Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

SMF - Just Installed!

Autor Wątek: Indosłowiańskie satem -> "bałtoidalny" wczesnoprasłowiański -> "nowosłowiański"  (Przeczytany 956 razy)

ambroziak

  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 28539
    • Zobacz profil

"Wtedy wydaje się, że ogólnosłowiański powinien się wytworzyć w rejonie, gdzie Bałtowie czy Bałtoidzi sąsiadowali z Irańczykami i Trakami, co sugeruje, niestety, tereny na wschód od Polski, gdzieś w rejonie Dniepru, Bohu i Dniestru (np. lasostep zachodnioukraiński i jego okolice)."

Na obszarze historycznej Galicji, gdzie lokalizują ojczyznę słowiańską Udolph i lejdejska szkoła indoeuropeistyczna, Słowianie mieli zarówno kontakt z Dakami, gdyż hydronimia karpacka jest w dużej mierze wg Milewskiego dacka, jak też Irańczykami, którzy zamieszkiwali w Chotyńcu.

A to podobieństwo prasłowiańskiego do bałtyckiego to bajki Pacierza, który próbuje rozmyć fakt braku starej słowiańskiej hydronimii na Podnieprzu. Każdy prajęzyk indoeuropejski był podobny do języków bałtyckich, gdyż gałąź bałtycka jest najbardziej konserwatywna względem stanu praindoeuropejskiego. 
Zapisane

plz282

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 336
    • Zobacz profil

Ale tereny nad Dniestrem czy okolice Lwowa to jeszcze nie Polska... Dniestr to zlewnia Morza Czarnego, a San to zlewnia Morza Bałtyckiego.

Ziemia przemyska i ziemia chełmska to Polska, nie żadna tam Ukraina, mimo tego, że od pewnego momentu ziemie te były pod Rusią, ale Słowianie byli przed powstaniem Rusi... Ziemia chełmska i Przemyśl nad Sanem leżą w dorzeczu Wisły i zlewisku Morza Bałtyckiego, nie w zlewisku Morza Czarnego... Samo słowo "Ruś" ma związek z Germanami ze Szwecji (po fińsku "Ruotsi" znaczy "Szwecja").

Polska ma wyjątkowo ładne granice geograficzne związane z Bałtykiem, Sudetami i Karpatami oraz dorzeczami Odry i Wisły przy swoim położeniu w środku Europy, "aż się prosi o istnienie takiego państwa". Około 99,7% obszaru Polski leży w zlewisku Morza Bałtyckiego, a reszta (niektóre okolice położone w górach, przy południowych granicach Polski) należą do zlewiska Morza Czarnego (dorzecza Dunaju lub Dniestru) czy zlewiska Morza Północnego (dorzecze Łaby). Niemcy czy Czechy są bardziej "podzielone" między zlewiska tych trzech mórz, żadne z nich aż tak nie dominuje procentowo. O wiele większą część powierzchni Ukrainy stanowi dorzecze Wisły i zlewisko Morza Bałtyckiego niż dorzecza Dniestru i Dunaju razem wzięte (należące do zlewiska Morza Czarnego) stanowią powierzchni Polski. Ukraina wiąże się "naturalnie" z północną częścią zlewiska Morza Czarnego, a Polska wiąże się "naturalnie" z południową częścią zlewiska Morza Bałtyckiego. Niech naddnieprzańska państwowość nie wpycha się w zlewisko Bałtyku!

Straszliwa wojna na Ukrainie (od większego, także słowiańskiego, sąsiada, który zaanektował południowo-wschodnią część Ukrainy (szowiniści ukraińscy to samo chcieli zrobić z południowo-wschodnią Polską)) może jawić się jako jakby (bądź co bądź niepotrzebna, okrutna i niesprawiedliwa, bo zbrodnicza) nauczka dla antypolskich szowinistów ukraińskich, których przynajmniej w zachodniej części Ukrainy nie brakowało :(
« Ostatnia zmiana: Maj 25, 2024, 03:38:30 pm wysłana przez plz282 »
Zapisane

stanp

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 2406
    • Zobacz profil
    • Email

No tak, widzisz, to jest przestroga dla tych, którzy próbują przypisywać R1b do kentum, a R1a do satem.

Wygląda to podobnie w przypadku języków romańskich... łacina była kentum, a włoski jest satem.

Ogólnie klasyfikacja kentum/satem nie ma żadnego znaczenia dla współczesnej indoeuropeistyki.
Nie widzisz żadnego sensu w różnicy queer i świr? ;D
Zapisane

plz282

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 336
    • Zobacz profil

Na obszarze historycznej Galicji, gdzie lokalizują ojczyznę słowiańską Udolph i lejdejska szkoła indoeuropeistyczna, Słowianie mieli zarówno kontakt z Dakami, gdyż hydronimia karpacka jest w dużej mierze wg Milewskiego dacka, jak też Irańczykami, którzy zamieszkiwali w Chotyńcu.

