PQQ a zdrowie wątroby

Wydrukuj ten artykuł

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: pirolochinolinochinon, PQQ, wątroba, mitochondria, niealkoholowa stłuszczeniowa choroba wątroby, NAFLD.

Wątroba to największy gruczoł naszego ciała, a jednocześnie narząd o wyjątkowym znaczeniu życiowym. Wątroba, nazywana obrazowo laboratorium chemicznym organizmu, zajmuje się w pierwszej kolejności przetwarzaniem praktycznie wszystkich związków chemicznych, czy to pobranych przez organizm z otoczenia, czy też wytwarzanych we wnętrzu naszych tkanek. Jeżeli chodzi o składniki pożyteczne dla zdrowia – wątroba stoi niejako w centrum gospodarki nimi. Jeżeli mówimy natomiast o związkach szkodliwych czy wręcz toksycznych – wątroba pozbawia je aktywności i ułatwia ich usuwanie poza organizm.

Co szkodzi wątrobie?

Nadużywanie alkoholu, jak wszyscy dobrze wiemy, prowadzi do stłuszczenia i marskości wątroby. Ale nie tylko alkohol przeciąża ten gruczoł… Nawet ogólnie pożyteczne dla zdrowia składniki pokarmowe, takie jak cukry i tłuszcze, szkodzą wątrobie, kiedy spożywamy je w nierozsądnym nadmiarze. Szczególnie niebezpieczne są tutaj oparte na rafinowanym cukrze lub syropie glukozowo-fruktozowym słodycze oraz tłuste potrawy mięsne. Ich nadmiar w diecie nie tylko prowadzi bowiem do szybkiego przyrostu wagi ciała, czyli otyłości, ale również rozwoju towarzyszących otyłości problemów zdrowotnych, nazwanych ogólnie zespołem metabolicznym, skutkujących ostatecznie pojawieniem się miażdżycy i cukrzycy. Już sam nadmiar cukrów i tłuszczów w diecie sprzyja tzw. niealkoholowej stłuszczeniowej chorobie wątroby, opatrzonej symbolem NAFLD, ale zespół metaboliczny oraz oporność tkanek na insulinę, związana z początkowymi stadiami cukrzycy, zdecydowanie pogłębiają ten problem.

Niealkoholowa stłuszczeniowa choroba wątroby, polegająca na nadmiernym gromadzeniu tłuszczu i toksycznych lipidów w komórkach wątrobowych, przebiega zazwyczaj bezobjawowo i początkowo wygląda bardzo niewinnie. Problemy zaczynają się dopiero po pewnym czasie, kiedy to NAFLD przekształca się w NASH – niealkoholowe stłuszczeniowe zapalenie wątroby. Wtedy to bowiem zjawiska towarzyszące procesom zapalnym prowadzą do włóknienia, czyli zastępowania miąższu wątrobowego niefunkcjonalną tkanką łączną, czego konsekwencją jest marskość a może być również rak wątroby.

Na scenę wkracza PQQ

PQQ, czyli pirolochinolinochinon (znany również jako methoxatin), to mikroskładnik pokarmowy o charakterze witaminy, zbliżony budową i aktywnością do ubichinonu (koenzymu Q10) i menachinonu (witaminy K). Najbogatszym jego źródłem, podobnie zresztą jak witaminy K, jest fermentowana soja natto – tradycyjna potrawa Japończyków, niemal zupełnie nieznana naszej kulturze kulinarnej. Jeszcze jeden pokarm obfituje w PQQ, ale jest on niestety niedostępny dla dorosłych zjadaczy chleba; mowa tutaj o ludzkim mleku matki. Nieco PQQ dostarczamy jednak do organizmu, spożywając tofu, natkę pietruszki, zieloną paprykę, szpinak, marchew, kiwi i papaję, i pijąc zieloną herbatę.

Aby ocenić znaczenie pirolochinolinochinonu jako niezbędnego składnika pokarmowego dla ssaków, wykonano kilka badań na gryzoniach (szczurach i myszach), które utrzymywano na diecie pozbawionej PQQ; u zwierząt zaobserwowano: opóźnienie wzrostu, zburzenia funkcji rozrodczych, perturbacje immunologiczne, deformacje szkieletu, tętniaki aorty i zmiany skórne (Killgore, 1989; Stites, 2000; Bauerly, 2006). Wyniki te ewidentnie wskazują, że PQQ jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania organizmu i utrzymania odpowiedniego stanu zdrowia, co przemawia za przyjęciem poglądów tych naukowców, którzy uznają ten składnik pokarmowy za witaminę.

