NAC – olej do głowy

Wydrukuj ten artykuł

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: NAC, N-acetylocysteina, cysteina, glutation, kwas glutaminowy, dopamina, mózg, leki przeciwdepresyjne, nerwica natręctw, uzależnienia, nałóg nikotynowy.

N-acetylocysteina, często opatrywana skrótem NAC, to aminokwas znajdowany naturalnie w niewielkich ilościach, w produktach spożywczych o wysokiej zawartości białka. NAC jest pochodną cysteiny – jednego z aminokwasów budujących białka. Po spożyciu i przeniknięciu do organizmu, NAC przekształca się w przewadze w cysteinę. W odróżnieniu jednak od samej cysteiny, z uwagi na cechy budowy, NAC lepiej przenika od tkanek i lepiej wysyca je cysteiną. To ważne dla naszych tkanek, albowiem rola cysteiny wykracza daleko poza li tylko funkcję cegiełki służącej do budowania białek.

Cysteina jest np. niezbędna do wytwarzania glutationu i podnosi stężenie tego związku w naszych tkankach, zaś glutation to podstawowy element układu antyoksydacyjnego organizmu, chroniący tkanki przed niszczycielską aktywnością wolnych rodników tlenowych. I właśnie w zdolności do stymulacji syntezy glutationu w tkankach ujawnia się m.in. przewaga NAC nad zwykłą cysteiną. Wykazano np., że N-acetylocysteina przekracza po jej podaniu doustnym barierę krew-mózg i zwiększa stężenie glutationu ogólnie w tkance nerwowej, a szczególnie w tkance nerwowej mózgu. Jednakże, co ciekawe, ta zdolność do zwiększania neuronalnych stężeń glutationu wydaje się nie występować w przypadku suplementacji zwyczajnej cysteiny, z uwagi na charakter metabolizmu tego aminokwasu (Sjodin, 1989; Neuwelt, 2001; Farr, 2003; Dean, 2011).

Jedną z funkcji pełnionych przez aminokwasy, niezwiązanych z udziałem w budowaniu białek, jest przenoszenie sygnałów pomiędzy neuronami w ośrodkowym układzie nerwowym. Tak więc zarówno same aminokwasy (np. kas glutaminowy), jak również ich pochodne (np. dopamina), są neuroprzekaźnikami mózgu. W przekaz sygnałów w mózgu zaangażowana jest również cysteina, w układach powiązanych właśnie z kwasem glutaminowym i dopaminą. Dlatego nie powinno nas zdziwić, że N-acetylocysteina, która łatwo dociera do mózgu i wysoko podnosi w jego tkance stężenie cysteiny, wpływa również korzystnie na nasze funkcje psychiczne.

I tak np. zaobserwowano, że NAC może być pomocna w znoszeniu takich symptomów zaburzeń lękowych, jak obgryzanie paznokci i patologiczne skubanie skóry (Berk, 2009; Grant, 2012). Okazuje się, że NAC ogólnie może działać uspokajająco w przypadku nadmiernej nerwowości. W dwóch badaniach nad autyzmem bowiem zaobserwowano, że drażliwość jako efekt uboczny autyzmu wydaje się być znacznie mniejsza w porównaniu z placebo, w przypadku dodania do standardowej terapii NAC, w zakresie dawkowania od 900 do 2700 mg na dobę (Hardan, 2012; Ghanizadeh, 2013).

Ponieważ NAC przenika i wykazuje aktywność w obszarach mózgu powiązanych z uzależnieniami i natręctwami, dlatego podjęto badania mające na celu wyjaśnienie jej wpływu na nerwicę natręctw, nazywaną fachowo zaburzeniami obsesyjno-kompulsyjnymi. Ogólnie u osób z natręctwami odnotowuje się zwiększoną peroksydację lipidów mózgu, związaną ze zmniejszonym stężeniem drobnocząsteczkowych przeciwutleniaczy (np. glutationu czy witaminy E) oraz enzymów antyoksydacyjnych, a zmiany oksydacyjne lipidów wydają się być skorelowane w tej chorobie z nasileniem jej objawów. Początkowo przeprowadzono badanie z udziałem tylko jednego pacjenta, który był odporny na standardową terapię natręctw lekami przeciwdepresyjnymi, a po uzupełnieniu cysteiny w postaci NAC, w dawce 3000 mg na dobę, jego organizm zaczął pozytywnie odpowiadać na leczenie. W późniejszym okresie przeprowadzono już badanie z udziałem większej grupy osób cierpiących z powodu nerwicy natręctw, również niereagujących na standardowe antydepresanty, w którym 2400 mg NAC dziennie przez 12 tygodni zwiększyło szybkość odpowiedzi na leczenie (zdefiniowanej jako poprawa oceny w odpowiedniej skali) z 15 do 52.6% (Lafleur, 2006; Afshar, 2012).

Innym zaburzeniem związanym w objawach i leczeniu z nerwicą natręctw jest niepohamowane wyrywanie włosów, a zatem i w tym przypadku N-acetylocysteina postrzegana jest przez specjalistów jako jedna z opcji terapeutycznych (Dean, 2011). Istnieją studia przypadków niepohamowanego wyrywania włosów, w których odnotowano korzyść terapeutyczną wynikającą z podawania 1800 mg NAC dziennie (Odlaug, 2007). Natomiast w jednym badaniu z użyciem NAC w dawce 1200 mg przez 6 tygodni, a następnie jej podwojeniem do 2.400 mg, u osób z niepohamowanym wyrywaniem włosów stwierdzono, że suplementacja była bardziej skuteczna niż podawanie placebo w znoszeniu ogólnych objawów tego zaburzenia i zaburzeń mu towarzyszących; w zależności od zastosowanej skali oceny – zmniejszenie od wartości wyjściowych o 31-45% wyrywania włosów, o 31% lęku i o 34% depresji (Grant, 2009).

Ponieważ uzależnienia i natręctwa są ze sobą powiązane, a NAC – jak pamiętamy – oddziałuje w obszarach mózgu, w których rodzą się te zaburzenia, dlatego tę postać cysteiny próbowano też wykorzystać w walce z nałogami. Zachęcające rezultaty uzyskano w przypadku walki z uzależnieniem od marihuany i kokainy, ale Czytelników najbardziej zainteresuje zapewne związek NAC z nałogiem nikotynowym. A tutaj przede wszystkim wykazano, że nikotyna zwiększa w mózgu aktywność kwasu glutaminowego, a zmniejsza przeciwstawnej do niego cysteiny. Dlatego też podawanie przez 4 tygodnie NAC osobom uzależnionym od nikotyny w dawce 2400 mg dziennie, w porównaniu z całkowicie nieskutecznym placebo, prowadziło już po 2 tygodniach suplementacji do pojawienia się tendencji w kierunku mniejszej liczby wypalanych papierosów (Knackstedt, 2009).

A gdy zestawimy dodatkowo wyniki tego badania z dobrze znaną z medycyny zdolnością NAC do zmniejszania lepkości śluzu oskrzelowego i ułatwiania eliminacji jego złogów, dojdziemy do wniosku, że ta postać cysteiny może być najlepszym suplementem dla palaczy.

Be Sociable, Share!
Be Sociable, Share!

Reklama na stronie slawomirambroziak.pl:

biuro@wydawnictwopiktogram.pl
Katarzyna Ambroziak - 601 312 342