteronem i estradiolem. Steroidom, nazywanym też popularnie sterydami, zawierającym przy 3. węglu pierścienia A grupę hydroksylową (alkoholową), nadajemy miano steroli. Tak jak najpowszechniejszym sterolem zwierzęcym (zoosterolem) jest cholesterol, tak roślinnym (fitosterolem) – właśnie beta sitosterol. Beta sitosterol jest więc roślinnym analogiem naszego cholesterolu.

Nasz organizm zaopatruje się w cholesterol – z jednej strony – produkując go samodzielnie, z drugiej zaś – pobierając z pożywienia, głównie z tłuszczów zwierzęcych. To właśnie z cholesterolu organizm wytwarza wspomniane wcześniej hormony anaboliczne. Jednakże, zdrowo się odżywiając, do organizmu wprowadzamy jednocześnie beta sitosterol, którego głównym źródłem pozostają tłuszcze roślinne. Czy również roślinny analog naszego cholesterolu posiada więc właściwości anaboliczne? Badania dowodzą, że – tak, chociaż beta sitosterol kojarzy się raczej większości z ochroną gruczołu krokowego i wspomaganiem układu krążenia, widujemy go bowiem często w preparatach „na prostatę” i „na cholesterol”. więcej…

SAM: wytrzymałość, rzeźba, masa

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: s-adenozylometionina, SAM, metylacja, betaina, metionina, IGF-1, GH, testosteron, insulina, wątroba, stawy, biogeneza mitochondriów, miogeneza, anabolizm, redukcja tkanki tłuszczowej, hipertrofia mięśni.

S-adenozylometionina (w skrócie: SAM) powstaje z metioniny – aminokwasu wchodzącego w skład struktury białek. W praktyce cała porcja spożytej metioniny, niezagospodarowanej na syntezę nowych białek, zostaje przekształcona w SAM. SAM występuje w każdej komórce naszego organizmu a należy do grona tzw. kosubstratów – związków magazynujących i oddających rozmaite ugrupowania atomów, dzięki którym enzymy katalizują różnorodne reakcje biochemiczne. Specyficzne grupy chemiczne, metylowe, przenoszone przez SAM, biorą udział w bardzo wielu istotnych procesach biologicznych, a są szczególnie ważne dla prawidłowych czynności wątroby i stawów. W związku z tym, SAM posiada długą tradycję stosowania jako suplement wspomagający wątrobę i stawy, chociaż naszym konsumentom molekuła ta była do niedawna, w zasadzie zupełnie nieznana. więcej…

Chlorella spala tłuszcz i odmładza muskuły

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: chlorella, zespół metaboliczny, sarkopenia, insulina, IGF-1, dehydrogenaza aldehydowa, dialdehyd malonowy, kinaza mTOR, tkanka mięśniowa.

Z wiekiem spowalnia metabolizm, więc szybciej obrastamy tłuszczem; tuczy nawet niewielki nadmiar kalorii w codziennej diecie. Z wiekiem ubywa jednocześnie tkanki mięśniowej, a starczy zanik (atrofię) mięśni nazywamy sarkopenią. Ubytek mięśni jest właśnie jedną z przyczyn ułatwionego rozwoju otyłości i miażdżycy; pracujące mięśnie są bowiem głównym konsumentem tłuszczu i cholesterolu. Mięśnie produkują również i eksportują do krwi tzw. dobry cholesterol (HDL) oraz szeroką gamę rozmaitych hormonów tkankowych, wpływających pozytywnie na zdrowie (chroniących m.in. przed rakiem). Pracujące mięśnie spalają również glukozę, dlatego zanik tkanki mięśniowej prowadzi do wzrostu poziomu cukru we krwi – do cukrzycy. Z upływem lat pogarsza się więc ostatecznie obraz metaboliczny organizmu i stan naszego zdrowia (chodzi tutaj głównie o tzw. zespół metaboliczny, w którym występują jednocześnie: otyłość, miażdżyca, cukrzyca i nadciśnienie), za co w ogromnej mierze odpowiada niedobór masy mięśniowej.

więcej…

Kurkumina – prawie jak insulina

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: kurkumina, insulina, cukrzyca, glukoza, masa mięśniowa.

W opublikowanym niedawno na tej stronie artykule – „Kurkumina jako spalacz tłuszczu i protektor zdrowia metabolicznego” – omawiałem, obok eksperymentów potwierdzających pozytywny wpływ tego żółtego barwnika kurkumy na redukcję tkanki tłuszczowej i funkcje układu krążenia, jedno bardzo poważne badanie kliniczne, wykonane przy współudziale 240. pacjentów ze zdiagnozowanym stanem przedcukrzycowym, które udowodniło, że kurkumina niezwykle skutecznie powstrzymuje rozwój cukrzycy (Chuengsamarna, 2012).
Dzisiaj planuję powrócić do tej problematyki, a wszystko za sprawą bardzo świeżej publikacji z grudnia 2014 r., która dopiero niedawno pojawiła się w pełnym tekście, w sieci. Badanie, które właśnie zamierzam w tym miejscu omówić, jest podwójnie ciekawe, gdyż uzyskane przez jego autorów wyniki pobudzą bez wątpienia nie tylko wyobraźnię diabetyków, ale również sportowców, a w szczególności – przedstawicieli dyscyplin siłowych i sylwetkowych. więcej…

Kurkumina a kwestia muskulatury

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: kurkumina, mTOR, NF-kB, IL-1, IL-1Ra, IGF-1, insulina, testosteron, kortyzol, masa mięśniowa. 

Kurkumina to pochodna kwasu ferulowego, nadająca żółtą barwę popularnej przyprawie orientalnej – kurkumie. Kurkumina znana jest przede wszystkim ze swoich szerokich właściwości prozdrowotnych, którym zamierzam poświęcić oddzielny artykuł, a szczególnie z aktywności hepatoprotekcyjnej, przeciwzapalnej i przeciwnowotworowej. Niewiele natomiast dowiemy się o niej, przynajmniej z publikacji polskojęzycznych, jako o suplemencie anabolicznym, sprzyjającym rozwojowi muskulatury. Kwestia ta jest natomiast istotna nie tylko dla sportowców, ale też osób w późniejszym wieku, u których dochodzi do ubytków masy mięśniowej, związanych z przebiegiem procesów chorobowych i/lub starzenia się organizmu. I właśnie ten problem zamierzam poruszyć w dzisiejszym artykule…

Kontrowersje więcej…

Resweratrol: niekwestionowany anabolik

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: resweratrol, piceatannol, pterostylben, insulina, testosteron, IGF-1, kortyzol, miostatyna, iryzyna, mTOR, komórki satelitarne, miogeneza, hipertrofia tkanki mięśniowej. 

