Taksyfolina, adiponektyna, mięśnie

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: taksyfolina, adiponektyna, insulina, IGF-1, testosteron, kortyzol, miostatyna, iryzyna, tlenek azotu, CRP, mitochondria, tkanka tłuszczowa, masa mięśniowa.

Każdy zapewne pamięta, że konstytucja naszego umięśnienia zależy w ogromnej mierze od aktywności hormonów. Mamy więc tutaj hormony anaboliczne i kataboliczne, gdzie pierwsze działają pozytywnie, zaś drugie – negatywnie na mięśnie. Dlatego właśnie sportowcy, szczególnie przedstawiciele dyscyplin siłowych i sylwetkowych, albo sięgają po legalne środki naturalne, zwiększające poziom lub naśladujące aktywność hormonów anabolicznych, albo serwują sobie te hormony lub działające podobnie leki w nielegalnych praktykach dopingowych. Spośród hormonów anabolicznych największą popularnością cieszą się: hormon wzrostu (GH), insulina, insulinopodobny czynnik wzrostu typu 1 (IGF-1) i oczywiście testosteron. W dozwolonym wspomaganiu wysiłku często stosowane są przypominające budową testosteron steroidy roślinne, podczas gdy w dopingu – pochodne tego hormonu – steroidy anaboliczno-androgenne. Leki naśladujące aktywność hormonów nazywane są niejednokrotnie ich mimetykami, czyli naśladowcami. W dopingu sportowym dużą popularność zdobyły środki naśladujące aktywność adrenaliny i greliny, czyli adrenomimetyki (np. clenbuterol) i grelinomimetyki (np. ibutamoren). Dzisiaj natomiast chciałem przedstawić Wam mniej znany hormon wspomagający rozwój muskulatury – adiponektynę – oraz substancje naśladujące jej aktywność, czyli adiponektynomimetyki. więcej…

Iryzyna: nowy hormon anaboliczny

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: iryzyna, miostatyna, folistatyna, IGF-1, kortyzol, testosteron, kwas ursolowy, resweratrol, leucyna, HMB, biała tkanka tłuszczowa, brunatna tkanka tłuszczowa, beżowa tkanka tłuszczowa, tkanka mięśniowa. 

Jakiś czas temu ukazał się w drukowanym magazynie Perfect Body artykuł mojego autorstwa: „Iryzyna: nowy hormon, nowy spalacz, nowy anabolik.” Poskładałem w nim do kupy wszystkie informacje o nowoodkrytym hormonie – iryzynie. Ze zgromadzonej na tamten czas wiedzy wynikało, że iryzna jest – w pierwszej kolejności – niezwykle aktywnym spalaczem tłuszczu. Już wtedy istniało sporo poszlak wskazujących na to, że hormon ten przyczynia się jednocześnie do rozwoju masy mięśniowej. Przesłanki były, nie było pewności. Dzisiaj natomiast dysponujemy danymi z najnowszych badań, z których wydaje się już wynikać raczej jednoznacznie, że iryzyna jest silnym hormonem anabolicznym. Zanim jednak omówię te nowe badania, zacznę od przypomnienia – jak to z iryzyną było, licząc się z ewentualnością, że może niektórzy Czytelnicy przegapili artykuł w Perfect Body.

Znikający tłuszcz więcej…

Resweratrol: niekwestionowany anabolik

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: resweratrol, piceatannol, pterostylben, insulina, testosteron, IGF-1, kortyzol, miostatyna, iryzyna, mTOR, komórki satelitarne, miogeneza, hipertrofia tkanki mięśniowej. 

Wiem, wiem… o resweratrolu napisałem już wiele na tej stronie i pisałem tu o nim wielokrotnie. Starsze teksty uzupełniałem o najnowsze doniesienia. Dzisiaj znowu muszę dokonać podobnego zabiegu. Znowu – albo wykonano nowe badania, albo udostępniono w sieci wyniki starszych, o których do tej pory nie było wiele słychać. Stwierdziłem więc, że – na dzień dzisiejszy – pilnego uzupełnienia wymaga wiedza o anabolicznych właściwościach resweratrolu, gdyż ta, przypuszczam, najbardziej interesuje wiernych Czytelników mojej strony.