W kontekście rozważań nad zdrowiem wątroby, bardzo interesująco wygląda fakt, że różne ilości PQQ w diecie przyczyniają się do modyfikacji pracy mitochondriów, usprawniają metabolizm tłuszczów i odwracają efekty wywołane przez doświadczalne blokery funkcji mitochondrialnych (Zhu, 2006; Stites, 2006, Bauerly, 2006 i 2011). Okazuje się, że niedobór PQQ zmniejsza zarówno liczbę mitochondriów, jak też fatalnie odbija się na ich funkcjonalności (Stites, 2006).

Mitochondria to organelle komórkowe, zajmujące się w pierwszej kolejności przemianą energetycznych składników pokarmowych w energię użyteczną dla organizmu, biorące przy tym główny udział w przemianach związków toksycznych, prowadzących do ich dezaktywacji i eliminacji. Nic więc dziwnego, że, w przypadku wątroby stanowiącej centralne laboratorium przetwarzające składniki energetyczne i związki toksyczne, mitochondria tworzą ponad 20% masy komórkowej. Spadek liczby mitochondriów pociąga za sobą oczywiście perturbacje w spalaniu tłuszczów, a tym samym przyczynia się do ich odkładania, czyli rozwoju niealkoholowej stłuszczeniowej choroby wątroby.

A powracając do sprawy PQQ, warto wspomnieć badanie, w którym u szczurów, których dieta obfitowała w ten składnik pokarmowy, zaobserwowano obniżenie stężenia tłuszczu, wynikające ze zwiększenia liczebność mitochondriów wątrobowych. Z kolei szczury, w diecie których brakowało PQQ, spalały znacznie mniej tłuszczu, cierpiąc z powodu spadku funkcjonalności mitochondriów (Bauerly, 2011). A wszystko to z tego powodu, że, jak niezbicie udowodnił Chowanadisai w 2010 r. w badaniu na izolowanych komórkach wątrobowych, PQQ stymuluje biogenezę mitochondriów na drodze aktywacji białka sygnalnego PGC-1 alfa, sterującego biogenezą tych organelli komórkowych.

Natomiast w 2013 r. Calliandra Harris postanowiła zweryfikować wyniki uzyskane w eksperymentach na zwierzętach, w badaniu z udziałem ludzi. Naukowcy podawali w tym celu grupie 10. ochotników przez kolejne 3 dni PQQ, w dawce 0.3 mg/kg wagi ciała, mierząc poziom markerów pracy mitochondriów w moczu i porównując wyniki z danymi sprzed rozpoczęcia suplementacji. W ten sposób udowodnili, że PQQ poprawia nawet do 40% funkcjonalność ludzkich mitochondriów, co daje nam stuprocentową pewność, że ta pożyteczna molekuła stymuluje biogenezę mitochondriów również w organizmie człowieka.

Natomiast autorzy najnowszego doświadczenia postanowili zbadać, czy dawka uzupełniająca PQQ podawana już w okresie prenatalnym, w mysim modelu indukowanej dietą otyłość podczas ciąży, może chronić potomstwo przed otyłością oraz progresją w późniejszym wieku NAFLD. Badacze żywili w tym celu samice ciężarnych myszy tzw. „dietą zachodnią”, czyli obfitującą w tłuszcze zwierzęce, cukier i cholesterol, podając przy tym jednym grupom gryzoni, a nie podając innym, PQQ. A tutaj suplementacja PQQ wdrożona samicom przed i po porodzie, czyli w drugim przypadku w okresie karmienia, wprawdzie nie miała wpływu na przyrost masy ciała potomstwa, ale zwiększała jego zdrowie metaboliczne oraz redukowała poziom tkanki tłuszczowej i zmniejszała stężenie tłuszczu w wątrobie, w porównaniu z potomstwem od samic nieotrzymujących PQQ. Przy czym wszystkie wskaźniki NAFLD, w tym wątrobowe stężenia toksycznych lipidów i ekspresja genów czynników prozapalnych, były zdecydowanie obniżone w grupach myszy od matek dokarmianych PQQ, co wiązało się ze wzrostem ekspresji genów czynników zaangażowanych w utlenianie kwasów tłuszczowych, a zmniejszeniem zaangażowanych w ich gromadzenie. Autorzy podkreślali, że zmiany te utrzymywały się u potomstwa nawet po zaprzestaniu suplementacji PQQ, czyli po odstawieniu od piersi. A ostatecznie konkludowali, że suplementacja PQQ, m.in. w okresie ciąży i laktacji, chroni potomstwo przed indukowaną nieprawidłową dietą lipotoksycznością wątroby (jej obciążeniem tłuszczem i zatruciem toksycznymi lipidami) i może przyczynić się do spowolnienia postępu epidemii NAFLD pośród dzisiejszej i następnych generacji (Jonscher, 2016).

Be Sociable, Share!
Be Sociable, Share!

Reklama na stronie slawomirambroziak.pl:

biuro@wydawnictwopiktogram.pl
Katarzyna Ambroziak - 601 312 342