Wiem, wiem… o resweratrolu napisałem już wiele na tej stronie i pisałem tu o nim wielokrotnie. Starsze teksty uzupełniałem o najnowsze doniesienia. Dzisiaj znowu muszę dokonać podobnego zabiegu. Znowu – albo wykonano nowe badania, albo udostępniono w sieci wyniki starszych, o których do tej pory nie było wiele słychać. Stwierdziłem więc, że – na dzień dzisiejszy – pilnego uzupełnienia wymaga wiedza o anabolicznych właściwościach resweratrolu, gdyż ta, przypuszczam, najbardziej interesuje wiernych Czytelników mojej strony.

W telegraficznym skrócie…

W innych artykułach dostępnych na tej stronie „Sylwetka, Uroda, Zdrowie” omówiłem szeroko relacje pomiędzy resweratrolem a hormonami anabolicznymi, budującymi tkankę mięśniową – testosteronem, insuliną i insulinopodobnym czynnikiem wzrostu typu 1 (IGF-1), jak również – silnymi hormonami katabolicznym, degradującym muskuły – kortyzolem i miostatyną. więcej…

Kozieradka: anaboliczna przyprawa

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: kozieradka, trigonelina, 4-hydroksyizoleucyna, furostanole, insulina, miostatyna, IGF-1, testosteron, steroidy anaboliczno-androgenne, kortyzol, estradiol, masa mięśniowa, siła.

Ponieważ leki anaboliczne, zatrzymujące białko w organizmie i rozwijające muskulaturę, takie jak np. IGF-1, testosteron czy jego pochodne (steroidy anaboliczno-androgenne), są w sporcie zakazane, dlatego sportowcy nagminnie poszukują alternatywy pośród dozwolonych, naturalnych surowców zielarskich lub rozmaitych składników pokarmowych. Dużą popularnością cieszy się tutaj powszechnie dostępna przyprawa kulinarna – kozieradka, jak również suplementy diety, oparte o ekstrakty z tego zioła, takie jak np. Biosterol™ (Megabol) czy T-100® Hardcore (Olimp Sport Nutrition®) . Dlatego warto przyjrzeć się bliżej kozieradce i ocenić: czy legenda owego ziółka, wykreowana już przez starożytnych zapaśników i gladiatorów, jest tylko mitem, czy też faktycznie jego stosowanie skutkuje efektem anabolicznym, ułatwiającym rozwój masy i siły mięśni…?

Składniki

W składzie ziaren kozieradki znajdziemy przynajmniej dwie substancję i jedną, całą grupę związków aktywnych biologicznie, w odniesieniu do których dowiedziono, że wspomagają rozwój masy i siły mięśni. Chodzi tutaj trigonelinę, 4-hydroksyizoleucynę i steroidy roślinne. więcej…

AICAR dla pakera

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: AICAR, AMPK, mTOR, androgeny, IGF-1, GH, insulina, kortyzol, miostatyna, folistatyna, iryzyna, masa mięśniowa. 

Karierę AICAR w dopingu sportowym rozpoczęła publikacja ogłoszona w 2008 roku, w prestiżowym czasopiśmie „Cell”, podsumowująca wyniki pracy zespołu Ronalda Evansa z Salk Institute Gene Expression Laboratory, badającej wpływ tego związku na wydolność fizyczną zwierząt doświadczalnych. A wyniki te mówiły same za siebie: codzienne podawanie AICAR myszom, w dawce 250 lub 500 mg na 1 kg wagi ciała, skutkowało 23-procentową poprawą szybkości biegu i 44-procentowym wydłużeniem przebieganego dystansu, w porównaniu z gryzoniami nie trenowanymi, nie otrzymującymi tego specyfiku.
W tym samym roku „dolał jeszcze oliwy do ognia” Rantzau, donosząc na łamach Journal of Applied Physiology, że podawanie AICAR znacząco nasila spalanie tłuszczu w organizmach psów. Podawanie AICAR wywoływało więc takie same efekty, jak systematycznie powtarzany wysiłek fizyczny. Stało się jasne, że związek ten może kandydować do miana pilnie poszukiwanej przez naukę „pigułki treningowej”, która miałby pomagać w utrzymaniu wagi i zdrowia osób unieruchomionych chorobą. Od początku było również jasne, że z efektów tych prac zapragną skorzystać sportowcy. Dlatego zresztą WADA szybciutko wprowadził AICAR na listę zakazanych substancji dopingujących, opracowując przy tym testy do wykrywania tego związku w moczu zawodników. więcej…

Pterostylben: silniejszy resweratrol?

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: pterostylben, reweratrol, insulina, IGF-1, testosteron, kortyzol, miostatyna, sirtuiny, enzymy młodości, ochrona przeciwnowotworowa, ochrona układu krążenia, wspomaganie czynności mózgu, aktywność przeciwzapalna, redukcja tkanki tłuszczowej, rozwój siły i masy mięśni. 

W ostatnim czasie zawrotną karierę robi resweratrol, a to głównie z uwagi na potwierdzony badaniami wpływ tego związku na poprawę zdrowia, przedłużanie życia i kształtowanie sylwetki – redukcję tłuszczu oraz rozwój masy i siły mięśni. Ostatnio na arenę wkroczył jednak nowy zawodnik, który wydaje się zdolny przyćmić sławę resweratrolu – pterostylben. Tak jak resweratrol jest związkiem charakterystycznym dla czerwonych odmian winogron, tak pterostylben znajdziemy również w winogronach, jednak głównym jego źródłem pozostają czarne jagody (borówki czernice), a więc także owoce uprawnego gatunku tej rośliny – borówki wysokiej (amerykańskiej). Autorzy badań wpływu czarnych jagód na zdrowie często podkreślają, że za uzyskiwane tutaj wyniki pozytywne odpowiada w pierwszej kolejności właśnie pterostylben. Zresztą, nawet na potrzeby tworzenia suplementów diety, związek ten jest pozyskiwany zazwyczaj z borówek. więcej…

Zielona kawa – super sylwetka

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: zielona kawa, kofeina, kwas chlorogenowy, kwas kawowy, trygonelina, insulina, IGF-1, IL-1 beta, miostatyna, iryzyna, kortyzol, testosteron, estradiol, DHEA, AMPK, Akt, mTOR, cAMP, cGMP, tkanka mięśniowa, tkanka tłuszczowa.

