Taksyfolina – cudowna broń w walce z wirusami

Wydrukuj ten artykuł

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: taksyfolina, wirusy, grypa.

Okres od późnej jesieni do wczesnej wiosny nazywamy umownie „sezonem grypowym”. W okresie tym atakują nas rozmaite wirusy, wywołujące objawy przeziębienia nazywanego zwyczajowo grypą. Teoretycznie te wirusy same w sobie nie są zbyt niebezpieczne. Organizm potrafi sam zwalczyć te mikroby w przeciągu kilku dni. Jednak walka z wirusem potrafi na tyle osłabić organizm, że często „łapie” on w międzyczasie infekcję bakteryjną. Bakterii jednak zbytnio się nie boimy, gdyż posiadamy na nie ogromny arsenał antybiotyków. Z lekami przeciwwirusowymi jest dla odmiany znacznie gorzej… Współczesnej farmakologii znanych jest w zasadzie jedynie sześć tego typu leków, przy czym wszystkie dają dość poważne skutki uboczne, co bardzo ogranicza możliwości ich leczniczego wykorzystania. Czyżbyśmy więc byli bezradni wobec wirusów i grypy? Niekoniecznie… Często bardziej skuteczna od laboratoryjnej syntezy chemicznej wydaje się sama natura!

Na pewno każdy z nas słyszał o przeciwwirusowej aktywności witaminy C. I chociaż często próbuje się deprecjonować jej znaczenie w walce z grypą, to jednak wyniki badań nie pozostawiają cienia wątpliwości… Witamina C skraca czas przebiegu choroby przeziębieniowej oraz zmniejsza o połowę ryzyko jej wystąpienia, szczególnie w grupach osób obarczonych ciężkim wysiłkiem fizycznym (Ritzel, 1961; Pauling, 1971; Anderson, 1974; Douglas, 2005, 2007; Hemila, 2013). I chociaż współcześni badacze patrzą niechętnie na osiągnięcia swoich starszych kolegów, trzeba powiedzieć, że już w połowie ubiegłego wieku mieliśmy niezbite dowody na to, że witamina C leczy takie choroby wirusowe, jak wirusowe zapalnie płuc, wirusowe zapalenie wątroby, polio, odra, świnka, różyczka i ospa wietrzna (Klenner, 1959).

Badania ostatnich lat wskazały jako na skuteczny lek przeciwwirusowy również na taksyfolinę. Taksyfolina, czyli dihydrokwercetyna, jest molekularną wersją dość dobrze przebadanego i powszechnie znanego flawonoidu – kwercetyny, tyle że obdarzoną znacznie wyższą aktywnością biologiczną. Chociaż występuje w pewnych ilościach w owocach cytrusowych, zazwyczaj pozyskuje się ją z najbogatszych jej źródeł – świerku, sosny lub modrzewia. A oto to, co o przeciwwirusowej aktywności taksyfoliny mówią nam naukowcy:

Badaliśmy wpływ dihydrokwercetyny (taksyfoliny), flawonoidu z drewna modrzewiowego, na przebieg zapalenia trzustki białych myszy wywołany wirusem Coxsackie B4 (CVB4). Taksyfolinę podawano dootrzewnowo w dawkach 75 lub 150 mg/kg/dzień raz dziennie przez 5 dni po infekcji, począwszy od pierwszego dnia, a jej działanie porównywano z efektami działania rybawiryny – referencyjnego leku przeciwwirusowego. Zastosowanie taksyfoliny spowodowało zależne od dawki zmniejszenie miana wirusa w tkance trzustki, osiągając szczyt w piątym i po piątym dniu terapii. Zastosowanie taksyfoliny doprowadziło również do przywrócenia aktywności antyoksydacyjnej tkanki trzustki, która była upośledzona na skutek przebiegu stanu zapalnego. Morfologicznie w tkankach trzustkowych zwierząt leczonych taksyfoliną wykazano mniejszą infiltrację komórkami zapalnymi i brak oznak zniszczenia tkanek, w porównaniu z myszami leczonymi nieaktywnym placebo. Zarówno zwierzęta leczone rybawiryną, jak też taksyfoliną, wykazywały mniej ognisk zapalenia trzustki, a ogniska te zawierały mniej naciekających komórek zapalnych, niż u myszy leczonych placebo. Działanie taksyfoliny było porównywalne lub silniejsze niż działanie rybawiryny (Galochkina, 2016).

Obecne badania dotyczą oceny aktywności hamującej flawonoidów w stosunku do czterech wybranych białek receptora wirusa Ebola. Wirusowe białka VP40, VP35, VP30 i VP24 zostały zadokowane małymi cząsteczkami z grupy flawonoidów i ich pochodnych, i ocenione na podstawie energetyki wiązania wskazującej na właściwości farmakokinetyczne, w celu identyfikacji potencjalnych związków przeciwwirusowych. Wyniki pokazały, że ze wszystkich przebadanych flawonoidów najlepsze wyniki dokowania i najwyższą energię wiązania wykazały gossypetyna (flawonoid kwiatów hibiskusa) i taksyfolina. Ponieważ oba przebadane flawonoidy wykazują aktywność przeciwwirusową, znane są ich właściwości farmakokinetyczne i są stosowane u ludzi, mogą być traktowane jako leki przeciwwirusowe i anty-Ebola, i bez zbędnej zwłoki powinny zostać objęte programem badań klinicznych (Raj, 2016).

Nie musimy więc rozkładać bezczynnie rąk w oczekiwaniu na grypę! Wystarczy, że włączymy w sezonie grypowym do swojego menu suplement taksyfoliny, wsparty najlepiej solidną dawką witaminy C.

Be Sociable, Share!
Be Sociable, Share!

Reklama na stronie slawomirambroziak.pl:

biuro@wydawnictwopiktogram.pl
Katarzyna Ambroziak - 601 312 342