Kurkumina i boswelia w treningu po 40-tce

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: kurkumina, kwas bosweliowy, trening fizyczny, glukoza, glikacja, ROS, AGEs, RAGE, NF-kB, mTOR, kachektyna, katabolina, miostatyna.

Ruch to zdrowie! Prawdę tę znamy doskonale. Fakt ten potwierdzają badania naukowe. Wysiłek fizyczny pozwala nam utrzymać w dobrej kondycji ciało do późnych lat i odsunąć w czasie proces starzenia się organizmu. Jednakże „więcej”, jak w wielu sytuacjach, również w przypadku ruchu nie oznacza „lepiej”. Również i tę prawdę potwierdzono niedawno badaniami…

Dlaczego ruch jest zdrowy?

więcej…

Wysokie węgle…? Niezbędna karnozyna!

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: karnozyna, beta alanina, węglowodany, glukoza, insulina, IGF-1, glukotoksyczność, lipotoksyczność, AGEs, RAGE, NF-kB, mTOR, kachektyna, katabolina, miostatyna.

Główny nurt żywienia kulturystów tworzą diety wysokowęglowodanowe. W czasach, w których wykuto kultowe sylwetki kulturystyczne, zalecenia, co do spożycia cukrów, były niezwykle wysokie: proponowano nawet do 800 g węglowodanów na dobę. Obecnie obserwujemy raczej ogólny trend w kierunku obniżenia spożycia węglowodanów i przemijanie fascynacji dietami bardzo wysokowęglowodanowymi; mniejsza podaż cukrów ułatwia bowiem utrzymanie niższego poziomu tkanki tłuszczowej w okresie budowania masy mięśniowej, co z kolei ułatwia późniejsze przygotowania startowe. Niemniej, w szeroko promowanych zaleceniach żywieniowych nadal znajdujemy opinię, że węglowodany powinny pokrywać przynajmniej 50% dziennego zapotrzebowania kalorycznego kulturysty, co daje ok. 500 g cukru na dobę.

I wprawdzie objawiają się pośród kulturystów propagatorzy diet wysokotłuszczowych, proponujący zastąpienie cukrów tłuszczami, ci nie znajdują jednak szerokiego poklasku pośród kolegów z siłowni, nadal więc w sporcie tym obowiązuje model żywienia z wysokim udziałem węglowodanów. Bo i nie tędy droga… sztuka nie polega raczej na wpadaniu z jednej skrajności w drugą. Tłuszcze, jakkolwiek cenne dla mięśni, nie zastąpią niezbędnych im do rozwoju węglowodanów, a w niezasadnie przesadnych stężeniach mogą nawet szkodzić naszej muskulaturze, która to szkodliwość mieści się w obszarze zjawiska tzw. lipotoksyczności – toksyczności tłuszczów. I chociaż przez długi czas uważano, że węglowodany niosą jedynie same pożytki dla mięśni, w świetle nowszych badań mamy prawo podejrzewać, iż również cukrom brakuje wiele do ideału i że również ich niezasadny nadmiar może szkodzić muskułom, która to szkodliwość mieści się z kolei w obszarze zjawiska tzw. glukotoksyczności – toksyczności glukozy.

Wysokie porcje węglowodanów są najprawdopodobniej niezbędne do rozwoju potężnej muskulatury. Pojawiają się jednak przesłanki wskazujące na to, że przesadny ich nadmiar w diecie może utrudniać budowanie masy mięśniowej. A ponieważ ustalenie rozsądnego optimum może być tutaj niezwykle trudne, lepiej chyba wskazać sposoby, dzięki którym można cieszyć się anaboliczną aktywnością wysokich porcji węglowodanów, bez obawy o ich szkodliwość dla mięśni… więcej…

ALA: dobre wieści dla siłaczy

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: kwas alfa liponowy, ALA, TLR2, MyD88, AMPK, mTOR, NF-kB, IGF-1, testosteron, kreatyna, redukcja tłuszczu, katabolizm białek, anabolizm białek, restrukturyzacja mięśni, hipertrofia mięśni.

Kwas alfa liponowy (ALA) jest witaminopodobnym składnikiem pokarmowym, częściowo wytwarzanym w organizmie a częściowo pobieranym z pożywienia. We wczesnym okresie rozwoju witaminologii uznawano go za witaminę, gdyż – podobnie do witamin z grupy B – współpracuje z enzymami w kontroli procesów metabolicznych. Ponieważ nigdy nie udało się jednak zaobserwować objawów choroby z niedoboru (awitaminozy) ALA, dlatego skreślono ten składnik pokarmowy z listy witamin. Nie oznacza to jednak automatycznie, że możemy zapomnieć o jego uzupełnianiu. Pokarm powszedni jest ubogim źródłem ALA, a w niektórych sytuacjach metabolicznych, takich jak np. ciężki wysiłek fizyczny czy wysokie spożycie węglowodanów, wewnątrzustrojowa synteza może nie nadążać z pokryciem pełnego zapotrzebowania na kwas alfa liponowy. Badania naukowe zresztą udowodniły, że dodatkowa suplementacja ALA może chronić nas przed wieloma problemami zdrowotnymi, takimi jak np. osteoporoza, ołowica, stwardnienie rozsiane, przewlekłe zespoły bólowe, schorzenia dróg oddechowych, narządu słuchu i wzroku oraz wątroby i trzustki, czy choroby neurodegeneracyjne. Może chronić nas również przed otyłością, a właściwie przed rozwojem tzw. zespołu metabolicznego, w którym otyłości towarzyszą: cukrzyca, miażdżyca i nadciśnienie. Ponieważ podstawową funkcją pełnioną przez ALA jest pomoc w spalaniu glukozy i transporcie tego cukru z krwi do włókien mięśniowych, dlatego bodaj największą popularność zdobył on jako środek przeciwcukrzycowy. więcej…

Kurkumina a kwestia muskulatury

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: kurkumina, mTOR, NF-kB, IL-1, IL-1Ra, IGF-1, insulina, testosteron, kortyzol, masa mięśniowa. 

Kurkumina to pochodna kwasu ferulowego, nadająca żółtą barwę popularnej przyprawie orientalnej – kurkumie. Kurkumina znana jest przede wszystkim ze swoich szerokich właściwości prozdrowotnych, którym zamierzam poświęcić oddzielny artykuł, a szczególnie z aktywności hepatoprotekcyjnej, przeciwzapalnej i przeciwnowotworowej. Niewiele natomiast dowiemy się o niej, przynajmniej z publikacji polskojęzycznych, jako o suplemencie anabolicznym, sprzyjającym rozwojowi muskulatury. Kwestia ta jest natomiast istotna nie tylko dla sportowców, ale też osób w późniejszym wieku, u których dochodzi do ubytków masy mięśniowej, związanych z przebiegiem procesów chorobowych i/lub starzenia się organizmu. I właśnie ten problem zamierzam poruszyć w dzisiejszym artykule…

Kontrowersje więcej…

 

Reklama na stronie slawomirambroziak.pl:

biuro@wydawnictwopiktogram.pl
Katarzyna Ambroziak - 601 312 342