Obecnie kawa to, obok herbaty, najchętniej spożywany napój używkowy na świecie; wypijamy jej ponad 2 miliardy filiżanek dziennie. Jedni wywodzą nazwę kawy od abisyńskiej prowincji Kaffa, chociaż inni są zdania, że pochodzi ona od arabskiego słowa „gahwa” czy „kahwa”, które należałoby tu tłumaczyć jako „siła”. Oba wywody etymologiczne są równie prawdopodobne, gdyż kawa pochodzi właśnie z Etiopii (dawnej Abisynii), a jej zalety rozpowszechnili w świecie średniowiecznego Lewantu arabscy handlarze niewolników. Do renesansowej Europy sprowadzili ją kupcy weneccy, a w bliższym nam obszarze kulturowym smolisty napitek upowszechnił Franciszek Jerzy Kulczycki herbu Sas, rekwirując po wiktorii wiedeńskiej – jako nagrodę od Jana Sobieskiego za zasługi wojenne – 300 worków kawy wielkiemu wezyrowi tureckiemu i zakładając pierwszą kawiarnię we Wiedniu. więcej…

IGF-1: anaboliczny posłaniec

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: IGF-1, MGF, GH, insulina, DHEA, hormony tarczycy, steroidy anaboliczno-androgenne, melatonina, resweratrol, hormony anaboliczne, mięśnie szkieletowe.

IGF-1 to uniwersalny i najprawdopodobniej najsilniejszy hormon anaboliczny – zatrzymujący białko w mięśniach i powiększający rozmiary muskulatury. Mało tego: IGF-1 pełni funkcję przekaźnika sygnałów od większości hormonów anabolicznych – od somatotropiny, melatoniny oraz żeńskich i męskich hormonów płciowych, takich jak: estradiol, DHEA oraz testosteron i niektóre jego pochodne – steroidy anaboliczno-androgenne. Samodzielnie, bezpośrednio hormony te działają zazwyczaj słabo, pobudzają za to produkcję IGF-u w mięśniach i wątrobie, z której ten przenika do krwi – a z jej obiegiem – dociera do tkanki mięśniowej. Co więcej: IGF-1 przetwarza na sygnały anaboliczne informację o dobrym stanie odżywienia – tak samo zresztą, jak insulina. To tej właściwości zawdzięcza właśnie swoją nazwę: insulin-like growth factor (IGF) – ‘insulinopodobny czynnik wzrostu’. I w końcu: odpowiada w największej mierze za anaboliczną odpowiedź mięśni na ciężki trening siłowy. więcej…

Marycha – muskułom

Słowa kluczowe: marihuana, kannabinoidy, endokannabinoidy, CB1, CB2, TRPV1, GH, IGF-1, testosteron, insulina, kortyzol, kwas arachidonowy, mTOR, zielona herbata, olej wiesiołkowy, tkanka tłuszczowa, masa mięśniowa.

Marihuana zawładnęła szerokim polem publicznej dyskusji, a obszar ten przekroczył granicę dziedziny sportu. Konopie jako używka (czy, jak wolą niektórzy, miękki narkotyk) uzależniają z jednej strony rocznie rzesze ludzi, z drugiej zaś niosą ulgę w rozmaitych przypadłościach zdrowotnych, pozwalają lepiej poznawać rolę ważnego układu regulatorowego naszego organizmu (kannabinoidowego) a w konsekwencji tworzyć nowe klasy leków, chociażby przeciwko otyłości. Pomijając aspekty etyczne i formalne, sportowcy pytają najczęściej o dwie rzeczy, obie dotyczące muskułów: czy palenie trawki wpływa negatywnie na stan umięśnienia i czy stosowanie leków odchudzających z grupy blokerów receptorów kannabinoidowych odbija się niekorzystnie na poziomie masy mięśniowej…? więcej…

Żeń-szeń: odporność, potencja, forma

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: żeń-szeń, ginsenozydy, odporność, potencja, tężyzna fizyczna, wytrzymałość, siła, masa mięśniowa, prostata, androgeny, testosteron, kortyzol, DHEA, IGF-1, prolaktyna, insulina, folistatyna, miostatyna, tlenek azotu.

Nadciąga „sezon grypowy”, kiedy to wszyscy staramy się uniknąć przeziębienia. Szczególnie zależy na tym osobom aktywnym fizycznie i sportowcom wyczynowym. Dla pierwszych ruch stanowi sens życia i rodzaj nałogu, bo zwiększa w mózgu stężenie przekaźników poprawiających nastrój (endorfin), dlatego bardzo ciężko przeżywają oni każdy dzień spędzony bezczynnie w pościeli. Dla drugich – sport to zawód – i dobrze wiedzą, że głupie przeziębienie może rozsypać misterny program przygotowań, pokrzyżować plany startowe i skutkować poważnym uszczerbkiem dla formy. Aktywni „gorączkowo” poszukują więc teraz środków zwiększających odporność. Tu wielkim powodzeniem cieszą się oczywiście rozmaite ziółka, gdyż wiele z nich ma opinię skutecznych immunostymulatorów. Dobrze jednak, gdy taki środek – równolegle z aktywacją układu odpornościowego – wzmacnia jednocześnie naszą tężyznę fizyczną… Wtedy, wiadomo, „pieczmy dwie pieczenie przy jednym ogniu”: chronimy się przed chorobą i wspomagamy rozwój swojej sportowej formy. I w tym kontekście właśnie proponuję przyjrzeć się dzisiaj bliżej właściwościom żeń-szenia – jednej z najstarszych roślin leczniczych… więcej…

Sterydy anaboliczne, roślinne

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: steroidy roślinne, steroidy anaboliczno-androgenne, hormony anaboliczne, androgeny, testosteron, insulina, IGF-1, Akt, mTOR, masa mięśniowa.