W telegraficznym skrócie…

W innych artykułach dostępnych na tej stronie „Sylwetka, Uroda, Zdrowie” omówiłem szeroko relacje pomiędzy resweratrolem a hormonami anabolicznymi, budującymi tkankę mięśniową – testosteronem, insuliną i insulinopodobnym czynnikiem wzrostu typu 1 (IGF-1), jak również – silnymi hormonami katabolicznym, degradującym muskuły – kortyzolem i miostatyną. więcej…

AICAR dla pakera

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: AICAR, AMPK, mTOR, androgeny, IGF-1, GH, insulina, kortyzol, miostatyna, folistatyna, iryzyna, masa mięśniowa. 

Karierę AICAR w dopingu sportowym rozpoczęła publikacja ogłoszona w 2008 roku, w prestiżowym czasopiśmie „Cell”, podsumowująca wyniki pracy zespołu Ronalda Evansa z Salk Institute Gene Expression Laboratory, badającej wpływ tego związku na wydolność fizyczną zwierząt doświadczalnych. A wyniki te mówiły same za siebie: codzienne podawanie AICAR myszom, w dawce 250 lub 500 mg na 1 kg wagi ciała, skutkowało 23-procentową poprawą szybkości biegu i 44-procentowym wydłużeniem przebieganego dystansu, w porównaniu z gryzoniami nie trenowanymi, nie otrzymującymi tego specyfiku.
W tym samym roku „dolał jeszcze oliwy do ognia” Rantzau, donosząc na łamach Journal of Applied Physiology, że podawanie AICAR znacząco nasila spalanie tłuszczu w organizmach psów. Podawanie AICAR wywoływało więc takie same efekty, jak systematycznie powtarzany wysiłek fizyczny. Stało się jasne, że związek ten może kandydować do miana pilnie poszukiwanej przez naukę „pigułki treningowej”, która miałby pomagać w utrzymaniu wagi i zdrowia osób unieruchomionych chorobą. Od początku było również jasne, że z efektów tych prac zapragną skorzystać sportowcy. Dlatego zresztą WADA szybciutko wprowadził AICAR na listę zakazanych substancji dopingujących, opracowując przy tym testy do wykrywania tego związku w moczu zawodników. więcej…

Zielona kawa – super sylwetka

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: zielona kawa, kofeina, kwas chlorogenowy, kwas kawowy, trygonelina, insulina, IGF-1, IL-1 beta, miostatyna, iryzyna, kortyzol, testosteron, estradiol, DHEA, AMPK, Akt, mTOR, cAMP, cGMP, tkanka mięśniowa, tkanka tłuszczowa.

Obecnie kawa to, obok herbaty, najchętniej spożywany napój używkowy na świecie; wypijamy jej ponad 2 miliardy filiżanek dziennie. Jedni wywodzą nazwę kawy od abisyńskiej prowincji Kaffa, chociaż inni są zdania, że pochodzi ona od arabskiego słowa „gahwa” czy „kahwa”, które należałoby tu tłumaczyć jako „siła”. Oba wywody etymologiczne są równie prawdopodobne, gdyż kawa pochodzi właśnie z Etiopii (dawnej Abisynii), a jej zalety rozpowszechnili w świecie średniowiecznego Lewantu arabscy handlarze niewolników. Do renesansowej Europy sprowadzili ją kupcy weneccy, a w bliższym nam obszarze kulturowym smolisty napitek upowszechnił Franciszek Jerzy Kulczycki herbu Sas, rekwirując po wiktorii wiedeńskiej – jako nagrodę od Jana Sobieskiego za zasługi wojenne – 300 worków kawy wielkiemu wezyrowi tureckiemu i zakładając pierwszą kawiarnię we Wiedniu. więcej…

 

Reklama na stronie slawomirambroziak.pl:

biuro@wydawnictwopiktogram.pl
Katarzyna Ambroziak - 601 312 342