A to podobieństwo prasłowiańskiego do bałtyckiego to bajki Pacierza, który próbuje rozmyć fakt braku starej słowiańskiej hydronimii na Podnieprzu. Każdy prajęzyk indoeuropejski był podobny do języków bałtyckich, gdyż gałąź bałtycka jest najbardziej konserwatywna względem stanu praindoeuropejskiego.

Nie wiemy, jak wyglądał wczesny prasłowiański sprzed czasów kultury pomorskiej czy kultury zarubinieckiej :( Ale R-Z280 z epoki brązu z Polski czy Czech jest faktem potwierdzanym nawet przez FTDNA Discover :) Co jeszcze ciekawsze, stare klady R-PF6155 (zwłaszcza R-BY32026) mają wyraźnie zachodnią dystrybucję (na 6 gałęzi o szacowanym TMRCA aż około 1901 BCE są singletony z Anglii, Szkocji i Włoch i linia R-Y46195 z próbkami z Polski mająca TMRCA szacowany na 615 BCE). Na linię R-BY32026 można zwrócić szczególną uwagę, jako że ona jest bliższa R-M458 niż R-Z280. I-L1287 było w II tys. p.n.e. bardzo popularne w Polsce, a teraz wykryto jedynie dwie gałęzie tej haplogrupy, których TMRCA sięga około 616 BCE (I-A8689) czy 260 BCE (I-FT3139), ta druga gałąź ma znacznie więcej próbek od pierwszej. R-BY32026 ma dzisiaj sześć linii powstałych około XX w. p.n.e., a tak popularne niegdyś I-FT3139 ma tylko dwie znalezione linie, które przetrwały od II tys. p.n.e. do dziś. Może w trzcinieckim kręgu kulturowym czy w kulturze łużyckiej na ziemiach polskich było sporo R-PF6155, R1a bliżej spokrewnionego z R-YP254 czy R-L1029 niż z R-Z280, tylko wiele linii R-PF6155 lub R-Z282>pre-PF6155 z jakichś przyczyn wymarło lub znalazło się obecnie poza Polską?

Końcowe "s" w rzeczownikach i przymiotnikach mogło u części Prasłowian, której mowa dotrwała do dziś, odpaść przed pierwszą palatalizacją i monoftongizacją, ale czy musiało się to stać pod wpływem irańskim? Na przykład w angielskim Wikisłowniku widzimy formy protozachodniogermańskie rzeczowników już bez końcowego "s" czy "z": https://en.wiktionary.org/wiki/Category:Proto-West_Germanic_nouns. Może jacyś migranci z zachodu (np. Bastarnowie migrujący przez Polskę z zachodu na południowy wschód, w rejon Mołdawii), a nie ze wschodu (Scytowie, Sarmaci) przyczynili się do zaniku "esania" u przodków językowych Polaków? A może, tym bardziej, była to niezależna od ludności niebałtosłowiańskiej innowacja części Prasłowian z ziem polskich, którzy przynajmniej częściowo wyprawili się na wschód, gdzie jako ludność pochodząca z kultury pomorskiej mieliby stworzyć wraz z I-CTS10228 czy jego potomkiem I-S20602 i pewnymi liniami poniżej R-Z280 kulturę zarubiniecką?
« Ostatnia zmiana: Maj 25, 2024, 04:00:42 pm wysłana przez plz282 »
Zapisane

ambroziak

  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 28539
    • Zobacz profil

plz282

Można powiedzieć, że prahistoryczna Polska sięgała do linii Złotej Lipy, gdyż mnie więcej do tej rzeki rozciąga się hydronimia zachodniosłowiańska. Dlatego na Złotej Lipie Labuda wyznaczył wschodnią granicę terenów Lędzian, czyli Lachów - protoplastów Polaków.
Zapisane

ambroziak

  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 28539
    • Zobacz profil

Stanisławie, nie widzę sensu przypisywania palatalizacji do haplogrup.
Zapisane

stanp

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 2406
    • Zobacz profil
    • Email

Stanisławie, nie widzę sensu przypisywania palatalizacji do haplogrup.
Powtarzam moją starą śpiewkę. Cechy etniczne, a zwłaszcza język, powstawały zasadniczo w niewielkiej, względnie izolowanej i zwartej  grupie komunikatywnej. Taka grupa w ustrojach rodowych były zasadniczo rody ojcowskie, w gruncie rzeczy haplogrupy Y-DNA, jak daleko nauka może to badać. Niektóre elementy tych cech zanikły wnet, inne po wiekach (dzieląc się z innymi rodami obcymi), a inne z nich przetrwały i tysiąclecia. Tak więc "queer i świr" dobrze się mają! ;D
« Ostatnia zmiana: Maj 26, 2024, 09:40:37 am wysłana przez stanp »
Zapisane