Sterydy to związki chemiczne o charakterystycznej strukturze i doniosłym znaczeniu dla królestwa zwierząt i roślin. Wiele z nich to hormony anaboliczne, zatrzymujące białko w ludzkim organizmie, a tym samym – rozwijające masę naszych mięśni i kości. Bodaj najwcześniejsze opinie, sugerujące, że sterydy roślinne mogą wcielać się rolę ludzkich hormonów steroidowych, pojawiły się już w pierwszej połowie XX wieku. I chociaż ostatnio dowody na anaboliczną aktywność sterydów roślinnych posypały się lawinowo, to wciąż jeszcze pojawią się wokół tej sprawy liczne kontrowersje. Warto jednak przypomnieć, że historia sterydów roślinnych spleciona jest nierozerwalnie z dziejami sterydów anabolicznych; bez tych pierwszych – nie byłoby tych drugich.

Ponieważ ostatnio wielokrotnie pisywałem o sterydach roślinnych w kontekście nowo odkrywanych lub ponownie potwierdzanych ich właściwości anabolicznych, dlatego przyszedł chyba czas – aby zebrać do kupy wszystkie te wiadomości i podsumować ich stan na dzień dzisiejszy… więcej…

Herbata – kształtuje sylwetkę

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: biała herbata, zielona herbata, czarna herbata, herbata ulung, flawonoidy, katechiny, teaflawiny, EGCG, insulina, testosteron, IGF-1, androgeny, estrogeny, miostatyna, kortyzol, AMPK, mTOR, tkanka tłuszczowa, tkanka mięśniowa.

Od wielu lat – media wprost huczą na temat herbaty. Wszystko to za sprawą rozmaitych, systematycznie odkrywanych jej właściwości prozdrowotnych. Każdy chyba wie, że herbata chroni nas przed plagami cywilizacyjnymi, takimi jak: nowotwory, miażdżyca czy cukrzyca, a także przed schorzeniami prostaty. Wiele mówi się też na temat jej roli w walce z plagą otyłości. Herbata sprzyja odchudzaniu, ułatwiając redukcję tkanki tłuszczowej. Nowsze badania pokazują jednak, że jej skuteczność w modelowaniu sylwetki wykracza daleko poza samo spalanie tłuszczu, o czym – niestety – milczy większość opracowań tego tematu. W dzisiejszym artykule, jako że wielkimi krokami nadchodzą ciepłe miesiące, chcę podejść właśnie do całości zagadnienia kompleksowo: pokazać – w jaki sposób herbata pomaga nam kształtować powabną figurę, czy też szlifować ‘plażową formę’… więcej…

Q10 – siłaczom

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: koenzym Q10, ubichinon, ubichinol, ATP, NO, NOS, mTOR, IGF-1, testosteron, insulina, folistatyna, miostatyna, komórki satelitarne, wolne rodniki tlenowe, tkanka tłuszczowa, tkanka mięśniowa, mitochondria, moc szczytowa mięśni, siła.

Koenzym Q10 uznawany jest zazwyczaj za związek witaminopodobny – a więc niezbędny do życia, częściowo wytwarzany w naszym organizmie, częściowo zaś uzupełniany z pożywienia. W pokarmie i organizmie występuje on w dwóch formach – jako ubichinon i ubichinol – przy czym druga postać przeważa ilościowo nad pierwszą i uznawana jest za aktywniejszą biologicznie. Koenzym Q10 katalizuje przebiegający w mitochondriach proces pozyskiwania energii z utleniania składników pokarmowych i jej przemiany w energię użyteczną, w postaci ATP. Jest kluczowym elementem łańcucha oddechowego – mitochondrialnego systemu produkcji energii (ATP) w warunkach tlenowych. Nic więc dziwnego, że ma największe znaczenie dla narządów obciążonych największym wysiłkiem i potrzebujących najwięcej energii do pracy, czyli mięśnia sercowego i mięśni szkieletowych. Nie jest też zaskoczeniem, że zapotrzebowanie na ten czynnik wzrasta szczególnie w sytuacjach wysiłkowych. Tak więc np. u osób aktywnych fizycznie i sportowców wyczynowych więcej…

Resweratrol rozwija masę mięśniową

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: resweratrol, miostatyna, insulina, IGF-1, testosteron, kortyzol, beztłuszczowa masa ciała, masa mięśniowa.

Blisko dwa lata temu ukazały się na tej stronie internetowej artykuł o anabolicznych właściwościach resweratrolu: „Resweratrol – legalny anabolik” i „Resweratrol – miemetyk IGF-1”. Pozostając pod wrażeniem sugestywnych wyników badań na zwierzętach, dowodzących właśnie anabolicznej aktywności tego związku, przeprowadziłem test konsumencki, który wdawał się potwierdzać te rewelacje, a którego metodykę i wyniki też można znaleźć na stronie „Sylwetka, Uroda, Zdrowie”. W artykułach zaprezentowałem te prace, których rezultaty wydawały się przemawiać za wpływem resweratrolu na rozwój muskułów, jak również wyjaśniłem szczegółowo wszystkie mechanizmy, poprzez które wspomaga on przyrost ich masy. Mechanizmy te obejmują m.in. aktywizujący wpływ reseratrolu na niektóre hormony anaboliczne – insulinę, IGF-1 i testosteron, jak również hamujący na najsilniejszy hormon kataboliczny – kortyzol. Jednak owe dwa lata przyniosły trochę nowych informacji w temacie relacji pomiędzy resweratrolem a masą mięśniową. Udało mi się odszukać jedno zagrzebane w annałach badanie, a kolejną ciekawą pracę ogłoszono drukiem zaledwie kilka miesięcy temu. Poniżej przypominam więc krótko, dla przejrzystości i spójności całego zagadnienia, najważniejsze badanie zaświadczające o anabolicznej aktywności resweratrolu oraz inne prace dowodzące jego wpływu na insulinę, testosteron i kortyzol, co pozwoli płynnie przejść do kolejnych tematów dzisiejszych rozważań – relacji pomiędzy resweratrolem a innym hormonem katabolicznym oraz efektami jego działania na rozwój naszych muskułów. więcej…

Chalkony – miejsce we wspomaganiu wysiłku

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: inhibitory aromatazy, aminoglutetimid, buteina, chryzyna, naryngenina, hesperetyna, kwercetyna, EGCG, resweratrol.

Chalkony to podgrupa flawonoidów – związków roślinnych o wysokiej aktywności biologicznej. Do niedawna niewiele jeszcze o nich wiedzieliśmy, gdyż chalkony pozostawały niejako na marginesie nauk medycznych. Obecnie zainteresowanie nimi wykładniczo wzrasta – szczególnie od czasu, kiedy ustalono, że chalkony wyjątkowo skutecznie walczą z nowotworami, np. z rakiem gruczołu piersiowego i krokowego. Dzisiaj już wiemy, że ich właściwości zdrowotne są niezwykle szerokie i że wykazują nie tylko aktywność przeciwnowotworową, ale również: przeciwzapalną, przeciwhistaminową, przeciwpierotniakową, przeciwgrzybiczną, przeciwbakteryjną, przeciwwirusową, przeciwwrzodową, przeciwłupieżową i antyagregacyjną, a do tego stymulują jeszcze porost włosów i regenerację wątroby oraz obniżają ciśnienie krwi. więcej…

Oligomeryczne proantocyjanidyny – sposób na plażową sylwetkę

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: oligomeryczne proantocyjanidyny, katechiny, insulina, testosteron, receptory androgenowe, IGF-1, GH, NO, kortyzol, tkanka tłuszczowa, tkanka mięśniowa..

Niedawno ukazał się na stronie „Sylwetka, Uroda, Zdrowie” artykuł mojego pióra o herbacie. Przybliżyłem w nim czytelnikom znaczną liczbę badań dowodzących, że herbata nie tylko wpływa pozytywnie na stan naszego zdrowia, ale jednocześnie – wybitnie na kształtowanie sylwetki: wyraźnie ułatwia redukcję tłuszczu, skutecznie wspomagając przy tym tkankę mięśniową. Odchudzając się, często popełniamy bowiem poważny błąd – nie ochraniamy mięśni. Wprawdzie waga spada, nie poprawia się jednak estetyka naszej fizjonomii, gdyż tracimy mało tłuszczu, a dużo tkanki mięśniowej, odpowiedzialnej za jędrność ciała oraz kształtującej generalnie męską i damską figurę. więcej…

Witamina D zwiększa zdolności wysiłkowe

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: witamina D, testosteron, receptory androgenowe, IGF-1, insulina, miostatyna, folistatyna, PTH, mTOR, anabolizm białek, masa mięśniowa, zdolności wysiłkowe, siła, szybkość, tężyzna fizyczna.

Nasze ciało jest maszyną biologiczną, zaprojektowaną przez Naturę do wykonywania rozmaitych zadań ruchowych. Kiedy z wiekiem spada spontaniczna potrzeba ruchu – więcej czasu spędzamy przed telewizorem, a nie używane urządzenie psuje się, tak jak stojący na parkingu samochód. Z wiekiem słabną więc nasze zdolności wysiłkowe, a to znowu przyspiesza i pogłębia procesy starzenia się organizmu. Ubywa masy kostnej i masy mięśniowej, szczególnie szybkokurczliwych włókien mięśniowych typu II, odpowiedzialnych za siłę, szybkość i refleks.

Poważnym problemem seniorów są więc częste upadki, kiedy to kruche kości ulegają rozległym uszkodzeniom, prowadzącym do długotrwałego lub nawet trwałego unieruchomienia. Dłuższe unieruchomienie prowadzi do dalszej, szybkiej utraty masy mięśniowej, znowu przyspieszającej procesy starzenia. Mięśnie są bowiem ważną tkanką aktywną metabolicznie, zużywającą chociażby na bieżąco większość dostarczanej z pokarmem glukozy i chroniącą nas tym sposobem przed rozwojem cukrzycy.

więcej…

Stewia: słodki eliksir muskułów

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: stewia, stewiozydy, insulina, IGF-1, testosteron, kortyzol, steroidy anaboliczno-androgenne, SARM, receptory androgenowe, mTOR, AMPK, komórki satelitarne, tkanka mięśniowa.

Ekstrakty ze stewii pojawiły się na rynku jako bezkaloryczne zamienniki cukru – słodziki. Wszystko za sprawą słodkiego smaku składników tej rośliny, nazywanych ogólnie stewiozydami. Wprawdzie ekstrakty ze stewii mają obecnie, jedynie jednoprocentowy udział w ogólnym rynku słodzików, to jednak ich popularność wykładniczo wzrasta. Właściwości stewii wykraczają bowiem daleko poza ramy oczekiwań nakreślone dla słodzików. Przede wszystkim – stewia jest produktem naturalnym, w odróżnieniu od większości syntetycznych, bezkalorycznych zamienników cukru. Od słodzików oczekujemy przede wszystkim, że – zastępując cukier w diecie osób chorych na cukrzycę lub pozostających na diecie odchudzającej – ograniczą podaż kalorii oraz dowóz glukozy do krwi i tkanki tłuszczowej. Stewia nie dość, że eliminuje cukier z diety, to jeszcze obniża jego poziom we krwi – działając tak, jak doustny lek przeciwcukrzycowy. Mało tego: stewia dodatkowo zapobiega nadciśnieniu oraz wykazuje aktywność przeciwrodnikową, przeciwbakteryjną, przeciwwirusową, przeciwzapalną i przeciwnowotworową. Wcześniejsze badania sugerowały również, a jedno z ostatnich potwierdza to wprost, że stewia wpływa dodatnio na stan umięśnienia. więcej…

GRANAT: Męski Owoc

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: granat, kwas elagowy, zaburzenia erekcji, potencja, libido, prostata, siła mięśniowa, tlenek azotu, Viagra, testosteron, DHEA, insulina, beta katenina, aromataza, estradiol, 3 beta adiol, kortyzol.

Atrybutem prawdziwego mężczyzny jest siła fizyczna i sprawność seksualna. Ten stereotyp wykreowała ewolucja: siła mięśni potrzebna była samcom do polowania i obrony stadła, zaś sprawność seksualna zapewniała przedłużenie gatunku. Gdy z wiekiem słabnie libido i muskulatura, facet przestaje czuć się 100-procentowym mężczyzną. Panowie zawsze starają się odsunąć ten przykry moment w czasie. Młodzi też często pragną być silniejsi i sprawniejsi, by lepiej radzić sobie w środowisku i w sprawach sercowych. Wielu więc z nich – młodszych i starszych – korzysta z siłowni i rozmaitych suplementów diety, a panom po pięćdziesiątce lekarze serwują rozmaite kuracje hormonalne, wzmacniające muskuły i libido. Warto więc wiedzieć, że do arsenału środków wspomagających atrybuty męskości – zgodnie z tradycją medycyny ludowej i osiągnięciami współczesnej nauki – powinniśmy włączyć owoce granatu. więcej…

AMPK/mTOR – minus i plus zasilania muskulatury

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: AMPK, mTOR, trening wytrzymałościowy, trening siłowy, kinazy, fosforylacja, czynniki transkrypcyjne, insulina, IGF-1, testosteron, AICAR, kreatyna, leucyna, kwasy tłuszczowe omega 3, resweratrol, astaksantyna, anabolizm białek, autofagia, masa mięśniowa

Odkrycie i scharakteryzowanie najważniejszych funkcji dwóch szczególnych enzymów – kinazy AMPK i kinazy mTOR – znacznie przybliżyło nas do poznania mechanizmów adaptacji wysiłkowej. Przez moment wydawało się nawet, że znaleźliśmy w tych dwóch molekułach ‘klucze’ do owych mechanizmów… Aktywowana treningiem siłowym mTOR pobudza bowiem anabolizm a hamuje katabolizm białek, przez co rozwija siłę i masę mięśniową, podczas gdy aktywowana ćwiczeniami aerobowymi AMPK hamuje kinazę mTOR, ale jednocześnie pobudza spalanie tłuszczów i biogenezę mitochondriów, co prowadzi do wzrostu wytrzymałości. To znakomicie tłumaczy – dlaczego uprawianie sportów siłowych skutkuje, zaś wytrzymałościowych nie skutkuje przerostem (hipertrofią) tkanki mięśniowej. Szybko uknuto też wniosek, który pozornie zdawały się potwierdzać wcześniejsze badania, że ćwiczenia aerobowe zakłócą wręcz rozwój muskulatury i należy z nich zrezygnować, jeżeli zależy nam na monstrualnej masie mięśni. Dzisiaj jednak nie wygląda to już tak prosto… więcej…

Astaksantyna – barwa masy

Słowa kluczowe: astaksantyna, beta karoten, tkanka mięśniowa, tkanka tłuszczowa, karnityna, reduktaza, aromataza, testosteron, DHT, estradiol, TNF alfa, adiponektyna, insulina, IGF-1, kwas retinowy, reaktywne formy tlenu, AMPK, mTOR, NFkB.

Astaksantyna to barwnik karotenoidowy, nieco podobny do popularnego beta karotenu, tyle że o wyższej i trochę innej aktywności. Astaksantyna systematycznie zyskuje popularność od drugiej połowy lat 90., szczególnie pośród kobiet. Głownie z tego powodu, że – jak dowiedziono kilkoma badaniami – spowalnia procesy starzenia się skóry, poprawia jej nawilżenie, elastyczność, odcień oraz zapobiega powstawaniu zmarszczek i przebarwień. Zwolenników przysparza jej również dobroczynny wpływ na układ krążenia, objawiający się obniżeniem poziomu triglicerydów, wolnych kwasów tłuszczowych i frakcji ‘złego cholesterolu’ we krwi, podwyższeniem poziomu frakcji ‘dobrego cholesterolu’, redukcją złogów miażdżycowych w naczyniach krwionośnych, obniżeniem ciśnienia tętniczego oraz ochroną mięśnia sercowego przed zawałem i jego sutkami. Zdolność do ochrony narządu wzroku i ośrodkowego układu nerwowego każe upatrywać w niej idealnego suplementu dla intelektualistów, którzy używają do pracy głównie mózgu i godzinami wpatrują się w ekran komputera. Coraz częściej po astaksantynę sięgają również sportowcy, więcej…

Resweratrol – mimetyk IGF-1

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: resweratrol, mimetyki, IGF-1, MGF, e-peptydy, sirtuiny, czynnik transkrypcyjny NFkB, testosteron, aromataza, estradiol, kortyzol, adiponektyna, insulina

W zeszłym roku ukazał się na mojej stronie internetowej obszerny artykuł o anabolicznych właściwościach resweratrolu: „Resweratrol – legalny anabolik”. Pozostając pod wrażeniem sugestywnych wyników badań na zwierzętach, dowodzących właśnie anabolicznej aktywności tego związku, przeprowadziłem test konsumencki, który wdawał się potwierdzać te rewelacje, a którego metodykę i wyniki też można znaleźć na mojej stronie. W artykule zaprezentowałem te prace, których rezultaty wydawały się przemawiać za wpływem resweratrolu na rozwój muskułów, jak również wyjaśniłem szczegółowo wszystkie mechanizmy, poprzez które wspomaga on przyrost ich masy. więcej…

Resweratrol – legalny anabolik

Słowa kluczowe: resweratrol, sterydy anaboliczne, testosteron, kortyzol, insulina, IGF-1, estradiol, sirtuiny, prostata, anabolizm białek, trening siłowy, masa mięśniowa.

Odkrycie przez Takaokę nowej substancji roślinnej nie wzbudziło wielkiego zainteresowania w 1939 roku, w szykującej się do wojny Japonii. Nowoodkrytemu związkowi badacz nasz nadał nazwę resveratrol, co – tłumacząc z łaciny – należałoby odczytać: ‘alkoholowa rzecz ciemiężycy’, bo końcówka ol wskazuje w chemii na alkohol, przedrostek res to po łacinie ‘rzecz’, zaś rośliną, z której wyodrębniono bohatera dzisiejszej opowieści, była ciemiężyca wielkokwiatowa – veratrum grandifolium. Gdyby jednak już wtedy Japończycy dysponowali dzisiejszą wiedzą o resweratrolu, zapewne spróbowaliby wykorzystać go do podnoszenia sprawności bojowej żołnierzy swoich jednostek elitarnych, tak jak robili to w tym samym czasie Niemcy, z dopiero co zidentyfikowanym, męskim hormonem płciowym – testosteronem. więcej…

NADH – siła, masa, wytrzymałość

Słowa kluczowe: NADH, NADPH, Koenade, nukleotydy pirydynowe, ATP, testosteron, insulina, IGF, kreatyna, arginina, tlenek azotu, glutation, PARP, sirtuiny, redukcja tkanki tłuszczowej, anabolizm białek.

NADH – nowy suplement diety, egzystujący na naszym rynku pod nazwą Koenade – promowany jest głównie jako czynnik podnoszący witalność, poprawiający komfort egzystencjalny, sprzyjający długowieczności oraz utrzymaniu młodzieńczego wyglądu i samopoczucia. Jednakże, za Wielką Wodą, zdobywa co raz to większą sławę jako suplement sportowy, ułatwiający rozwój zdolności wysiłkowych. I chociaż wskazuję się tutaj przede wszystkim na jego znaczenie dla sportów wytrzymałościowych, to warto podkreślić, że wnosi on jednocześnie znaczący udział w procesy związane z rozwojem siły i masy mięśniowej. Co więcej – nieliczne jeszcze (niestety) badania na sportowcach dowiodły wyraźnego wpływu suplementacji NADH na poprawę parametrów wysiłkowych głównie w ćwiczeniach o charakterze szybkościowo-siłowym.

Panie, zażywające Koenade dla efektów witalizujących i odmładzających, nie muszą oczywiście obawiać się o niechciane przyrosty muskułów. Mięśnie nie rosną bowiem łatwo, więc – aby rosły – potrzebują silnych bodźców w postaci treningów siłowych, natomiast związki aktywne biologicznie, podobne NADH czy np. kreatyny, zwiększają jedynie efektywność tych ćwiczeń, ułatwiając rozwój muskulatury osobom trenującym.

A w jaki sposób Koenade wpływa na poprawę tężyzny fizycznej (?) – posłuchajmy… więcej…

Więcej stresów – mniej włosów na głowie

Słowa kluczowe: łysienie androgenowe, stres, 5 alfa reduktaza, induktory 5 alfa reduktazy, receptory androgenowe, testosteron, DHT, kortyzol, DHEA, substancja P, insulina, IGF, glukoza.

Wprawdzie niezwykle ciężko, ale w końcu przebijają się do ogólnej świadomości świata medycyny najnowsze badania naukowe, dowodzące, że stres jest jedną z ważnych przyczyn łysienia typu męskiego. Wprawdzie, już jakiś czas temu zaakceptowano poglądy, iż stres może przyczyniać się do tzw. łysienia plackowatego (głównie u kobiet) oraz telogenowego (przerzedzenia włosów, związanego z wchodzeniem ich części w fazę spoczynku – telogenu), to jednak do niedawna jeszcze, niezmiennie gruntowano pogląd, jakoby łysienie typu męskiego (androgenowe) było tylko efektem swoistego środowiska hormonalnego mieszków włosowych, bez związku ze stanem psychiki. więcej…

ACE-031: BLOKERY MIOSTATYNY A BEZPIECZEŃSTWO PROSTATY

Słowa kluczowe: ACE-031, prostata, miostatyna, GDF-8, receptor aktywiny ActRIIB, aktywina, insulina, somatotropina, FGF, TGF-beta, TNF-alfa, IGF-1, steroidy anaboliczno-androgenne, receptory androgenowe, SERM, SARM, DHT, testosteron.

Kilka dni temu zadzwonił do mnie kolega, mocno podekscytowany wczytaną w prasie branżowej informacją o pozytywnych wynikach badań klinicznych nad ACE-031 – lekiem blokującym miostatynę. Miostatyna to hormon tkankowy, hamujący rozwój mięśni, zaś blokery miostatyny – siłą rzeczy – środki wspomagające ich wzrost, czyli anaboliki.
Dla faceta dobiegającego 40-tki, jak mój kumpel, zafascynowanego sportami siłowymi, rozwój sylwetki powinien korespondować z walorami zdrowotnymi aktywności ruchowej. Poważnego człowieka w tym wieku nie ‘kręci’ już wielki baniak za każdą cenę. Ostrożnie podchodzi np. do dawkowania sterydów; bo co z tego, że te powiększają bicepsy, skoro też jednocześnie – prostatę. Ani GH, ani IGF-1, też nie są tutaj bezpieczne, bo oba te hormony wnoszą swój udział w dysfunkcje gruczołu krokowego. O insulinie nie warto nawet wspominać, bo od tej to organizm 40-tolatka może dostać wręcz ‘kociokwiku’. więcej…

LEUCYNA–ANABOLIKIEM

Słowa kluczowe: leucyna, BCAA, insulina, somatotropina, testosteron, cholesterol, fernezyl, geranyl, Ras, Rho, mTOR, receptory androgenowe, PPAR alfa, SCFA, anabolizm białek, anabolizm

Zarówno leucyna, jak też pozostałe aminokwasy rozgałęzione (BCAA), od lat cieszą się wielkim powodzeniem pośród sportowców. W wielu badaniach udowodniono, że ich stosowanie sprzyja rozwojowi beztłuszczowej masy ciała. A że beztłuszczowa masa ciała to nic innego, jak czyste mięśnie zbudowane z białek, wydaje się więc oczywistym, że leucyna stymuluje produkcję (anabolizm) białek, czyli że jest anabolikiem. I chociaż wykorzystujemy przez ostatnie ćwierćwiecze leucynę – jako legalny środek anaboliczny w sporcie – to nadal naukowcy nie są zgodni co do mechanizmów jej anabolicznej aktywności. I nic w tym dziwnego – skoro wciąż odkrywają tutaj jakieś nowe szlaki, o których wcześniej nie mieli ‘zielonego pojęcia’.

Sam niejednokrotnie opisywałem mechanizmy anabolicznej aktywności leucyny i pozostałych BCAA (ostatnio bodaj w mojej książce – „Legalne anaboliki”), zawsze uzupełniając kolejne publikacje o nowe ustalenia nauki. Dzisiaj jednak znowu przyszedł czas na aktualizacje, których dokonuję niniejszym artykułem… więcej…

Prostata–tłuszcze kontra węglowodany

Słowa kluczowe: prostata, gruczoł krokowy, dieta, węglowodany, kwasy tłuszczowe, cytokiny, insulina, IGF, DHT, estradiol, testosteron, omega 3, omega 6.

Prostata wciąż pozostaje na celowniku badaczy. Jej schorzenia stały się ostatnio tak powszechne, że dołączyły do arsenału „plag cywilizacyjnych”. Tylko w samej Polsce ten mały gruczoł przysparza kłopotów dwóm milionom mężczyzn.
Dolegliwości gruczołu krokowego to również bardzo aktualny problem w sporcie. Dotyka on głównie sportowców z tzw. „dyscyplin siodełkowych”, takich jak: kolarstwo, wioślarstwo czy sporty motorowe, jak również zawodników dyscyplin siłowych – nadużywających steroidów anaboliczno-androgennych. więcej…

Witaminy: hormony anaboliczne

Słowa kluczowe: hormony anaboliczne, insulina, testosteron, witamina A, witamina D, witamina K, witamina E, witamina C, czynniki transkrypcyjne.

Z reguły każdy sportowiec dobrze wie, że za rozwój siły i masy jego mięśni odpowiadają hormony anaboliczne. Hormony dają sygnał genom komórek mięśniowych, aby te wzmogły produkcję odpowiednich białek. Białka te produkuje nasz organizm z aminokwasów, pobieranych z białek znajdowanych w pożywieniu. W procesie produkcyjnym zaangażowane są też inne składniki pokarmowe – witaminy, które wchodzą w skład układów enzymatycznych, przerabiających białka pokarmowe – na nasze własne, kształtujące siłę i masę.

Jednak niektóre witaminy, na pewnym etapie badań, „zabiły niezłego klina” naukowcom! więcej…

Spalaj tłuszcz witaminą C

Słowa kluczowe: witamina C, flawonoidy, noradrenalina, dehydroepiandrosteron, insulina, L-karnityna, micele, kaweole, rodniki hydroksylowe, wolne rodniki tlenowe, kwasy tłuszczowe, tkanka tłuszczowa.

Witamina C zawdzięcza unikalne walory zdrowotne zdolności żonglowania elektronami. Sprawność przenoszenia elektronów ma pierwszoplanowe znaczenie dla reakcji, w które zaangażowany jest wodór i molekuła zbudowana z wodoru i tlenu, nazywana rodnikiem hydroksylowym. Dlatego bez witaminy C nie może przebiegać regeneracja zębów, dziąseł, kości, stawów, ścięgien, więzadeł, powięzi, mięśni, oczu, naczyń krwionośnych i skóry oraz produkcja żółci, ciał odpornościowych i niektórych hormonów. Niemożliwa staje się eliminacja wolnych rodników tlenowych, kwasów tłuszczowych, toksyn i cholesterolu. Ostatecznie, przy głębokim niedoborze witaminy C – rozwija się śmiertelna choroba nazywana szkorbutem.

Witamina C weszła więc do kanonu medycyny nie tylko jako lek przeciwszkorbutowy, ale również suplement diety o aktywności ogólnie wzmacniającej, zwiększającej odporność, poprawiającej zdolności wysiłkowe, zmniejszającej narażenie na schorzenia aparatu ruchu, układu krążenia, narządu wzroku, jamy ustnej i choroby nowotworowe oraz opóźniający procesy starzenia się organizmu. więcej…

Chrom: mniej tłuszczu, więcej muskułów

Słowa kluczowe: GTF, chrom, chelat chromu, chelaty, insulina, receptory insulinowe, tkanka tłuszczowa, tkanka mięśniowa.

Aktywność biologiczną  chromu zauważono całkiem przypadkowo w 1977 roku. Po raz pierwszy udokumentował ją Jeejeebhoy na podstawie obserwacji klinicznej: zaburzenia gospodarki węglowodanowej u pacjenta długotrwale odżywianego pozajelitowo przeminęły po dożylnym podaniu chlorku chromu. Obserwacje te wzbudziły żywe zainteresowanie świata nauki chromem i sprawiły, że pierwiastek ten doczekał się ogromnej liczby prac a nawet poddyscypliny naukowej, zajmującej się badaniem jego aktywności biologicznej. Już w trzy lata po pierwszym doniesieniu – w 1980 roku – chrom zaliczono do niezbędnych składników odżywczych. Na przestrzeni następnych kilkunastu lat bezwzględnie dowiedziono związku niedoborów chromu ze wzrostem stężenia glukozy, cholesterolu i trójglicerydów we krwi oraz rozwojem miażdżycy. Jednocześnie zaobserwowano, że najwyższą aktywność biologiczną wykazują naturalnie występujące w żywności i organizmie, chelatowe kompleksy chromu z kwasem nikotynowym i jednym z trzech aminokwasów: glutaminianem, cysteiną lub glicyną. W związku z tym, chelaty te nazwano czynnikami tolerancji glukozy (GTF – glucose tolerance factors). więcej…

Tauryna spala tłuszcz!

Słowa kluczowe: tauryna, glukoza, insulina, adrenalina, noradrenalina, kwasy tłuszczowe, tkanka tłuszczowa, dioksygenaza cysteinowa, CDO, PPAR, UCP, termogeneza.

W efekcie zakończonych niedawno obserwacji – japońscy naukowcy dostrzegli nieznane oblicze tauryny… Jak się okazuje: ten dobrze znany siłaczom aminokwas – anabolik i antykatabolik – intensywnie stymuluje też spalanie tłuszczu w podskórnej tkance tłuszczowej i ułatwia redukcję jej masy. A tak na marginesie… Japończycy jakoś szczególnie upodobali sobie taurynę – właściwie większość informacji o tym suplemencie napływa z Kraju Kwitnącej Wiśni. więcej…

Tauryna – bycza terapia

Słowa kluczowe: tauryna, glutamina, kreatyna, karnityna, insulina, somatotropina, serotonina, GABA, anabolik, antykatabolik, psychostymulator, termogenik.

Odkryli ją Tiedemann i Gmelin w 1827 roku, w żółci bydlęcej, i nazwali tauryną – od łacińskiego słowa taurinus – `byczy`.

Jest aminokwasem, jednak odmiennym od innych, chociażby tych, budujących białka mięśniowe. Jej rodnik kwasowy nie pochodzi od organicznego kwasu karboksylowego, ale od siarkowego – nieorganicznego. Nie wchodzi więc w skład białek, a co najwyżej – prostych mikropeptydów. Aminokwasy nie budujące białek nazywamy – nieproteogennymi. Są nie mniej ważne od proteogennych, na co przykładu dostarczają chociażby – kreatyna i karnityna.

więcej…

 

Reklama na stronie slawomirambroziak.pl:

biuro@wydawnictwopiktogram.pl
Katarzyna Ambroziak - 601 312 342